kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 3 maja 2019

274, Radość nie jedno ma imię

Witam serdecznie:-)


Poprzez miedze, poprzez łąki,

poprzez leśnie ścieżki wąskie,

cztery łapy psa unoszą w świat.


Łapy, łapy, cztery łapy,

a na łapach pies kudłaty.

Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?

Może ty, może ty, może jednak ja!

 

Dzisiejszy wpis poświęcam właśnie takim kochanym czterem łapom. Ponieważ mam tą możliwość że działka jest sporo a my kochamy psy od niedawna jesteśmy właścicielami takiego oto pięknego owczarka.


Kochamy zwierzaki a w szczególności właśnie psy, nie jest to nasz pierwszy pies bo mamy jak większość z Was wie jeszcze shih tzu -to taki nasz domowy pupil. Jest jeszcze jeden zwykły kundelek od znajomego-niestety trochę głupol bo da się każdemu pogłaskać ale jest bardzo czujny więc (zapomniałam zrobić mu zdjęcia całkiem) no i to nasze duże szczęście-EMIR

Gdy mąż znalazł ogłoszenie byłam przeciwna, wiadomo spory pies to i jedzenia i obowiązków więc, po drugie kosztował nas też troszkę i tak przez pierwszy miesiąc był straszną niemową-nie chciał szczekać, mówiłam do męża że nie wiem co Ty kupiłeś ale ten pies jest jakiś dziwny. 
Poprzedni właściciel po kilku dniach gdy go sprzedał zadzwonił do nas zapytać jak się ma, po czym usłyszał wiązankę słów bo stwierdziliśmy że pies musiał być trochę bity-nie pozwalał się pogłaskać a gdy rękę się podnosiło aż kurczył się ze strachu, trochę minęło zanim go do siebie przekonaliśmy.
Oczywiście karmieniem głównie zajmuję się ja ale ta "bestia" zamiast za mną chodzić krok w krok woli swojego pana. Może wyczuł że byłam anty do niego w dniu zakupu???-nie wiem, mój M ma to do siebie że każdy pies go od razu polubi.

Dziś powiem nieskromnie że za żadne pieniądze bym go nie oddała nikomu-pilnuje swojego terytorium na medal, każdy się boi obok niego przejść.

A ostatnio na placu boju w sadzeniu i wysypywaniu kory również nam pomagał (było to jego pierwsze swobodne bieganie po działce)



"wodę z konewki wylałem to teraz pani ukradnę konewkę"-ubawiłam się po pachy gdy w zęby złapał  konewkę za ucho i zwiał kawałek dalej



oczywiście mężowi w sadzeniu paru kwiatków na skalniaku też musiał pomagać
mąż ręką w dołek Emir za chwilę porawiał łapą i tak na zmianę-no po prostu komedia


Tak więc nasza rodzinka się powiększyła o kolejne zwierzątko, może za jakiś czas będzie i dla niego pani owczarkowa.... zobaczymy.

Pozdrawiam serdecznie:-)

Miłego weekendu!!!



poniedziałek, 29 kwietnia 2019

273, Choinka 2019 oraz ogród

Witam kochani Was bardzo serdecznie:-)

Od razu proponuję w rękę kubek ulubionego napoju bo będzie bardzo dużo zdjęć.

Na początek chciałabym zaprezentować kolejną zawieszkę w zabawie u Kasiulki 


i moje skromne dwie zawieszki w których brak jeszcze tasiemki do zawieszenia




🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴🌴

w kwietniu u mnie skromnie. Niestety siedzenie dzieciaków w domu nie służy mi robótkowo bo więcej jest spraw domowych do ogarnięcia, sporo czasu jeździliśmy na działkę a dodatkowo Dawid miał egzaminy 8 klas więc stresówka była i jazda w te i we wte do szkoły. Teraz trzeba lada chwila składac papiery do szkoły!

Zaraz po świętach mieliśmy bierzmowanie więc kolejne godz zabrane na próbach.


 (środkowy człowieczek w pierwszej ławce to mój pierworodny)


we wtorek po świętach jak co roku u nas jest dodatkowy dzień wielkanocny-święto palanta
również klasa syna grała w tą grę-on także
filmik z transmisji gdyby ktoś chciał obejrzeć jest TU


Ciesze się że już jesteśmy po, choć w czerwcu czeka nas rocznica komunii i kilka znów prób w kościele też będzie:-)

 🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸

No  a na działce jak zapowiadałam ostatnio się dzieje. Wiosna piękna się zrobiła nam na święta i wszystko wokół rozkwita. Gdyby nie straszna susza pewnie byłoby jeszcze piękniej. Podlewamy wszystkie roślinki systematycznie i dzięki temu zabiegowi mogę oko nacieszyć. 

A pare dni przed świętami skalniak wyglądał tak:


powoli rozkwitały irysy, floksy zastanawiały się czy zacząć już kwitnąć czy jeszcze nie


tulipanki jednak zdecydowały że pokażą swoje piękno choć obawiałam się że będą same liście bo pąków kwiatowych jakoś nie było widać

 ale niektóre kępki spisały się na medal:-)


 tulipanki botaniczne w ciepły dzień ukazują swoje piękno


i roślinka której nazwy nie pamiętam rozkręcała się na całego

drzewa owocowe w tym roku zostały porządnie przycięte, kwitną już na całego

 
 
 
 

  jest to młody sad owocowy więc wielkiego zachwytu z daleka nie ma


a gdy w II dzień świąt pojechałam zajrzeć co się nowego pojawiło, ujrzałam burzę kolorów
Oczywiście swoją robotę zrobiło porządne nawodnienie 



 na same święta zakwitły żonkile


 irysy już kwitną pełną para


 ubiorek cudownie się bieli


 floks wreszcie rozkwitł-uwielbiam te kępy -zawsze każdy się nimi zachwyca


 woda i piękne ciepłe słoneczko sprawiło że migdałki 26 kwietnia wyglądały tak


a dzień wcześniej zaledwie tak skromnie wyglądały


to samo z męża ukochaną rajską jabłonią 



 różnica jednego dnia a jaka duża. Rajskie jabłuszko w tym roku kwitnie bardzo obficie, zobaczymy jak będzie z owocami-co prawda tylko mąż je zje ale...

rozkwitł złotlin, róża pnąca zapowiada się dosyć imponująco-lada chwila na wszelki wypadek zastosuję oprysk na mszyce itp

 i jeszcze inne migdałki (łącznie mamy ich 7)



kalina sporo powinna mieć kwiatów


lubię ten czas gdy wszystko tak kolorowo kwitnie
jeszcze świeżutkie zdjęcie skalniaka-co prawda już tulipany zaczynają przekwitać ale będą nowe roślinki. Niedziela nam dała upragniony deszczyk-bardzo mnie to cieszy bo wiadomo że woda z nieba inaczej podziała na roślinki. Dziś grzmi ale nie pada, omija nas szerokim łukiem. 



Mam nadzieję że dotrwałyście do końca:-)




Życzę Kochane Wam udanej majówki, pięknej pogody w dzień a nocą deszczyk:-)

Dziękuję za każde pozostawione słówko które motywuje do pracy i do pisania postów nad którymi ostatnio jakoś mi kiepsko idzie. Swoją drogą ostatnio mam trudny okres i zastanawiam się czy jest sens dalej bawić się w bloga, mało tworzę a i widzę że mało kto zagląda oprócz paru dobrych duszyczek które zawsze zostawią słowo.
Dobra dość marudzenia-może to chwilowy kryzys :-)
Buziaki

sobota, 27 kwietnia 2019

272, Tereska i Ania

Witam kochani Was serdecznie:-)

Dziś będzie trochę tasiemcowo, ale czas tak pędzi że nie mam kiedy nawet zasiąść i na spokojnie napisać postów.


Zacznę od zajączka nr 2 haftowanego w SALu u Tereski 



 Tym razem wybrałam zajączka z koszyczkiem i jajkami-skoro Wielkanoc to idziemy poświęcić pisanki Wyszywany na białej Aidzie nićmi DMC wg wzornika jaki jest podany, zmieniłam jedynie kolor niebieski w oczkach.

🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼

 A w kwietniu u Anulki obowiązuje ta sama paleta kolorów co wcześniej i na karteczce miał się znaleźć symbol religijny


obie karteczki z tą samą grafiką (Gosiu dziękuję)



Czekam na kolejne wytyczne-ciekawe co tym  razem Anulka wymyśli:-)

🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻

no i czas na podziękowania za wspaniałe życzenia i karteczki które dostałam od Was kochane.
Pokaże wg kolejności jakie dostałam

od Marylki wspaniała warstwowa karteczka z cudnymi kwiatkami


od Agi z pięknym ptaszorkiem oraz cudnymi stempelkami pomalowanymi perfekcyjnie:-) (aniołka wykorzystam do karteczki komunijnej dla kuzynki na którą jesteśmy zaproszeni)

 

 od Ewuni wspaniała z pergaminkowym koszyczkiem wypełnionym jajeczkami


 od Małgosi X pięknie ukwiecona karteczka z uroczymi zajączkami



i już poświąteczne karteczki od Marzenki cudny składaczek


od Lenki wesoły zajączek uśmiecha się radośnie


 i od Joli piękna kartka z papierem kraftowym i świetną kompozycją różu (kwiatki są wspaniałe)


jeszcze jedna przesyłka która dotarła przed samymi świętami-wygrałam nagrodę u Tereski za komentarz w Kursie haftu-nawet przeoczyłam wpis że ja jestem szczęściarą i gdy Tereska poprosiła o adres nie za bardzo wiedziałam w czym wygrałam:-P 
Teresko dziękuję pięknie:-)
obcinak poszedł od razu w ruch tym bardziej że nie mam, pracuję na zwykłych nożyczkach. Obcinak świetny, bardzo ostry i muszę pilnować aby młoda mi nie zakosiła bo wszędzie te ciekawskie rączki pcha.


 Kochane dziękuję Wam z całego serca za pamięć i piękne życzenia z karteczkami- kolekcja cały czas się dzięki Wam powiększa:-)

Dziś to by było tyle , na długo się nie żegnam bo mam fotki z rozkwitniętej działki i jeszcze zabawa choinkowa musi być pokazana.

Miłego weekendu życzę :-)