Hejka, hejka😀😀😀
Dziś będzie jeszcze świątecznie. Większość dekoracji wielkanocnych takich jak: jajca, zajączki pochowana. Stoi jeszcze stroik w koszu oraz na drzwiach wisi wianek. Czas także schować do pudełeczka karteczki które dostałam od blogowych koleżanek.
Małgosi X
Lence
Justynce
Lidzi
dodatkowo Lideczka zaskoczyła mnie przesyłką. Ponieważ była ładna pogoda to z pobraną paczuszką z paczkomatu udałam się na działkę. Tam pod iglakiem (choć to nie te święta haha) ułożyłam paczuszkę.
A po otwarciu wyskoczył z niej zajączek i piękny kurczaczek😍
bardzo ciekawskie to zwierzątka, od razu wskoczyły na kamień przy skalniaczku
a za chwilkę na kępkę powoli rozwijającego się żagwinu
W paczuszce znalazłam także przepiękną zieloną serwetkę-kolor aparat coś mi strasznie przekłamuje
Dla Lideczki zrobiłam skromną kartę do pamiętnika i dostałam wspaniałego aniołka w podziękowaniu

cała zawartość pięknego pudełka zawierała:
🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸
A czy widział ktoś ciepłą wiosnę? Oj zimny ten kwiecień mamy. Pracy w ogrodzie masa, krzaczki czekają na cięcie ale jak tu jechać ze szkrabami w takie zimno. Ba sama ledwo co wychodzę na dwór, bo ja zmarzlak 😂 Niestety w poniedziałek pomimo że okropnie wiało musiałam wpaść na chwilę, żeby sprawdzić co się dzieje. Oczywiście skromnie już jakieś roślinki zakwitły, więc mała fotorelacja na ocieplenie
Rozkwita coraz bardziej kępka żagwinu

i kolejna
pięknie pachnące hiacynty, jeszcze chwilka, jeszcze moment i zakwitną
różowy już rozkwitł i pięknie pachnie

młodziutki krzaczek forsycji chciałby swą żółcią świat przyozdobić
ale największą radość sprawiła mi na powitanie kępka żonkili-a będąc w sobotę zaledwie dwa dni wcześniej jeszcze w pąkach były.
A w drodze w oddali spotkałam (jeśli się nie mylę bo ślepa jestem) żurawie
A w niedzielny poranek tuż za oknem, tuż za drogą zając z naszym kotkiem się bawił. Wspaniały to był widok a i śmiechu od groma.
zając kic do przodu, to i kotek do przodu
Kotek myśli co tu zrobić a kicaj na nogi😂 i myśli o co tu chodzi?
I tym wesołym akcentem żegnam się z Wami. Trzymajcie się cieplutko i nie łapcie wirusów. Mam nadzieję że wiosna coraz bliżej i natura tuż tuż powita nas pełną gamą kolorystyczną.
A kolejny post będzie z .......brzozą😀
Ściskam Was serdecznie. Buziaki😘😘😘