O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 6 marca 2016

60. Wielkanoc na czasie, jajca, i VI karteczka z 9

Witajcie Kochani!

 Za oknem paskudna pogoda, nic mi się nie chce, panowie wyjechali na parę godz więc zasiądę i napiszę niedługiego posta hihi. Powiem Wam że ta cisza dziś dla mnie jest błogosławieństwem, od paru dni mam tak podły nastrój że brak słów i dziś mogę w ciszy poleżeć, zrelaksować się i zapomnieć o całym świecie i problemach choć przez chwilę. Pogoda płata nam figle nie wiadomo czy to jesień czy zima-na pewno u mnie nie ma jeszcze wiosny, choć tulipanki jak byłam ostatnio na działce już mi powschodziły tylko po ostatnim śniegu ciekawe czy mi dalej żyją:-( 
Ostatnio wybrałam się na polowanie wiosny w sklepach aby choć w oknie u mnie się pojawiła, udało mi się zakupić prymulki (nie zdążyłam zrobić fotki bo bateria mi w aparacie padła) i piękną azalię.

widziałam już stokrotki i bratki na targowiskach więc może już wiosna tuż tuż. Chciałabym już przyozdobić balkon kwitnącymi kwiatkami za którymi się stęskniłam ale jeszcze trochę muszę poczekać.

Wielkanoc wielkimi krokami się zbliża aż trudno uwierzyć bo dopiero co jedne święta minęły a tu już kolejne-ten czas tak pędzi że nieraz zastanawiam się czy wogóle  weekend to był.
Kolejne karteczki wielkanocne u Ewy powstają i dziś u mnie też nowa przybyła-to już szósta moja karteczka.
Najpierw banerek mówiący wszystko na temat karteczki:
i moja propozycja-

Do zrobienia karteczki wykorzystałam klej brokatowy, farbę do lekkiego spryskania , mazak do napisu, kropeczki są wykonane za pomocą perełek w płynie, kwiatki zrobione z szablonu z użyciem szronu a kontury złotą, srebrną i zielona konturówką. Mam nadzieję że karteczka zostanie zaliczona:-)

Warsztat jajcowy na ten rok powoli zamykam, powstało kilkanaście sztuk tych jajeczek i są quillingowe i karczochy, kilku już nie mam nawet fotek nie zdążyłam pstryknąć a to co jeszcze w ostatnich dniach udało mi się zrobić juz Wam prezentuję:


He?!zastanawiałam się czy Wam pokazać moje szaleństwo-ale co mi szkodzi-krytyka mile widziana hehe.
Gdy mi czas pozwala chodzę do znajomej na zajęcia plastyczne(pokazywałam jej tulipany i inne prace)
dotychczas bawiłam się raczej u niej w dziedzinach sztuki mi znanej-decu, quilling. Jednak ostatnio namówiła mnie abym usiadła i spróbowała swoich sił w farbie, powiem szczerze że ja plastyki nie lubiłam nigdy i raczej nie będzie ze mnie Picasso. Nie umiałam nigdy rysować tym bardziej dla mnie trudno coś namalować ale jak mus to mus i wzięłam do ręki tekturkę z odzysku, farby olejne i szpachelkę. No i wzorcując się na innym obrazie spróbowałam namalować maki. Trochę za okrągłe mi wyszły-cóż mówię sobie przecież może i gdzieś takie są hihihi.

  foto bez lampy

 i z lampą

a to obraz koleżanki na którym się wzorcowałam 



To by było na dziś chyba wszystko co miałam zaplanowane pokazać. Kolejne prace czekają na mnie i już niebawem pokaże:-)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.










9 komentarzy:

  1. Azalia prześliczna, uwielbiam kwitnące rośliny. Karczochowe jajka świetne, ja nie mam do nich cierpliwości. Karteczka wyszła rewelacyjna. Miałaś fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też uwielbiam kwitnące kwiatki, mam kilka storczyków które mi prawie cały rok nieustannie kwitną. A azalie do domu pierwszy raz kupiłam zobaczymy jak to z nią będzie. Co do jaj to ja też nie mam cierpliwości i paznokcie tylko psuje przy wyciąganiu szpilek bo krzywo, nierówno itp mi wyjdzie ale nie każdemu może się spodobać quilling wiec nie mam wyjścia itp robie one aby był wybór. Za pochwałę karteczki dziękuję;-)

      Usuń
  2. Aguś wszyscy odczuwają zmiany pogody, nie jesteś w tym sama. Sporo podziałałaś robótkowo, kwiaty wiosenne świetne. Z karteczką do Hubki poszło Ci wspaniale, jest super. Zaprzyjaźnij się z farbami, bo całkiem dobrze ten obrazek namalowałaś, a maki są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu dziękuję bardzo za mile slowa;-) z farbami zobaczymy jak to będzie, płótno juz mam gotowe czeka na mnie, na pewno będą to kwiaty z łąki.

      Usuń
  3. Obraz wygląda dobrze, choć tło mogło być nieco bardziej zgaszone, ale malowanie szpachelką i olejami wcale do łatwych nie należy, więc tym bardziej chwalę Twoje dzieło:) Kup zagruntowane podobrazie, bo szkoda męczyć się na tekturce - szczególnie farbami olejnymi... Azalia cudna:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko co do tła to patrząc z czasem też mi się wydaje ze za dużo pstrokatych kolorów dałam ale pierwszy raz musi być jaki jest. Podobrazie kupiłam zwykle z marketu bo na początek szkoda mi wydawać kasy na lepsze a nie wiem czy cokolwiek z tego wyjdzie.Jednak uważam ze trzeba do tego mieć trochę pojęcia i dryg a ja jak na razie tego nie posiadam;-)

      Usuń
  4. Twój obraz bardzo mi się podoba:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też się twój obraz spodobał, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń