O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 27 kwietnia 2017

129. Karteczkowy kwiecień

Dziś będzie karteczkowo. 
Wiadomo że w tym miesiącu wypadły święta wielkanocne więc do świąt nie zabrałam się do karteczek bo miałam do roboty jajca a po świętach jakoś tak zaraz z lenistwa nie chciało mi się. Co prawda zaczęłam haftować dwie karteczki ale od soboty niestety dopadł wirus zarówno mnie jak i Wikusię co jest najgorsze bo mała się męczy z katarem i okropnie zachrypnięta jest dlatego siedzę prawie cały czas przy niej aby mieć ją na oku a skupić się na xxx nie mogę i hafciki skończę kiedy indziej.

Karteczki są  lichutkie ale mam nadzieję że szefowa Ania i Ula mi zaliczą-może w maju się poprawię haha choć nie obiecuję.

W kwietniu u Anulki projektantką była Lidzia z misiowego zakątka 
                                      
           Banerek z tematami karteczek:


Aniu po raz pierwszy odkąd zaczęłam kartkowanie u ciebie nie mam karteczki haftowanej:-(-straszne to dla mnie no ale, nadrobie kiedyś.

 no to zaczynam od karteczki ze żłóbkiem-recykling ze starej kartki znalezionej u mamy:



karteczka z misiem:



 i jeszcze dwie z misiem ale takie zimowe -powędrują one w grudniu do szkoły na kiermasz 




druga karteczka z misiem która powędruje również do Uli:


i karteczka w kształcie jajka-a nawet dwie 




i na koniec kolaż:


U Ulci mieliśmy w tym miesiącu luz można było dowolną tematykę wykonać byleby była karteczka wg mapki:



 U mnie są trzy karteczki:







i kolaż






Zdjęcia są jakie są ale za oknem szaro, buro i ponuro. Na dodatek ciągle jak nie pada to kropi lub mży albo jak wczoraj deszcz ze śniegiem sypnie, gdzie ta wiosna się zapodziała to ja nie wiem. Tęskno mi już za słoneczkiem, na działce zaraz tulipany mi przekwitną-bynajmniej z opowieści męża wiem że kwitną lub jak przywiezie mi bukiet do wazonu.
''Ach kwiecień plecień''

Lecę do żaboli wrzucić posta a wam kochane życzę udanej majówki i słonka.
Jeszcze post z misiem Fizzy mnie czeka ale to może na majowe święta go zostawię.
Dziękuję za wasze komentarze.

Pozdrawiam serdecznie:-)


18 komentarzy:

  1. Jakie lichutkie? Mnie się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieś, mnie sie Twoje kartki bardzo podobają, mają w sobie wiele uroku. Nawet quilling dostrzegłam.
    Zdrówka dla Wikusi!
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie kolorowe! To nic, że nie wyszywane, ale za to jedna quillingowa.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne karteczki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne karteczki. Zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne karteczki zrobiłaś:-) I obu Wam dużo zdrówka życzę! Buziaki:-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne karteczki powstały! pozdrowienia ciepłe na weekend!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jaki wysyp karteczek. I jakie wszytskie są śliczne.
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszko a kto powiedziała że kartki muszą być zawsze wyszywane. Kochan najważniejsze jest zdrowie i mam nadzieję że juz obie z Wikusią jesteście w dobrej formie.
    Karteczki bez krzyżyków wyszły Ci świetnie . Super sa te grafiki z misiami, a jajo z quillingowymi kwiatuszkami jest cudowne. Pięknie Ci dziękuję , że mimo choroby dałas radę wykonać takie ładne kartki.
    Buziaczki przesyłam i życzę zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne karteczki, Agnieszko!
    I nie zawsze muszą być z hafcikami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile różności i jakie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne karteczki! Zwłaszcza te zimowe, ze zwierzaczkami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zrobiłaś te karteczki :) Podziwiam gdyż każda inna i jedyna w swoim rodzaju :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń