O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 30 grudnia 2016

107. TUSAL po raz 13-ostatni

To już ostatnia w tym roku osłona TUSALowego słoiczka. 
Nie jest wypełniony po brzegi niestety ale i tak myślę że sporo niteczek w nim wylądowało. 
Była to moja pierwsza taka zabawa-zastanawiam się na co wykorzystam te resztówki- szycie igielników raczej nie wchodzi w grę bo ja z maszyną na bakier jestem. Może coś innego wymyślę, zobaczymy. A słoiczek na ten moment wygląda tak:







środa, 28 grudnia 2016

106. Wymianka u Uli i karteczki

Witam poświątecznie:-)

Święta zarówno pewnie nie tylko mi minęły szybko ale i Wam. W tym roku w planach miałam leżenie a wyszło inaczej bo każdego dnia ktoś do nas zawitał więc krzątaniny było masę. Ale najważniejsze jakoś przeżyłam, teraz od dwóch dni odsypiam zmęczenie i czekamy ostatni miesiąc na narodziny maleństwa.A że najwyższy czas opublikować post z podziękowaniem dla Was dziewczynki za kartki świąteczne więc to robię w zbiorczym poście.

Na początek  chcę pokazać karteczkę jaką dostałam od Alicji- w zabawie wymiankowej zorganizowanej przez Ulę



Alinka także dorzuciła do karteczki przepiękne śnieżynki które oczywiście dołączyły do ozdobienia choinki



Ja natomiast w zabawie miałam wysłać karteczkę do Ani i poleciała oto taka kocia karteczka:


Uli dziękuję za zorganizowanie zabawy- fajna sprawa nie wiedzieć od kogo się dostanie karteczkę.

A teraz chcę pokazać karteczki jakie do mnie zawitały zarówno przed jak i jeszcze po świętach za co bardzo dziękuję.

Zacznę od Marzenki-mici od której już na początku ubiegłego tyg dostałam przepiękną choinkę. Marzenka miała do obdarowania jedną osobę choineczką śnieżną a okazało się że obdarowała wszystkie osóbki które miały na nią chrapkę -mi przypadła choineczka czerwona-przepiękna która stała na honorowym miejscu aby każdy ją widział.


Marzenko jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za wspaniały upominek:-)

A teraz lecę z karteczkami od:

Anitki-po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć jak wygląda własnoręcznie robiona karteczka sztalugowa:



Uli-piękna scrapkowa karteczka:




Ani-wspaniały reniferek z zabawy Anulki który wyszywałyśmy w większym gronie.


Gosi-cudna srebrna karteczka



Anetty- przecudna kartka z gwiazda betlejemską





Joli- piękna pachnąca karteczka




A wszystkie prezentują się tak:



Dziewczyny jeszcze raz serdecznie dziękuję Wam za karteczki, upominki. Ogromnie miło dostać tyle pięknych prac. Dziękuję za wszystkie życzenia i te karteczkowe jak widać wyżej ale i te na blogu i mailowe. Dziękuję każdej z całego serca. 

Myślę że w tym roku już się nie pojawię z nowym wpisem więc życzę wszystkim którzy wybierają się na bal sylwestrowy jak i tym którzy spędzą tę noc w domu (jak ja)  szampańskiej zabawy.



 i na pożegnanie aby nie było tylko tak: haha









sobota, 24 grudnia 2016

105. WESOŁYCH ŚWIĄT

Kochani

  W te święta magiczne, życzenia ślę liczne.
  Pachnących jodełek z ogromem światełek.
  Pod obrusem sianka, a za oknem bałwanka.
  Prezentów pod choinką od Mikołaja z wesołą minką
  Ciepła rodzinnego w Dzień Narodzenia Pańskiego.
  Dużo jedzenia na stole,
  NIECH TE ŚWIĘTA BĘDĄ WESOŁE!!!

 

 a najlepszy plan na święta to:




Dziękuję za piękne karteczki jakie wczoraj do mnie dotarły-po świętach się pochwalę:-)

czwartek, 15 grudnia 2016

104. Karteczki grudniowe

Witam kochane kobietki:-)


Wreszcie przychodzę z karteczkami na zabawę grudniową u Ani i Uli.

Powiem szczerze że już bałam się iż w grudniu będę musiała odpuścić sobie zabawę lub że zrobię karteczki takie lichutkie z serwetek ale jakoś powolutku udało mi się postawić te parę krzyżyków i będą haftowane karteczki.
Nie wiem kiedy minął mi rok w bawienie się karteczek-masakra szybko to jakoś zleciało.
Dzięki zabawom u dziewczyn uczę się ciągle robienie owych prac bo w styczniu to a nie miałam pojęcia jak je robić i jak dziś robiłam kolaż karteczek od początku to aż wstyd je pokazywać. Ale że są to moje pierwsze karteczki to niech leżą głęboko w szufladzie i może jak nabiorę już wprawy w karteczkowanie kiedyś zasiądę i porównam te pierwsze i ostatnie.

No nic żeby nie przedłużać przechodzę do sedna sprawy bo wiadomo wszyscy jesteśmy zabiegani przed świętami i moich wypocin nie ma sensu za dużo pisać.

