kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

sobota, 31 lipca 2021

403. Choinka 7/12

 Hejka😘

 Nocna porą spieszę aby zdarzyć dodać surowy hafcik do zabawy u Kasieńki.

Hafcik prawdopodobnie wyląduje na kartkę lub w mała ramkę.


I banerek do zabawy:

Dziś tylko tyle. Nadrabiam zaległości w ogrodzie więc w tyg będzie post kwiatowy i mam nadzieję że już odzyskam laptopa bo znów w naprawie. Ten rok jakiś pechowy - same awarie sprzętów. 

Buziaki i dla tych co wypoczywaj na wczasach udanych wakacji, wojaży i sloneczka. A i pozostałym w domku czy na działce życzę samych ładnych dni i spokojnych chwil. 


piątek, 9 lipca 2021

402. Czekoladowniki

 Hejka😀😀😀

Za oknem  szaleje kolejna burza, więc trzeba posiedzieć w domu i korzystam z okazji że laptop naładowany więc uzupełniam zaległości. 

Rok szkolny dawno się skończył, czas ucieka niemiłosiernie a nam w pracy tym bardziej, bo wstajemy skoro świt a kładziemy się spać późno i już za chwilę będzie połowa lipca. Ale jeszcze trochę i będzie nieco spokojniej choć zaczną się ogórki😁

Na koniec roku, pomimo że dzieci większość czasu spędziły w domach wypadałoby ulubionym nauczycielom jakoś podziękować za ich trud, wychowanie i wsparcie. Robiąc większe zakupy na allegro do koszyka wrzuciłam sobie czekoladowniki  i postanowiłam udekorować słodką zawartość. 

Dzięki dobrej koleżance która mieszka w Norwegii mam mini maszynkę-naprawdę mini bo np żadnych ramek wyciąć nie mogę, ale jakieś małe kwiatki już tak czy napisy. Niestety ale takich wykrojników na kwiatki jeszcze nie miałam, więc postanowiłam że spróbuję zrobić sama.

Na fb bardzo lubię oglądać twórczość dziewczyn z grupy "Świry rękodzieła inspiruja" i tam właśnie Martusia pokazała jak zrobić szybko proste kwiatuszki -(filmik) No niestety ale ja takich pięknych kwiatuszków nie zrobiłam jak Marta, ja mam dwie lewe ręce do wycinania i mi trochę krzywizna powychodziła, ale pokazać pokaże😂😂😂

Przy przekopywaniu pudełka w poszukiwaniu wykrojnika z listkami, wpadł mi w rękę wykrojnik do kwiatków o którym całkiem zapomniałam i szybko wzięłam się za wycinanie 

Dodatkowo zamówiłam inne wykrojniki bo jednak te ręcznie wycinane krzywizny się nie nadają 

Kwiatki w czwartek szybko robiłam bo ja to ja-wszystko na ostatnią chwilę, wykrojniki zamawiałam w ostatni tydz szkoły😂. 

A czekoladowniki nocną porą powstawały

 

z ptaszorkiem i różowymi kwiatkami 

kolejny czekoladownik z brzoskwiniowymi kwiatkami i drewnianą sową.

I troszkę większe na merrci dla wychowawczyni, z haftowaną róża (odzysk z jakiejś kartki)

 i dla polonistki z sówką oraz miętowo-brzoskwiniowymi kwiatkami

Panie bardzo były zadowolone takim podziękowaniem, zachwycone i pytały młodego czy sam robił hehe. Brakło czasu na zrobienie dla innych nauczycieli-będzie nauczka na przyszłość😀 Kwiatki z wykrojnika prosto się robiło, nawet za bardzo ich nie skręcałam, tylko przykładałam do żelazka lekko bo moje delikatne dłonie przy rozciąganiu rozrywały płatki😂😂😂 Jeden wykrojnik to najzwyklejsza poinsencja-ale mi się tak podobała że stwierdziłam że może ktoś nie pozna jeśli będzie w innym kolorze:-)
 
Muszę zakupić foamiran w różnych kolorkach i powycinać sobie tych kwiatuszków i w pudełeczku niech sobie leżą. 
 
Dziękuję Wam kochane za uwagę i każde pozostawione słowo. 
Miłego weekendu bez wielkich burz, bo widze że u nas kolejna nadchodzi.

wtorek, 6 lipca 2021

401, Kwieciście

 Z dużym kubkiem kawy dziś Was witam i zapraszam na małą fotorelacje z ogrodu. Patrząc na posty z moich pierwszych wpisów o ogrodzie a na dzisiejsze podziwiam jak niektóre rośliny pięknie się rozrosły. Kilka niestety wypadło przez mrozy, jak moja wyczekiwana na kwitnięcie albicja. Po ostatniej ulewie tydzień temu ucierpiała bardzo budleja Dawida. W 80% gałązki się połamały i oka nie nacieszę nią i motylkami. Moi rodzice mieszkają pare km dalej i u nich tak bardzo nie przeszedł wiatr jak u nas. Ucierpiał także potężny klon-gałęzie od niego leżały w drugiej części ogrodu. Po nawałnicy wybrałam się na działkę zobaczyć czy są jakieś szkody i gdy zobaczyłam te potężne gałęzie to się przeraziłam, ale i tak dobrze że odleciały dalej bo straciłabym  posadzone dzień wcześniej róże na pniu. Teraz zastanawiam się czy tego klona nie usunąć jesienią, choć trochę cienia nam daje i szkoda. 

