Witam serdecznie😀😀😀
Dzisiejszy post jest poświęcony zabawie u Agnieszki
Osoby które zgłosiły się do zabawy, miały za zadanie zapoznać się z tą oto książką
odesłać ja do kolejnej uczestniczki zabawy i wykonać pracę zainspirowaną wybranym obrazem Oleńki.
Przyznam Wam szczerze, że byłam zaskoczona. Spodziewałam się raczej obrazów jak na młodą damę przystało, a tu malarstwo wyższej szkoły moim oczom się ukazało.
Obrazy są piękne i ta ich barwa mnie zauroczyła. Oprócz obrazów wspaniale czytało się wiersze Pani Ani. Uważam że fantastycznie obie kobiety sobie poradziły w skomponowaniu wspólnej pracy.
A co do obrazów, jak mówiłam te kolory i ich połączenie ze sobą tak świetnie Ola zgrała ze sobą, że na niektóre wielokrotnie spoglądałam.
Jako pierwszy zachwycił mnie obraz czerwono-czarny. Jest to fantastyczna praca, mogłabym mieć taki obraz na ścianie. Ja w im widzę i smutek, nasze troki i radość dzięki tej czerwieni. Bardzo długo przyglądałam się i zastanawiałam się o czym Ola myślała go malując.
i zrobiłam sobie taką oto szkatułkę
drugi obraz był kolorowy, paleta różnych barw tak pięknie się prezentuje
i zrobiłam czekoladownik
Bardzo dziękuję Agnieszko za zorganizowanie zabawy🌹🌹🌹🌹🌹. Było mi miło stworzyć skromne prace i przeczytać pękną książkę ze wspaniałymi obrazami.
Dużo zdrówka życzę, bo wszędzie panuje wirus. Syn niedawno zadzwonił aby o niego przyjechać bo od dziś na kwarantannie siedzi , bo koleżanka w klasie chora. Uważajcie na siebie.
Buziaki😀😘😘😘