Witajcie kochane w słoneczny u mnie dzionek choć wietrzny:-)
Z samego rana gdy zobaczyłam słoneczko aż radość na twarzy się malowała że wreszcie maj przyniósł ocieplenie-ale ale nie szaleję z ta radością bo jak pojechałam z dziećmi zajrzeć na działkę to okazało się że głowę chce wiatr ukręcić. Gdyby nie on piękna majóweczka by dziś była-podstawa aby już tak zimno i ciągle deszczowo nie było.
A z działeczki bukiet tulipanków sobie przywiozłam aby stare które mąż mi ciągle dowoził na nowe wymienić i tym oto bukietem dziękujemy za życzenia zdrówka- Wikusia jeszcze troszkę kataru ma ale wraca jej radość i znów sobie gada do stworków które widzi w różnych miejscach w pokoju a my ich dostrzec nie możemy haha
Ponieważ zakończył się czas na druga odsłonę misia Fizzy Moon najwyższa pora abym go pokazała u siebie. Miały być tym razem dwa misie ale brakło mi ok 2-3 godz na dokończenie haftu i jest jeden. Nie ma tego złego będę miała za chwilkę gotowy haft na trzecią odsłonę i więcej czasu na porządną oprawę wzorku.
A kwietniowy miś u mnie wygląda tak:
A będąc na działeczce parę fotek zrobiłam że skromna wiosna się na niej pojawiła-ha jak mi się zrymowało;-)
oprócz kwiatków drzewka owocowe też kwitną:
Na dziś to chyba tyle, wpadnę niedługo pokazać oprawiony hafcik Jezusa.
Życzę udanej majóweczki i dużo słonka
Buziaki:-)
Ps. Dziękuję za wasze komentarze pod postem karteczkowym-wiem że nie zawsze musi być haftowana karteczka ale jakoś mi najbardziej podchodzą właśnie takie karteluszki. Może to dlatego że jak zrobię haftowaną nie musi mieć zbyt dużo dodatków, a te scrapbooking jakoś ja nie potrafię robić, to nie moja technika, zresztą u mnie tych scrapków aż tak dużo nie ma-większość od niektórych z was a jakoś talentu do łączenia ich nie mam. Muszę się naoglądać chyba fotek takich kartek to może bakcyla złapę kiedyś:-)









Kochana misiaczek cudniasty! Bardzo fajny pomysł miałaś z tym paspartu w paseczki :) Wiosna cudna u Ciebie w ogródku pomimo pogody :)
OdpowiedzUsuńŚliczną wiosnę nam pokazałaś! A misiek uroczy! Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńdo złapania bakcyla polecam piterest :DDDD
OdpowiedzUsuńMisiek słodziak a i jak !!!!!
Słodziaczek z tego misia:) już powoli wszystko budzi się do życia, uwielbiam ten czas :)
OdpowiedzUsuńMisiaczek słodki, a tulipany śliczne:) Pozdrawiam Agnieszko:)
OdpowiedzUsuńMisiaczek śliczniutki;
OdpowiedzUsuńfajnie, że już masz na działce kolorowo;
u mnie słońce pokazało się dopiero koło południa ale przez wiatr i tak było dosyć chłodno
pozdrawiam :)
Piękne tulipany, też mam w wazonie i w ogródku.
OdpowiedzUsuńPięknie oprawiłaś tego słodziaka :-)
OdpowiedzUsuńJa też czekam na słoneczko i ciepełko...
Misiek słodziak :)
OdpowiedzUsuńAgnieś, słodki misiaczek aż wzlatuje w górę z radości, że w końcu nieśmiało pojawiła się wiosna.
OdpowiedzUsuńUściski.
Wspaniały misiaczek:-)
OdpowiedzUsuńCudny misiaczek:)
OdpowiedzUsuńMisiaczek słodziaśny, a kwiaty pięknie kwitną! pozdrawiam majowo:))
OdpowiedzUsuńUroczy misiak :) Na działeczce u Ciebie już zielono się robi i kwiaty pięknie kwitną :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWiosnę na działce już całkiem nieźle widać.
OdpowiedzUsuńA misiaczek uroczy.
Pozdrawiam wiosennie :)
Uroczy misio :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSłodziak z tego misiaczka :)
OdpowiedzUsuńŚliczny miś:) I wiosennie bardzo u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńCudny ten Misiaczek :) Jestem pod wrażeniem :)Ale ta Twoja działka jest kolorowa no WOW :)
OdpowiedzUsuńSlodziakowy michol!!!
OdpowiedzUsuń