O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 15 lipca 2014

8. Dzieci z kwiatkami

Dzieci z kwiatkami to jeden wzór z wielu które mi się podobają i chciałam w swojej małej kolekcji mieć. Dojdą z czasem dziewczynki w kilku odsłonach-podoba mi się że wszystko jest z serii o tych samych rozmiarach i mam nadzieję że będzie oko cieszyć. Ponieważ wzór jest w odcieniach brązu i beżu już miałam dość tych kolorów i zaczęłam wzbogacać go powoli czymś żywszym i muszę przyznać że był to bardzo dobry pomysł gdyż dziś podczas południowej przerwy w skwarze z nieba mogłam usiąść i postawić xxx i o wiele lepiej mi szło to teraz niż kiedy był ten wzór taki smutny. Mam nadzieję że jeszcze parę dni i skończę całość i mogę zacząć kolejną pracę. A oto jak prezentuje się po dzisiejszym dniu obrazek.


 a tak było wczoraj:


Po bardzo długim czasie wreszcie dokończyłam . Troszkę poleżał obrazek w szufladzie zanim zebrałam się i wyprałam go ale teraz już mogę fotkę wstawić. Niestety jeszcze nie oprawiony ale ramkę już zakupiłam tylko brakuje mi czasu na oprawienie bo chcę zrobić passpartu dodatkowo.

7. Szaleństwo zakupowe mulinek:-)

Niestety mam ostatnio mało czasu na xxx bo zaczyna się szaleństwo przy ogrodzeniu działki ale na postawienie choćby kilku krzyżyków zawsze wieczorem muszę znaleźć choćby 5 minut. Ponieważ wpadło ostatnio mi parę zł postanowiłam na zaś zakupić mulinę (totalne szaleństwo). Jest to mulina z firmy PND więc mogłam sobie na zamówienie większej partii pozwolić bo ci co kupują wiedzą że ceny są niższe i aż tak po kieszeni nie uderzy. I tak oto przeglądając swoje zbiory wzorów z haftami w oko mi wpadły damy-miałam okazje zobaczyć je u koleżanki i bardzo mi się podobają. Mulina będzie czekać na swoją właściwą godzinę i mam nadzieję że jesienią zabiorę się za wyszywanie damulek;-)

Ale ponieważ czas teraz mnie ogranicza to wymyśliłam że będę tempem żółwia wyszywała coś mniejszego i w miarę prostego więc paczka się zwiększyła i tak oto z ok 90 sztuk na damy zrobiło się 234 sztuki muliny. Będę wyszywała dziewczynki i motywy dziecinne np: ''dzieci z kwiatami''.
Częściowo mulinę już podzieliłam na małe wzory na damy chwilowo leża wszystkie razem i czekają aż znajdę chwilę aby się pozłościć i je posegregować. A tak się prezentują moje zakupy: