kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 19 sierpnia 2018

230, Lift sierpniowy

Witajcie Kochane :-)


Coś ciężko mi się zebrać i napisać posta. Upały niby minęły-dla mnie na plus bo wreszcie mogę żyć, niestety komarów ciągle pełno i za dużo na dworze nie możemy przebywać- najbardziej żal mi małej bo ją kąsają niemiłosiernie i chodzi bidula cała pogryziona, opuchnięta i się drapie.
Cóż wrzesień za pasem więc może te "cholery" znikną. No i koniec wakacji-jak to szybko minęło😆

 🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹

 Przejdźmy do sedna i weźmy na pierwszy plan karteczki do Ani gdzie w sierpniu dalej liftujemy kartki:


 A w sierpniu wybrałam karteczkę Zosi:


 i mój lift:




po raz drugi karteczkę samej szefowej:



 zajączka wyszyłam używając pierwszy raz muliny cieniowanej 


i karteczka Lidzi:



 oraz mój lift-nieco obrócony




Mam nadzieję że jako tako to mi wyszło i żabula nie dostanie niestrawności 😁😁

Jeszcze kolaż dla Anulki:


(różyczka wyszyta muliną bez numerka więc poleci do Moniki oraz karteczka z bombką-pod koniec miesiąca z innymi pracami)

🍅🍆🍇🍉🍈🍊🍋🍌🍍🍎🍏🍐🍑🍒🍓🍅🍆🍇🍈🍉🍊🍋🍌🍍

Druga cześć wpisu taka mała prywata-mam nadzieję że Ania przymknie oko:-)

U mnie robótkowo coś słabo. Zawekowałam się na całego, ogórki kiszone-muszą być i to w dość dużej ilości bo uwielbiamy zupę ogórkową a to do sałatki a to do ziemniaka lub do kanapki. Dodatkowo w ubiegłym roku zrobiłam po raz pierwszy ogórki z rodzynkami-takie trochę na słodko i tak nam zasmakowały że słoiki kończyły się razem z mijająca zimą. W tym roku dostałam przepis na ogórki krojone w plastry z..... kurkumą. Kolejne pyszne ogórki-włożone tydzień temu a juz z 4 słoiczki mi poszły w tym jeden zjadł sam Kuba. Jedyny minus tych ogórków że zalewa wszystko brudzi, gapa ze mnie przecież znam kurkumę a zalewałam je na nowej ceracie w kuchni i zrobiła się taka w ciapki żółte haha.

A tak wyglądają moje ogórkowe zapasy:
 


 powyżej zaledwie połowa kiszonych ogórków-druga dzień wcześniej powędrowała do spiżarki

A tu już z rodzynkami i z kurkumą-pierwsza seria


i druga


Doszła jeszcze sałatka z kapusty, ogórków i cebuli:




Teraz czas pomyśleć o zakupach warzyw na leczo, przecier pomidorowy-hmmmm chyba do końca września się wyrobię haha.

Miłego tygodnia Wam kochane życzę:-)

 

Pozdrawiam!!!

edit: Gdyby któraś z Was chciała przepis to proszę:

Ogórki z kurkumą:
 Ogórki ok 3 kg -kroimy w skórce na plastry, wkładamy do słoików

Zalewa: 5szkl wody +szkl octu + 2 łyżki soli + 2 szkl. cukru + łyżka ziela angielskiego + 4 liście laurowe + 4 ząbki czosnku (przeciąć na 3-4) + łyżeczka kurkumy +  4 gałązki kopru= zagotować zalewę , przecedzić i wystudzić. Zalać ogórki w słoikach i gotować ok 5 min.

