Niestety zdjęcie robione przy sztucznym świetle bo całkiem zapomniałam że to już dziś trzeba słoiczek pokazać. Parę niteczek przybyło, przestałam zaśmiecać go papierkami od muliny bo bym za szybko go zapełniła.
Miłego wieczoru życzę wszystkim:-)
Jestem żoną i mamą na pełnym etacie. Do rękodzieła zawsze miałam dwie lewe ręce ale w 2013 roku koleżanka w pracy zaraziła mnie haftem krzyżykowym i pokochałam ten świat. Gdyby tylko doba pozwoliła mi więcej tworzyć:-) Pokochałam również quilling oraz decoupage. Moim marzeniem jest żeby w przyszłości mieć swoja galerię obrazów haftu w swoim salonie.
Przybywa niteczek, a zatem dużo się dzieje u Ciebie:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńNie próżnujesz, bo słoiczek się zapełnia. Fajnie go ozdobiłaś.
OdpowiedzUsuń