Dużo roślinek takich jak irysy czy krzewuszki lub wcześniejsze tawuły przekwitły, a mogę powiedzieć że nie nacieszyłam nawet oka jakoś nimi, tak szybko przekwitły to choć pare zdjęć wrzucę. Uprzedzam że będzie dużoooo zdjęć😀😁

Mam dwa kolory irysów wysokich-żółty

 
i hmmm ani to biały, ani kremowy, taka mieszanka


i jedna jedyna krzewuszka która jeszcze ma troszkę kwiatków i zdążyłam zrobić jej zdjęcie.

i dwuletnia piwonia pięknie zakwitła, jednak ciężkie kwiaty po deszczu opadły i związaliśmy je
 
 
 
Na skalniaku kwitną goździki

 
ostrogowiec
 

 tawułka
 
 
trojeść i funkia
 
na pergoli szaleje powojnik. W tym roku ścięłam go przy samej ziemi, ale ładnie w górę się pnie. Poniżej pod nim macierzanka-swoja drogą dopiero niedawno odkryłam że to krewna tymianku i często jest używana w kuchni
 

 
 gailardia
 
 
 


 
trytoma

 
i czosnek z inkarwila

 
Cudne niskie liliowce

 
 
Zakwitł pierwszy floks
 
 
 
Lipiec nadchodzi to i kwitną przepiękne lilie-uwielbiam je. 
 



 
 
Hortensje już cieszą także oko. Zauważyłam w kilku miejscach pod agrowłókniną nowe młode pędy. Cieszę się bardzo bo będę miała swoje sadzonki, lub zostawię aby się rozrastały.

 
Rabata przed skalniakiem, 


Na niższym skalniaku kwitną słoneczniczki i tawułka oraz inne roślinki

 
 

 
podgląd od strony niższego skalniaka

 
 
 Kwitną także funkie
 


W tym roku ostróżka bardzo szybko przekwitła


Lato to czas kwitnięcia róż. Kocham róże, choć czasami się złoszczę że coś im dolega. W tym roku jest plaga z mszycami, różnymi skoczkami różanymi. Nie dość że zima kilka mi zabrała to w pewnym momencie jak pojechałam i zobaczyłam stan róż przeraziłam się. Wystarczyło 3 dni mojej nieobecności i już skoczek zaatakował krzaki i żółta róże na pniu. Teraz ta zółta odbija, bo zgubiła wszystkie liście ale są róże dwuletnie które już kwitną a i nowiutkie nabytki. 
 
 Tegoroczna nowość-zdjęcie przekłamuje bo w rzeczywistości ma pomarańczowy kolor

i ta też świeżynka w kolorze pomarańczu z delikatną poświatą czerwieni i żółci. Fantastyczny ma kolorek w rzeczywistości.

 i ta żółta też świeżynka

i jeszcze jedna na pniu, mini bordowa

 I kilka starszych różyczek-okrywowa na skalniaku wysypała pełnym kwieciem


pnąca żółta-widzę że ma już ciasno na rabacie bocznej wśród krzewów. Trzeba będzie pomyśleć o przesadzeniu tej ślicznotki

O i jeszcze znalazłam zdjęcie pięciornika

Na siatce kwitną powojniki

 
 Zajadaliśmy także własne truskaweczki:-) Dziewczynki jak tylko wjeżdżają na działkę biegną w stronę truskawek w poszukiwaniu jeszcze ostatnich owoców, później pędzą na czereśnie-takie małe szpaki na owoce mi wpadają haha
 

I zbliżamy się ku końcowi, ale muszę jeszcze  pokazać jakie dobro mnie spotkało z blogowego świata.

W ubiegłym roku w jednym z postów Ewunia napisała mi że rozdaje nadwyżki roślinek po znajomych, w tym funkie. Jakiś czas temu zostałam obdarowana wielką paką roślinek w tym ogromną ilością różnorodnych funkii. 


Jak już nie raz pisałam mam już trochę dość tej zieleni, tym bardziej że czasu jakoś nam brakuje i trawa co rusz do koszenia a ja uwielbiam kolorowe ogrody gdzie ciągle coś kwitnie. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia z bliska- zreszta nie wiem czy jakoś to byłoby widoczne, ale między skalniakiem a rabatą z hortensjami była zielona przestrzeń w której rośnie stara jabłoń i klon, oraz młodziutka trzmielina na pniu i migdałek oraz jakieś tawułki.

 

Zagoniłam chłopców do szpadla i skopali mi cała przestrzeń. 

 

Po wyczyszczeniu ternu nadszedł czas na sadzenie roślinek. Dodatkowo dokupiłam kilka róż i zrobiłam taki kącik z Ewuni roślinek i róż. A rabatka niestety jeszcze nie dokończona, na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:

 


Funkie dzieliłam na ile się dało 😂


Jeszcze trochę pracy na rabacie zostało i muszę jakoś pomyśleć jak ułożyć w całość nową rabatkę z hortensjową.

Kończąc pozdrawia babska ekipa wszystkich czytelników tego posta😀😀😀😀



Dziękuję Wam za każde słowo. Jeszcze z tydz ciężkiej pracy przed nami i wrócę do zaglądania na Wasze blogi i komentowania, choć i tak na szybko wpadam w przerwach pijąc kawę aby wogóle zobaczyć co działacie twórczo.

Buziaki😘😘😘