Ja dodatkowo z zalewy wrzucam do każdego słoika kawałek czosnku i ziele ale nie jest to wymagane bo robiłam i tak i tak, zalewa robi swoje

Ogórki z rodzynkami:

Ogórki obrać ze skórki, przeciąć na 2-4 części w zależności od wielkości ogórka.
Posolić i pozostawić na 2 godz-ale jeśli lubicie ogórki które są chrupiące wystarczy pół godz, ja właśnie takie robię.
Zagotować 1 1/2 litra wody + 1/2 litra octu i kilogram cukru

Do słoików wkładamy ząbek czosnku, 10 ziarenek pieprzu, 15 rodzynek, gałązkę kopru. Układamy ogórki i zalewamy gorącą zalewą. Gotujemy 3 min.

Jak się skusicie dajcie znać czy Wam smakowały. Te z rodzynkami są bardziej słodkie od tych z kurkumą. 


35 komentarzy:

  1. Aguś, kartki pierwsza klasa! O ogórkach z rodzynkami nie słyszałam. U mnie się robi w marynacie z musztardą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu w musztardzie też robiłam ale w ubiegłym roku-jeszcze parę słoików mam bo średnio u nas schodzą. Te z rodzynkami wychodzą na słodko ale nawet do kanapek z pasztetem są świetne:-)

      Usuń
  2. Agniesiu! Karteczki Przepięknie zliftowałaś, Niezły zapas ogórków, Ja też uwielbiam ogórki. Żal mi Twojej córeczki ,Bo wiem jak to jest jak komary pogryzą - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu dziękuję:-) Niestety komarom w tym roku nie przeszkadza upał a mam wrażenie że nawet im lepiej z taką pogodą:-(

      Usuń
  3. Zaintrygowały mnie te ogórki z rodzynkami - muszę koniecznie wypróbować. I ja wciąż zaprawiam choć pomalutku zbiory się kończą. Śliczne karteczki zrobiłaś Agniesiu. Najbardziej podoba mi się ta z haftowanym zajączkiem!
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu u mnie jeszcze leczo, przecier pomidorowy, ćwikła i trochę jabłek i zamykam sezon weków. Śliwki mrożę więc cała procedura gotowania mi odchodzi:-)

      Usuń
    2. A ja nie wiem co zrobię z jabłkami, jest ich w tym roku strasznie dużo i to u każdego więc nie ma nawet komu rozdawać :)

      Usuń
  4. Agnieszko dziękuję, że w tym zabieganym czasie znalazłaś czas na zrobienie kartek do zabawy. Wszystkie lifty są świetne ten hafcik zajączka cieniowana muliną wyszedł rewelacyjnie.
    Twoje zapasy na zimę wyglądają imponująco , podziwiam nieustannie wszystkich którzy to ogarniają. Ogórki z rodzynkami brzmią bardzo intrygująco , muszę sprawdzić co w trawie piszczy :-)
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu szczerze to ja nienawidzę kłaść te wszystkie weki ale co zrobić jak u mnie wszyscy lubią ogórki. Nawet Wiki zajada te z rodzynkami i kiszone.

      Usuń
  5. Pysznie u Ciebie Aguś :) karteczki śliczne, króliczek haftowany podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś dziękuję:-) Pysznie, pysznie ale już mi się nie chce:-D

      Usuń
  6. Śliczne karteczki Aguś, a najbardziej podoba mi się ta z różyczką.:) Bardzo apetycznie u Was.:) Nie słyszałam wcześniej o ogórkach z rodzynkami. U mnie na topie ogórki kiszone, konserwowe i w zalewie musztardowej. Próbowałam też w zalewie ketchupowej, z curry i z estragonem, ale żadna z tych wersji się nie przyjęła. Pozdrawiam milutko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko z curry i z musztardą robiłam. Te ostatnie jakoś mniej schodzą od dwóch sezonów głównie idą te rodzynkowe i teraz kurkuma już krzyczę żeby mi nie wyjadali bo zimą nie będzie haha. Konserwowe smakują nam z biedronki więc nie kładę bo kiedyś przegotowałam i boję się a konserwowe u nas idą 2-3 słoiki na miesiąc a nawet czasem mniej:-)

