kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 stycznia 2018

188. Karteczki styczniowe

Witajcie:-)

Szczerze mówiąc miałam sobie już odpuścić kartkowanie bo nie wyrabiam na zakrętach. Czas mi leci -zresztą dziś młoda kończy rok i nie wiem kiedy to nam minęło. Jednak jak tak dumałam sobie to stwierdziłam iż dzięki zabawom u Ani i Uli wzbogaciłam się na święta w karteczki których wcześniej do nikogo nie wysyłałam-dzięki nim mogę obdarować niektóre z Was swoją mała robótką. Również nauczyłam się tworzyć te karteczki, jedne lepsze jedne gorsze i ciągle się uczę.
Dodatkowo w zdecydowaniu pomógł mi fakt że u Anulki możemy zrobić jedną karteczkę i będzie miesiąc zaliczony-będę starała się zrobić trzy jak dotychczas ale czy mi się uda to się okaże.

A w styczniu mamy bingo-kiedy Ania podała wytyczne ucieszyłam się bardzo bo spodobało mi się linie i już w głowie masę planów miałam, ale życie życiem i zrobiłam co zrobiłam

 zdjęcia są lichej jakości ale chyba 10 letni aparat zaczyna kończyć swój żywot

pierwsza karteczka jaką Wam prezentuję jest wielkanocna

linia: pisanka/kościółek(scrapek)/owal  lub napis/fioletowy/kwiat



 okolicznościowa-karteczka zrobiona w zabawie wymiankowej u Lidzi ale o tym w osobnym poście napiszę :-)

napis, fioletowy, kwiat


bożonarodzeniowa-prosta do bólu
choinka, zielony, nitka/sznurek


i jeszcze jedna bożonarodzeniowa która też leci do zabawy u Magos i Jasiowej mamy
linie:
choinka, zielony, nitka/sznurek(przy dzwonku)

 dzwonek złoty:-)



i banerek zabawy u dziewczyn


jeszcze kolaż dla Anulki:


Jeszcze została mi karteczka dla Uli ale szczęśliwie mam jeszcze chwilkę aby ją dokończyć.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Wasze odwiedziny:-)

 

niedziela, 28 stycznia 2018

187, Agnieszka i Kasia oraz Monika

Witam serdecznie:-)

Na początku chcę Wam podziękować za wszystkie życzenia imieninowe jakie zostawiłyście pod ostatnim postem niech się wszystkie spełnią:-) i oczywiście te dla Wiktorki z okazji zbliżającego się roczku również:-)

A dziś najwyższy czas wywiązać się z zabawy u Agnieszki i Kasi.



W ubiegłym roku jakoś umknęły mi zapisy na bombkowanie z raeszka ale w tym roku jak tylko zobaczyłam wpis od razu postanowiłam dołączyć do zabawy-podziwiałam jakie piękne bombki dziewczyny z tych wzorków porobiły i zamarzyło mi się ubrać w grudniu choinkę w takowe bombeczki-może z czasem cała choinka będzie w ręcznych bombeczkach ubrana-zobaczymy.


 jak na razie są to tylko same hafty jeszcze nawet nie wyprasowane-na oprawę muszę więcej mieć czasu i cierpliwości :-D




hafcik dodatkowy będzie ale z małym opóźnieniem pokazany w lutym.

Dodatkowo Kasia-xgalaktyka prowadzi zabawę pt "choinka 2018"
chodzi w niej o to aby wykonać pracę związaną z BN ale haftem krzyżykowym, akurat moje hafciki idealnie się wpasowują do zabawy więc je zgłaszam



Ponieważ hafciki są wykonane resztkami mulin wpasowują się w Wymiatanie resztek mulin u Igiełki
Co prawda aż tak dużo nie mam tej muliny bo nie odziedziczyłam po nikim nitek, wszystko kupowałam od podstaw sama i zazwyczaj te kolory jakich potrzebowałam ale mam trochę Ariadny na której już od dawna nie pracuję i mulinę nie wiadomo jakiej firmy zakupioną pod wpływem impulsu na face za śmieszne grosze.



Na dziś to tyle. Zostały mi jeszcze zabawy kartkowe-mam nadzieję że się z nimi wyrobię, także już niedługo znów do Was przybiegnę z postem.

Życzę Wam miłej niedzieli i udanego tyg-oby pogoda się poprawiła bo u mnie pada.

