kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

środa, 25 kwietnia 2018

212. Ogród

 Witajcie:-)


Kochane dziękuję Wam bardzo za te piękne komentarze pod postem karteczkowym. Wiem rozkręciłam się ale traf chciał że miałam akurat tego dnia rozłożony cały "majdan" papierów do karteczek i jakoś tak wyszło, a ja się odstresowałam:-)
Cieszę się że karteczki Wam się podobały.

A dziś będzie ogrodowo-postanowiłam dodać zakładkę z tego mojego małego terenu zieleni i co jakiś czas zdać relację  a mi się przyda taki wpis aby za rok porównać co się zmieniło w ogrodzie.

Ubiegły tydzień był intensywny w prace, choć nie ukrywam że za dużych efektów nie ma bo większość sama ich wykonuję z małą pomocnica i trochę większymi pomocnikami. W tym tyg mąż ma wolne, cieszyłam się że razem podgonimy cosik ale dziś zimno ma się na deszcz choć na razie nie pada.
W pon zapowiadali u nas gradobicie-ominęło nas szczęśliwie, była mała burza i tylko ciut deszczu, ciągle coś się w powietrzu kotłuje ale popadać porządnie nie chce.

A  teraz parę migawek z ogrodu-no może nie parę bo będzie wysyp fotek:-)

tak wyglądał mniejszy skalniaczek przed odchwaszczeniem: 



a tu już po wypieleniu:


niestety w tym roku nie mam połowy tulipanów, przy pieleniu wygrzebywałam zgniłe cebulki, nie wiem czy to efekt zimy, czy też zasługa rolnicy bo znalazłam w kilku miejscach podczas prac paskudne białe pędraki.





mała pomocnica sprawdza czy prawidłowo wypielone


zakwitły również szafirki-mam 3 kępki


kwitnie ubiorek

  i coś???? nie znam nazwy, kradziona sadzonka rok temu pięknie się rozrosła:-)


azalie mają skromne jak na razie pąki


w sobotę migdałki wyglądały tak (mam 6 drzewek)


a we wtorek po lekkim deszczyku tak:


będą pięknie wyglądały za 2-3 lata gdy się bardziej rozgałęzią


w piątek forsycja miała jeszcze masę kwiatków a w sobotę gdy zdjęcie było do zrobienia już połowy nie było


dwa rododendrony które dostałam rok temu od męża niestety nieco chorują-mieliśmy grad z półtora tyg temu i liściom się oberwało-mam nadzieję że po podsypaniu odżywkami odbiją


różaneczniki rosną sobie między różami na pniu gdzie jest brama główna. Ponieważ wcześniej ogród był cały obsiany trawą to w sobotę zabrałam się z moimi małymi pomocnikami do wytępienia nieco tej trawy.
Oczywiście najcięższa praca spadła na mnie, cóż ćwiczyłam ciężko przedramię.

Tak wyglądała wcześniej rabata:



  darń z trawą wywieziona przez chłopców i małą łobuziarę która wszędzie musi się wepchnąć


 a tak po 2,5 h


szału nie ma co?-jeszcze dziś w kościach czuję ten wysiłek a to nie koniec tępienia trawy. Będzie tutaj nasyp z kory lub kamyka-zobaczymy co najbliższe dni przyniosą.

kolejna taka udręka czeka mnie w  miejscu gdzie ma stanąć obok altanka.
Teraz wygląda to tak

 a chcę w zaznaczonej części między krzewami wysypać teren korą


 A w młodym sadzie kwitną drzewka owocowe:



zakwitł pierwszy pigwowiec, czekam na pozostałe dwa


z Wikusią również posadziłyśmy kolejnych 8 drzewek: śliwki, czereśnie, gruszki i wiśnie

pomogę podsypię ziemią a co ja tez swój udział muszę w sadzeniu mieć😄😄😄😄😄


a tu sprawdzam czy tata dobrze obkopał drzewka z trawy-hmmm może być😅😅


i jeszcze parę fotek:






 gdy zimno tulipanki się zamykają:





 mamy trzy stare drzewa  które zostawiliśmy z całego sadu, dwie jabłonki i klon aby nam nieco cienia dawały na działce


 a na polu rośnie bób a dalej w oddali za pasem zielonym cebulka-oby tylko nie było powtórki z ubiegłego roku.


To by było na dziś tyle z ogrodu, kolejne roślinki zakwitają, będą kolejne wpisy, zdjęcia.
Przyszła również wielka paka różnych kłączy, będzie sadzenie, parę nowych roślin zakupiłam więc ciągle jest co robić. Na razie wszystko odbywa się w miejscach gdzie budowa nie wyrządza szkód a reszta przyjdzie w czasie.

