Witam serdecznie:-)
Październik minął mi niesamowicie szybko. I prawie miałam sobie odpuścić kartkowanie w tym miesiącu u Ani bo haft matematyczny to dla mnie nowa technika i raczej nie po drodze mi z nim.
Oczywiście pinterest ma masę szablonów ale jak ktoś współpracował z tym haftem sobie świetnie poradzi ale taki laik jak ja już ma gorzej bo większość szablonów jest bez tłumaczenia gdzie i jak z tymi dziurami i nitkami....ech i tak było właśnie z tym wzorkiem na który się porwałam bo mi się spodobał-zobaczcie same :
tak więc ponieważ nie było dobrej również kartki wyszytej przez nikogo sama kombinowałam z tymi przejściami nitek i dla mnie kartka ta to totalna porażka.
Ale żeby spróbować jeszcze choć jeden raz haft matematyczny padło na prostą do bólu kartkę i zastanawiałam się czy to wogóle do haftu matematycznego jest podobne bo liczenia tam jakoś nie ma ale wzór pod taką kategorią jest więc proszę kolejna kartka z której już jestem nawet nawet zadowolona:
Myślę że na tych kartkach już zakończę swoją pracę w tym temacie i pozostanę wierna krzyżykom które dużo łatwiej mi wychodzą haha.
Ale Aniu dziękuję Ci za pokazanie że są również i inne hafty i że miałam okazję sprawdzić co i jak.
Haft matematyczny będę podziwiać dziewczyny u Was😀😀😀
jeszcze kolaż dla zakończenia październikowego kartkowania:
Swoja drogą tak się zastanawiam jak to możliwe że już trzeci rok się bawię z Wami a Ania ciągle ma głowę pełną pomysłów na to kartkowanie i nie ma miesiąca żeby tematy się powtarzały-i raju jeszcze tylko dwa mies i zaczniemy 4 edycję -Aniu nie poddasz się prawda? zabawa musi dalej trwać bo mam tyle kartek że hoho na któreś święta z kolei mi starczy haha. Listopad to bingo i już nie mogę się doczekać tabelki😁
Kochani uciekam dziś.
Tym którzy leniuchują na długim weekendzie życzę wypoczynku, wszystkim pięknej pogody i zadumy nam naszym życiem.
Wspomnijmy oprócz naszych bliskich także tą blogową rodzinkę- naszą Danusię która od nas odeszła i Kamilki męża który niedawno dołączył do anielskiego orszaku.