Pozdrawiam serdecznie:-)

środa, 24 stycznia 2018

niedziela, 21 stycznia 2018

184. Podaj dalej i podziękowanie

Witam serdecznie:-)


W piątek wzruszyłam się do łez-ten blogowy świat jest wspaniały.
A dlaczego? Ano dostałam dwie wspaniałe przesyłki.

Pierwszą otworzyłam od Małgosi Burczyk-zapisałam się jakiś czas temu u niej na zabawę "podaj dalej" i zobaczcie jakie wspaniałości mi Gosia przysłała.

całość paczuszki wygląda tak:



i kolejno ze zbliżeniem,
karteczka z życzeniami imieninowymi-cudna, zawsze zachwycam się u Małgosi w karteczkach tymi warstwami jak pięknie ma zrobione i ile tego na niej jest, i coś na ząb:-)



piękne papiery:





tekturki i notesik




oraz scrapki (komunijne myślę że już niedługo pójdą w ruch bo komunia Kubusia w maju-może uda się samemu zrobić zaproszenia)



Wiecie jak to jest zapisujesz się na zabawę-wiesz że coś dostaniesz bo na tym to polega ale ja dostałam coś jeszcze, a dokładniej dostała moja najmniejsza pociecha.

Wiktoria od cioci Gosi dostała wspaniałą karteczkę-którą już wcześniej podziwiałam na blogu i wspaniałe ubranka. Gdy zobaczyłam ten prezent dla małej wzruszyłam się niesamowicie, ile dobra dostałyśmy razem to coś wspaniałego. Jeszcze raz Małgosiu serdecznie Ci dziękuję:-)

piękny komplet z karteczką


 i sama karteczka-świetny ten bobas:





Drugą karteczkę imieninową dostałam od swojej imienniczki-Agnieszki-która również świętuje swoje imieniny-Aguś wszystkiego najlepszego:-)




również wspaniałą karteczkę dostała Wikusia od blogowej cioci- dziękuję pięknie:-)
W Twoich karteczkach zachwycają mnie te malowane stempelki, a teraz mogłam na żywo się przekonać jak to wygląda-zjawiskowo:-)





Ech nawet jak piszę post to łezka się w oku kręci za to dobre serduszko jakie dziewczyny mają.

Karteczki Wiktorii powędrują do jej specjalnego pudełeczka ze skarbami aby mogła w przyszłości podziwiać Wasze dzieła. Córcia kartki obejrzała, coś po swojemu powiedziała-myślę że to znaczyło że są piękne i jest zachwycona jak i mama.

KOCHANE DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ WAM Z CAŁEGO SERDUCHA:-) 

A pomimo że zima za oknem, śnieg sypie, biało wokół będąc po podstawowe zakupy w biedrze przywołałam sobie nieco wiosny w domu:


nie ma jak jechać po proszek i płyn a wrócić z kwiatkami haha. Chyba większość z nas tak ma:-D

Kończąc dzisiejszy post składam wszystkim babciom i dziadkom-jeśli jakiś tu zajrzy:-D serdeczne życzenia:


a pozostałym czytelnikom


Zapraszam dwie chętne osóbki na zabawę "Podaj dalej"-zasady znane chyba wszystkim ale dla przypomnienia:-mam rok na wysłanie Wam upominku (myślę że będzie to dużo wcześniej) po otrzymaniu paczuszki ogłaszacie u siebie zabawę i obdarowujecie kolejne dwie osoby. To co znajdzie się ktoś chętny???

Pozdrawiam serdecznie :-)





piątek, 19 stycznia 2018

183. Kawa cz II

Witajcie cieplutko choć za oknem zimno, wieje, biało i mroźnie:-)

 

Nie lubię takiej pogody ale cóż zima ma swoje prawa a dzieciaki się cieszą ze śniegu-ja trochę też bo mróz zrobił się mniejszy.

Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę kawową z SALu u Rudej mamy

Sylwia na moje szczęście miała mały poślizg z wyszywaniem więc mogłam dogonić pozostałe dziewczyny.
Miałam w planach że już tydzień temu pokażę drugą zaległa kawę i aktualną trzecią ale przecież nikt nie jest ze stali i grypa musiała mnie powalić a z załzawionymi oczami nie da rady się nic wyszyć. Teraz przechodzi choróbsko niestety na dzieci zaczynając od Wiki-coś czuję że ferie będą szybciej u mnie niż zaplanowano.

No nic zapraszam na pyszną kawkę-druga 


 i trzecia-wybrałam łatwiejszą i chyba najlepiej mi się ją jak dotychczas wyszywało z całej trójki


i wszystkie trzy razem-przy okazji pierwsza dodatkowo wreszcie ma ziarenka kawy


Teraz czas zabrać się za pozostałe zabawy-choć coś czuję że będzie ciężko i którąś napewno zawale.

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze pod wcześniejszym postem i za wyrażenie swojej opinii na temat łapacza snów-jak to zazwyczaj bywa zdania są podzielone. Zawsze mówiłam że nie wierzę w zabobony ale gdy padły mi wszystkie kwiaty po wizycie koleżanki-a dokładniej dwa razy po jej wizycie zaczęłam wierzyć w co niektóre. To samo z urokiem na dzieciach. Sny ma młoda jakie ma-często po godzinnym wieczornym spaniu wstaje i buszuje do 23 aż dom nie zapadnie w cisze i sen wtedy może iść i ona spać-ot taka jej widać natura:-D

Przesyłam serdeczne pozdrowienia:-)


Będzie lada dzień podaj dalej u mnie więc jak coś zapraszam chętne osóbki

niedziela, 7 stycznia 2018

182. Kawusia

To znów ja haha szybko wróciłam do Was ale jak się nie pochwalę że nadrobiłam wreszcie pierwszą kawę to się uduszę.
Powinnam chwalić się już trzecią a ja tu z radością pokazuje dopiero początek-na szczęście u Sylwi nie ma żelaznych zasad i można w miarę swojego tempa wyszywać kawusie.

Powiem Wam szczerze że dawno te kawki za mną chodziły i gdy Sylwia ogłosiła Sal z nimi zastanawiałam się tylko chwilę nad nim-czy podołam się okaże, zmobilizowałam się i codziennie staram się postawić parę krzyżyków.

 Niestety mam też inne zaległości i nie wiem kiedy się z tym wszystkim wyrobić a jeszcze totalnie zwariowałam i zapisałam się na wymianke kartkową u Lidzi-ale takie piękne tam kartki robią dziewczyny że zamarzyły mi się karteczki od innych-powstanie specjalny na to segregator:-) 

A moja pierwsza kawka wygląda o tak:



**********************************************

przy okazji chciałam podziękować choć dość późno za karteczki które dostałam na święta 

Ewuni 




Małgosi

Sylwii



Marzence



w sobotę przed Wigilią odebrałam również paczuszkę od Agi z bloga Chwila relaksu


filc i materiał świąteczny oraz wspaniałe uszyte ptaszorki

 piękne zawieszki

kanwa, słodycze(o dziwo dalej czekają na ciężką chwilę), przydasie i karteczka
 

 była to wymianka w zabawie podaj dalej-niestety nie było u mnie chętnej drugiej osoby a chciałam się wywiązać z zadania a Aga znów miała ochotę na wzięcie udziału u mnie ale obawiała się bo u niej nikt się nie zgłosił znów do zabawy-więc ustaliłyśmy że wymienimy się aby sprostać zadaniu. Może nie do końca tak powinno być ale cóż  jak brak chętnej-dwie osóbki  obdarowałam, może na kolejne podaj dalej które będzie za jakiś czas chętni się znajdą:-D

Jeszcze raz z serducha dziewczyny dziękuję za piękne karteczki i Aguś Tobie za paczuszkę.

Kończąc świąteczny okres jeszcze jedna zaległa praca która robiłam z dziećmi na konkurs do szkoły-szopka:



taka dość skromna robiona nocą za rok stelaż już mamy gotowy tylko środek na ciekawszy trzeba zmienić.

A kończąc dzisiejszy post żegnam się z małym akcentem wiosennym który niestety już powoli przekwita ale oko w święta cieszyły kwiatki i ich zapach
 


Jeszcze chciałam się pochwalić że moja mała księżniczka wczoraj (sobota) po raz pierwszy podniosła się i utrzymała na nóżkach przez kilkanaście sekund bez podpierania się itp, a jaka zadowolona przy tym była raju. Tak jej się spodobało że przestać nie chciała -zobaczymy czy roczek podepcze czy nie bo dużo czasu jej nie zostało.
Korzystając z okazji-dziewczyny czy wierzycie w łapacze snów? Pytam bo chłopcy raczej nie mieli z tym kłopotu a Wiki ostatnio często budzi się z płaczek ok 23, śni jej coś się złego. Może minie-oby bo jest wytrącona ze snu i czasem do 1 nam schodzi na zaśnięciu ponownym.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Waszą obecność:-)