Zacznę od karteczek do Ulki

tu wytyczną na grudzień było aby spośród wszystkich miesięcy wybrać minimum trzy elementy.
i tak oto powstały u mnie dwie karteczki:

jest aniołek, kolor czerwony, gwiazdka, i co prawda nie czerwona ale złota gwiazda betlejemska
.

druga karteczka to: zwierzątko-nie rogate, kolor czerwony się przewija na skarpetach i bombkach, śnieżynki, i choinka wiadomo składa się z gałązek.
Uleńko mam nadzieję że mi zaliczysz karteczki grudniowe:-)


 i kolaż obu karteczek:



i małe podsumowanie wszystkich karteczek w kolażu zbiorczym. W zabawie u Uli zrobiłam łącznie 21 karteczek:-)




A teraz przechodzę do Ani:

banerek grudniowy:


Tutaj można było sobie wybrać dowolny miesiąc i wg jego wytycznych zrobić karteczki grudniowe.
U mnie pierwszym zamiarem  był październik , wyszyłam skarpetę i kiedy wzięłam się za okolicznościową musiałam z danego miesiąca zrezygnować ze względu na ozdobną ramkę. Ale że misio w skarpecie jest przecież motywem świątecznym to wzięłam go wrzuciłam do miesiąca listopad.

A w listopadzie królowały takie motywy:


zacznę od ptaszorków:

kolejna karteczka wg mapki, motyw bożonarodzeniowy z dodatkiem gwiazdki brokatowej :


 i ostatnia okolicznościowa-serduszko obsypane brokatem:


 i kolaż grudniowych karteczek:


oraz zbiór wszystkich karteczek bożonarodzeniowych jakie zrobiłam w zabawie u Anulki.
Tutaj powstało 20 karteczek  z tematyką zimowych świąt:


Uff to już koniec na ten rok karteczek . Raz szło lepiej, raz gorzej ale jakoś dałam radę i jestem dumna że pomimo czasem ciężkich momentów nie poddałam się.
Od stycznia obie dziewczyny dalej będą prowadziły zabawę karteczkową-mam zamiar dalej uczyć się tworzyć karteczki.

A organizatorkom-ANI i ULI z całego serduszka dziękuję za dotychczasową zabawę:-)


Na dziś koniec pisania, myślę że jeszcze przed świętami wpadnę pokaże prace jeszcze świąteczne jakie zrobiłam na zamówienie.
Dziękuję za wszystkie komentarze akie pozostawiacie pod moimi postami-dają one tyle radości i zarazem kopa do dalszego działania.

Pozdrawiam serdecznie :-)



sobota, 10 grudnia 2016

103. Choinki orzechowe

 Witajcie serdecznie:-)


Dziś w sobotni wieczór wpadam pokazać Wam moje pierwsze w życiu choinki jakie zrobiłam z orzechów. Praca niby nie trudna jednak czasu sporo mi zajęło sklejenie takiej jednej choineczki. Dodatkowo dwa paluchy sobie poparzyłam klejem, no ale takie są efekty zabawy z klejem na gorąco.
Choinki czekają na kiermasz świąteczny na który wybieram się za tydz jeśli tylko nic się nie zmieni. Na ostatnim wszystko co wzięłam z sobą przywiozłam z powrotem-brak zainteresowania totalnie. Prawie wszyscy sprzedający wychodzili z kwaśnymi minami. Niestety w miasteczku w którym byłam kiermasz był zorganizowany po raz drugi i mało kto o nim wiedział i kupujących była garstka. Jedynie sprzedawały się stroiki na jednym stoisku. A na bombki decu-wspaniałe miała dziewczyna nikt nawet nie spojrzał.
Jeśli idzie o moje choineczki nie przejmuję bo mam komu dać w razie czego na święta a jedną zostawię sobie.
Jako pierwszą zrobiłam choinkę z połówek orzecha-środek cieszył się powodzeniem i chętnych na wyjadanie było dużo.



druga i trzecia powstały już z całych orzechów.




ozdobione są jak widzicie dość skromnie-szału nie ma. Nie chciałam aby te orzechy gdzieś po drodze "zaginęły"

A teraz lecę do karteczek grudniowych bo mi igiełka wystygnie a że już powoli czas w koperty pakować i na pocztę się udać to trzeba sprężyć swoją pania na cztery litery i ruszyć się do roboty.

Pozdrawiam serdecznie:-)










niedziela, 4 grudnia 2016

102. Bombardowanie rolek

Witajcie kochani:-)

Wieczorową porą pomimo że padam na twarz, przychodzę szybciutko pokazać efekt bombardowania rolek w zabawie u Danusi. Ponieważ w miniony piątek brałam udział w akcji charytatywnej w szkole u swoich pociech wykorzystałam puste rolki na stroiki. 

Kursik na zrobienie stroika wzięłam właśnie od Danusi-znajdziecie go TU

A oto efekty mojej pracy:






 

i na koniec kolaż wszystkich stroików:


Wszystkie stroiki poszły raz dwa i  szczerze mówiąc gdybym miała jeszcze z pięć takich stroików też wróciłabym z pustą ręką do domu. Cieszę się ogromnie że mogłam wspomóc chore dziecię w choć małym stopniu. Mój haftowany Papież też się sprzedał-tylko nie wiem za ile bo stałam na stoisku i ominęła mnie większość licytacji. 

Aby nie zaśmiecać kolejnego posta z aukcja-mam nadzieję że mi Danusia wybaczy:-) pokaże jeszcze stroiki dwa i karteczki jakie starszy syn wziął na stoisko do swojej klasy.



Karteczki haftowane i scrapkowa były robione na zabawy karteczkowe a pozostałe na szybciutko robiliśmy późnym wieczorem dzień przed imprezą-poszły wszystkie nawet ceny przystępne bo chętnie płacili klienci 15zł. 

 

 Dziękuję kochani za wspaniałe komentarze pod wcześniejszym postem z karteczkami-dostałam skrzydeł jak je czytałam. 

 

Ok na dziś to tyle mykam na relaksującą kąpiel i do łóżka bo przemęczenie daje mi się w znaki:-) (dziś byłam na kiermaszu ale to zaś)

 

Pozdrawiam serdecznie. Buziaki:-)