O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 17 marca 2017

121. Candy w Art-Piaskownicy

                  Za oknem pada sobie deszczyk ale nic to ja tu pędzę aby ogłosić Candy 
                     jakie Art-Piaskownica przygotowała z okazji 8 urodzin-piękna rocznica:-)


Zabawa świetna aby odnaleźć hasło musimy przejść drogę po blogach wymienionych projektantek.
A jakie cuda dziewczyny przygotowały-raju same śliczności, aż chciałoby się je mieć.
Lecę  nakarmić żabkę i pooglądać jeszcze raz cudeńka u dziewczyn.

Hasło odgadnięte brzmi tak:

,,Zwolnij, przestań podążać za tłumem, twórz swoją własną drogę, rób z pasją każdego dnia to, co kochasz,, 

Powiedzenie piękne, bardzo życiowe

czwartek, 16 marca 2017

120. Hibiskus i dziewczę z misiem

Witam serdecznie:-)


Za oknem pięknie się zaczyna robić to i na robótkowanie ochoty więcej człowiek ma. Ja staram się kiedy tylko mogę zasiąść z igiełką w ręku ten czas wykorzystać na xxx. Powoli powstają kartki na zabawy ale też ukończyłam zaczęty już w minionym roku obraz dziewczynki z misiem. Wyszyłam go po raz drugi-pierwszy nawet nie został opublikowany po skończeniu bo koleżance tak się spodobał że zabrała go kiedy postawiłam ostatni na nim krzyżyk. 

A tak wygląda owa dziewczynka:


 Ci którzy zaglądają do mnie wiedzą że już parę dziewczynek z tej kolekcji wyszyłam. Niestety ta z misiem posiada inna ramkę ale jak będę widziała taką jak wcześniejsze to zamienię.

A teraz dziewczę z pozostałymi w komplecie:


Niedługo przed porodem wzięłam się za wyszywanie dawno już upatrzonego hibiskusa. Dość ładnie mi tempo szło ale później musiałam przestać, teraz od paru dni staram się choćby kilkanaście krzyżyków postawić. Później czeka mnie zamówienie kilku takich samych ramek na pozostałe kwiaty( jabłoni, magnolii i malwy) aby wszystko w jednym kolorze oprawić-chyba raczej serię wypada tak samo pooprawiać?-co o tym sadzicie?

 I moje hibiskusy:


Na dziś to tyle z moich małych robótek. Serdecznie dziękuję osobom zaglądającym i komentującym moje prace. 

Pozdrawiam:-)

niedziela, 12 marca 2017

119.Miś Fizzy Moon i wyzwanie czytelnicze u Ani

 Witajcie:-)

Luty już się kilka ładnych dni temu skończył i Ania z bloga ,Kreatywna Jacewiczówna, podsumowanie misiów jakie wyszywamy w jej zabawie zrobiła-ja z braku nieco czasu na pisanie posta jakoś swojego dotychczas nie pokazałam. Dziś nadrabiam i wam przedstawiam misia jakiego wyszyłam do owej zabawy.
Misio będzie w metryczce Wikusi-nie mam pojęcia kiedy ona powstanie, ale powoli będę przy niej dłubać-kiedy tylko mi czas na to pozwoli.

A tak się oto prezentuje misio:



W tym roku dołączyłam także do wyzwania czytelniczego także u Ani-bardzo fajna sprawa. Jest mobilizacja do sięgnięcia książki, a u mnie teraz właśnie przy karmieniu Wiktorki bardzo książki się przydają.
Od początku roku pochłonęłam już ponad 2tys stron-do finału dużo nie zostało haha.
Postanowiłam przedstawić wam mały opis książek-może ktoś skorzysta:-)

,,Dziewczyna z porcelany,,



Kobieta potrzebuje mężczyzny, nie chłopca…

Światem Michała rządzą pieniądze i piękne kobiety. Rozchwytywany fotograf, przebojowy student informatyki i model. Jeden telefon sprawia, że Michał musi natychmiast dojrzeć: porzucić swoje dotychczasowe, studenckie życie, wyprowadzić się z dużego miasta i przenieść w rodzinne strony, by zaopiekować się młodszym bratem.

Zuzanna, nauczycielka języka rosyjskiego i rozwódka, jest sąsiadką Michała i opiekunką jego młodszego brata. Kompletnie nie pasuje do jego wyobrażenia atrakcyjnej kobiety. Z czasem jednak chłopak zaczyna dostrzegać jej niezwykłe włosy oraz porcelanową cerę. Zuzanna zaczyna go fascynować. Okazuje się jednak, że samo uczucie nie wystarczy, aby zbudować trwałą relację. 

,,Francuskie zlecenie,,

Anna J. Szepielak   359str
Francuskie zlecenie

 

Ewa, niedoceniana przez szefa fotograficzka, dostaje atrakcyjne zlecenie, które może wykonać tylko kobieta. Wiąże się ono z wyjazdem do malowniczej Prowansji oraz przygotowaniem zdjęć reklamowych ekskluzywnej kwiaciarni. Na miejscu bohaterka poznaje wyjątkową rodzinę, dla której tradycja była od wieków ostoją porządku i życiowym drogowskazem. Nestorce rodu, Konstancji, nie podobają się nowatorskie pomysły młodszego pokolenia. Kobieta chce pozostać wierna zasadom, którymi kierowały się wszystkie jej przodkinie, a jednocześnie próbuje zrozumieć siłę młodości. Jednak bolesna tajemnica odbiera jej trzeźwość osądu. Stare mury rodowej rezydencji skrywają zresztą znacznie więcej sekretów… Niespodziewanie dla samej siebie Ewa znajdzie się w centrum niezwykłych wydarzeń, których korzenie tkwią w odległej przeszłości. 

,,Bez słów,,



Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.
Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

Czas pokaże


Wzruszająca i mądra powieść o tym, że wszystko w życiu ma swój sens i zawsze jest czas na miłość.

Wydawać by się mogło, że życie Julki jest poukładane i nie ma w nim miejsca na niespodzianki. W trudnych chwilach zawsze może liczyć na wierną przyjaciółkę Nelę i bliskich, choć jej rodzinie nie brak wad.

Jednak wystarczy jedno uderzenie serca i chwila namiętności, by wszystko się zmieniło. W tej historii nic nie jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka.

Życie pokazuje, że prawdziwe uczucia wymagają wielkich poświęceń. Czy Julka znajdzie w sobie dosyć siły i odwagi by podążyć za głosem serca? Jakich wyborów dokona? Czy znajdzie szczęście i spełnienie u boku ukochanego? Czas pokaże


,,Ślepy trop,,

Samotna matka, Sofie Lund, przeprowadza się z roczną córeczką Mają do domu, który odziedziczyła po dziadku, trudnym w kontaktach człowieku, od lat pozostającym w kręgu zainteresowania policji. Sofie postanawia wynająć firmę sprzątającą, aby wyrzucić z domu wszystkie pamiątki po krewnym, o którym najchętniej chciałaby zapomnieć. Pozostaje po nim tylko sejf, przytwierdzony na stałe do podłogi w piwnicy.

W sejfie leży coś, co zaskoczy nie tylko Sofie Lund, ale też wszystkich pracowników komendy policji w Larviku. Tajemniczy przedmiot doprowadzi do ponownego otwarcia sprawy, która od dawna nie daje spokoju Williamowi Wistingowi.

Wisting dostrzega wreszcie możliwe rozwiązanie, nić, po której można spróbować dojść do kłębka. Aby tego dokonać, będzie musiał złamać koleżeńską solidarność i podważyć zaufanie do instytucji, którą sam reprezentuje.

Jørn Lier Horst oddaje w nasze ręce swoją najnowszą powieść kryminalną Ślepy trop – jedną z najlepszych, jaka wyszła spod pióra byłego policjanta.