      Usuń
  7. Aga kartki śliczne zrobiłaś, ale te zapasy, powiem Ci jestem pod wrażeniem, same pyszności :DDD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joluś dzięki. Przy 3 chłopach to nie mam wyjścia haha:-)

      Usuń
  8. Aguś, podziwiam Twoje zapasy. Nie ma to jak domowe ogóreczki, mniam mniam. I jeszcze do tego wszystkiego piękne kartki powstały.
    Buziaczki posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda domowe-wiadomo co w nich jest choć konserwowe z biedry lubię i kupuję:-) Między tym całym wekowaniem udało się jakieś karteczki stworzyć:-)

      Usuń
  9. O rany ile przetworów, aż mi szczęka opadła :)
    A karteczki super, piękny jest tan lift mojej kartki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pracowicie u Ciebie i ogórki wyglądają smakowicie, więc nic dziwnego że robisz aż tyle:-)
    Karteczki przepiękne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko wolę te swoje niż sklepowe tym bardziej jeśli idzie o kiszone, czasem gdy były braki kupowaliśmy ale często zdarzały się takie paczki że od razu szły do kosza:-)

      Usuń
  11. Agnieszko, kartki są bombowe! Świetnie zaprezentowałaś swoje wersje :)
    Zapasy na zimę bardzo apetyczne :) Tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś dziękuję:-)
      Mam nadzieję że zimą też będą apetyczne bo różnie to z tymi przetworami bywa:-)

      Usuń
  12. Aguś piękne karteczki przygotowałaś,podziwiam Cię że przy gromadce dzieci,robisz tyle przetworów i znajdujesz jeszcze czas na hafciki,czy ty w ogóle sypiasz ???
    Aoropo ogóreczków,to u mnie ostatnio prym wiodą ogóreczki-krokodylki z czosnkiem i papryką 🙂
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko sypiam, sypiam i to sporo haha. To były ciężkie dwa dni wekowania ale co zrobić jak dzieciaki i my lubimy ogórki. O ogórkach krokodylkach to pierwsze słyszę-muszę sprawdzić co i jak na necie z nimi-zaintrygowała mnie nazwa:-)

      Usuń
  13. Podziwiam hafty- pięknie liftujesz;)
    dzięki za przepisy- tego z rodzynkami nie znałam a brzmi bardzo smakowicie.
    Co do przetworów to sama siedzę w słoikach i nie wiem kiedy mi dzień za dniem ucieka::(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są smakowite:-) Niestety nad przetworami schodzi masa czasu a jak myślę ile trzeba wcześniej namyć tych słoików-to chyba najgorsza czynność:-D

      Usuń
  14. Piękne kartki i super hafty wybrałaś do nich :) Imponujące zapasy na zimę. Mnie zainteresowała zwłaszcza ta ostatnia sałatka :) można prosić o przepis?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko sałatkę oczywiście podesłałam, może Ci zasmakuje:-)

      Usuń
  15. Śliczne kartki, a przetwory wyglądają rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Karteczki mega. Cudo.
    Piękne przetwory. Mniam. same pyszności. Ale ogórek z rodzynkami. No, muszę z mamą pogadać i na próbę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  17. O kurcze ale masz zapasy. Super :).

    Ja w tym roku po raz pierwszy nie zrobiłam kiszonych ogórków - brak czasu :(.
    Moja mama robiła kiedyś ogórki z kurkumą ale nie za bardzo nam smakowały ...
    Za sałatkami też nie przepadam ale tych kiszonych mi szkoda :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne karteczki i ciekawy przepis na ogórki. Jestem pod wrażeniem Twoich zapraw! Pozdrawiam Agnieszko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogorki z curry robię często i uwielbiam, z rodzynkami raczej amatora by nie znalazly w naszym domu.

    OdpowiedzUsuń