Pozdrawiam Was serdecznie:-)

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

211. Ania, Ewunia i Madzia-kwietniowe kartkowanie

Witajcie serdecznie:-)


Dziękuję Wam za wspaniałe komentarze pod wcześniejszymi postami:-)

Dziś chciałabym Was nie zanudzić ale czy się to uda???? Zróbcie sobie coś do picia bo będzie bardzo dużo zdjęć-może ktoś dotrwa do końca haha

Kiedy u Ani pojawiła się tabela z wytycznym bingo na kwiecień-pomyślałam że dwie kartki zrobię na 100% jednak ...... zrobiłam ale pomnożone parę razy.
Karteczki powstały kiedy wyładowywałam swoją złość na ludzką zawiść i głupotę, nie będę nikogo zanudzać moimi wywodami ale czasem mógłby się jeden z drugim ugryźć w język niż powiedzieć coś co sprawi komuś przykrość-ja to zrobiłam nie odpyskując ale później trochę sobie plułam w brodę że może trzeba było. Cóż życie:-) Każda z nas to przechodziła idę dalej z podniesioną głową.

Przejdźmy do karteczek:  u Ani tabela z bingo prezentuje się tak:




i mój wysyp karteczkowy:

wielkanocne

drób/ biały/ tekst


drób/ biały/ tekst    lub    drób/ motyl/ tekst



obie powyższe kartki to składaczki wykonane wg Ewuni więc lecą na zabawę 

Tniemy i gniemy -wyzwanie # 4
Tworzymy kartki przestrzenne

ponieważ mają koszyczki to lecą również na zabawę do Madzi 




i wracamy dalej do Anulki
bożonarodzeniowe: dwie pierwsze polecą również do Ulki bo są wykonane wg wytycznej mapki kwietniowej ale to w innym poście będzie z zaległymi z marca i lutego

motyw religijny/ tekst/ prostokąt (zamiennie może być też kolor biały)

 tekst/ biały / prostokąt

 prostokąt/ biały/ tekst


i ostatnia BN
motyw religijny/ tekst/ prostokąt (lub biały)



i dużo okolicznościowych

motyl/ tekst/ prostokąt (zamiennie biały)


motyl/ tekst/ balony (zamiennie biały lub prostokąt)


prostokąt / motyl/ tekst



 dla porównania obie-bardzo do siebie podobne:-)



 kolejna również motyl/ tekst/ prostokąt


 i karteczka która była zrobiona w marcu ale pokazałam ją dopiero w kwietniu

motyl/ tekst/ biały (prostokąt)


 prostokąt/ motyl/ tekst





karteczka która powędrowała na wyzwanie kwiatowe również wpasowała się w bingo
 motyl/ tekst/ ecru (kwiatek) lub prostokąt



 w okolicznościowych głównie zawitały prostokąty tekst i motyle:-D

i miał być to koniec karteczek jednak gdy już w połowie miałam post zrobiony wpadła do mnie kuzynka i widziała zaproszenia dla Kuby którymi była zachwycona i poprosiła mnie o jakieś karteczki z okazji Komunii bo niedługo ma w rodzinie męża,. Tak powstały również karteczki na komunię:






i karteczka dla córci mojej koleżanki na pamiątkę z życzeniami



i kolaż wszystkich  16 kartek:



A teraz czemu tak dużo???

Karteczki okolicznościowe powstały  dlatego iż mój czas za chwilę będzie ograniczony na robótki. Żałuję że nie ma żadnej haftowanej ale za szybko ucieka mi dzień za dniem i muszę zrezygnować z kilku rzeczy. Komunia zbliża się wielkimi krokami, weekendy bieganina po gościach, a i na działce masę pracy i nie daję rady z ogarnięciem wszystkiego. Karteczki powstały z myślą o osobach które będą świętowały imieniny w czerwcu, niech leża i czekają a że się wpasowały w bingo to je wrzuciłam i mam nadzieję że żaba nie dostała niestrawności i taką łatwiznę przełknęła a sama szefowa nie wyrzuci mnie z zabawy haha za taką ilość na raz.

Myślę że więcej takiego wysypu nie będzie chyba że jesienią bliżej świąt bo jakoś mi się te świąteczne klimaty przejadły a i widzę że braki trzeba uzupełnić.

Dotrwałyście do końca?-dziękuję za poświęcony czas😀😀😀😀😀😀😀

Ściskam serdecznie!!!