O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 maja 2017

134. Majowe kartkowanie

 Witajcie:-)

Dziś ostatni dzień majowy więc wypadałoby wreszcie pokazać na ten miesiąc swoje prace karteczkowe.
Niestety maj za szybko mi uciekł i nie wyrobiłam się z postem wcześniej.

A teraz bez zbędnej pisaniny przechodzę szybciutko po kolei do wytycznych majowych.

U Ulki mieliśmy serce

.

 Z początku pomyślałam serce i święta hmmm co tu zrobić ale internet przecież dość obszerny w wzorki więc małe hafciki z sercami powstały.

Bałwanek z serduszkiem:


i serduszko z reniferkami



i obie razem:




U Ani tematy karteczek podała też Ania znana jako Nawanna:



kartka okolicznościowa miała być z nutkami-u mnie w formie doniczki

bu z bukiecikiem kwiatów od dzieci ze spaceru


 i zbliżenie:


wielkanocna-baranek
na haft jakoś nie miałam ochoty bo nie lubię konturów a większość wzorków z barankami je miała więc z pomoca przyszła mi stara karteczka która nigdy nie trafiła do wysłania i leżała gdzieś na dnie szuflady. Zrobiłam mała metamorfozę i wyszło coś takiego:


 bożonarodzeniowa-bombka:
haftowana:



 i taka prosta ze scrapkami:


i jeszcze jedna w kształcie bombki z bombkami:-)


 dodatkowo powstała karteczka komunijna:



i kolaż:



Na dziś to tyle. Zabawy majowe zakończyłam w ostatniej chwili.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wam za każde pozostawione słowo:-)

133, Świętujemy cały rok

 W zabawie u Reni robimy prezenty przez cały rok. U mnie w maju powstały dwie szkatułki ozdobione metoda decu.
Mala szkatułka która ma być przeznaczona na drobiazgi które będzie właścicielka sobie wrzucala na czarną godzinę.


I duża która jest herbaciarka jednak ma zastosowanie jako schowek na biżuterię a dokładniej ujmując na kolczyki których koleżanka ma pokaźną kolekcje.

 i środek:




Maj zaliczony teraz trzeba pomyśleć nad czerwcem:-)

poniedziałek, 15 maja 2017

132. 4 pory roku z Ulka

Witam serdecznie:-)

 

Kiedy Ulka napisała post o Salu wyszywania czterech pór roku

autorstwa Moniki Blezień zastanawiałam się czy do niego dołączyć czy nie.  

No bo gdzie ja się z tym wyrobię, zabawy karteczkowe już i tak sporo czasu mi zajmują, wiadomo przy Wikusi też mi schodzi tym bardzie że ta moja królewna nic by nie spała-ot taki ma kaprys i woli gadać sobie niż spać:-D A do tego inne prace krzyżykowe rozpoczęte krzyczą:WRESZCIE UKOŃCZ NAS.

 

Ale że wzorki kusiły i jest to moja pierwsza taka zabawa w Salu to decyzja zapadła i  dopiero w ostatniej chwili wcisnęłam żabola i się dopisałam-choć Ulcia wydłużyła czas na zapiski do końca maja-i chętni mogą zgłosić się tutaj

 

Wzorek możecie zakupić tu  za jedyne 16,35zł

 

Myślałam aby wyszywać wzorki na kartki ale po namyśle stwierdziłam że będą tak jak być powinny porami roku i zawisną u mnie na ścianie.Dziś postawiłam ostatni krzyżyk-brakuje mi jeszcze ramki ale to zaś bo muszę udać się gdzieś w dalsze strony aby zakupić od razu cztery a nie wiem kiedy to nastąpi więc pokazuję jak jest teraz.

 

A oto i moja praca:


 

wzorek nieco zmodyfikowałam bo ramka jaka była w propozycji jakoś mi nie wychodziła-może na innej kanwie lepiej by było a ja wzięłam drobną (na której nie lubię akurat wyszywać). Także niektóre kolory musiałam podmieniać bo zapasy mulinkowe chyba czas zacząć uzupełniać i dziś zamówienie już złożyłam. 

Zastanawiam się czy tak wystarczy czy dodać inny odcień zieleni w środek ramki-co myślicie??

 

A że przy wiosennym temacie jesteśmy-mam nadzieję że szefowa wybaczy trochę tej prywaty:-) to korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na działeczkę. Po tych paskudnych dniach kiedy na nią nie zaglądałam ukazały się piękne barwy rozkwitniętych kwiatków:







rajskie jabłuszko-ulubione drzewko męża

 Nasza sunia padnięta -w swoim żywiole jest na działce


chłopcy w przerwie koszenia trawy zasiali warzywka :
 

Tym wiosenny akcentem kończę i życzę wam dużo słonka na kolejne dni. 

Pozdrawiam:-)

wtorek, 9 maja 2017

131, Candy w Magicznej

W Magicznej Kartce piękna nowa kolekcja się pojawiła. 
Kolekcja nosi nazwę Obietnice-kolekcja idealna na tworzenie prac ślubnych.

Oczywiście Magiczna Kartka zaprasza na Candy gdzie można zgarnąć daną kolekcję jeśli szczęście dopisze.


poniedziałek, 1 maja 2017

130, Fizzy Moon po raz drugi

Witajcie kochane w słoneczny u mnie dzionek choć wietrzny:-)

Z samego rana gdy zobaczyłam słoneczko aż radość na twarzy się malowała że wreszcie maj przyniósł ocieplenie-ale ale nie szaleję z ta radością bo jak pojechałam z dziećmi zajrzeć na działkę  to okazało się że głowę chce wiatr ukręcić. Gdyby nie on piękna majóweczka by dziś była-podstawa aby już tak zimno i ciągle deszczowo nie było. 

A z działeczki bukiet tulipanków sobie przywiozłam aby stare które mąż mi ciągle dowoził na nowe wymienić i tym oto bukietem dziękujemy za życzenia zdrówka- Wikusia jeszcze troszkę kataru ma ale wraca jej radość i znów sobie gada do stworków które widzi w różnych miejscach w pokoju a my ich dostrzec nie możemy haha




Ponieważ zakończył się czas na druga odsłonę misia Fizzy Moon najwyższa pora abym go pokazała u siebie. Miały być tym razem dwa misie ale brakło mi ok 2-3 godz na dokończenie haftu i jest jeden. Nie ma tego złego będę miała za chwilkę gotowy haft na trzecią odsłonę i więcej czasu na porządną oprawę wzorku.

A kwietniowy miś u mnie wygląda tak:


A będąc na działeczce parę fotek zrobiłam że skromna wiosna się na niej pojawiła-ha jak mi się zrymowało;-)

 tulipanków mi coś po zimie mniej się zrobiło-chyba jakieś robactwo w ziemi mi je zjadło.




oprócz kwiatków drzewka owocowe też kwitną:




Na dziś to chyba tyle, wpadnę niedługo pokazać oprawiony hafcik Jezusa. 

Życzę udanej majóweczki i dużo słonka

Buziaki:-)


Ps. Dziękuję za wasze komentarze pod postem karteczkowym-wiem że nie zawsze musi być haftowana karteczka ale jakoś mi najbardziej podchodzą właśnie takie karteluszki. Może to dlatego że jak zrobię haftowaną nie musi mieć zbyt dużo dodatków, a te scrapbooking jakoś ja nie potrafię robić, to nie moja technika, zresztą u mnie tych scrapków aż tak dużo nie ma-większość od niektórych z was a jakoś talentu do łączenia ich nie mam. Muszę się naoglądać chyba fotek takich kartek to może bakcyla złapę kiedyś:-)