Powinnam chwalić się już trzecią a ja tu z radością pokazuje dopiero początek-na szczęście u Sylwi nie ma żelaznych zasad i można w miarę swojego tempa wyszywać kawusie.
Powiem Wam szczerze że dawno te kawki za mną chodziły i gdy Sylwia ogłosiła Sal z nimi zastanawiałam się tylko chwilę nad nim-czy podołam się okaże, zmobilizowałam się i codziennie staram się postawić parę krzyżyków.
Niestety mam też inne zaległości i nie wiem kiedy się z tym wszystkim wyrobić a jeszcze totalnie zwariowałam i zapisałam się na wymianke kartkową u Lidzi-ale takie piękne tam kartki robią dziewczyny że zamarzyły mi się karteczki od innych-powstanie specjalny na to segregator:-)
A moja pierwsza kawka wygląda o tak:
**********************************************
przy okazji chciałam podziękować choć dość późno za karteczki które dostałam na święta
Ewuni
Małgosi
Sylwii
Marzence
w sobotę przed Wigilią odebrałam również paczuszkę od Agi z bloga Chwila relaksu
filc i materiał świąteczny oraz wspaniałe uszyte ptaszorki
piękne zawieszki
kanwa, słodycze(o dziwo dalej czekają na ciężką chwilę), przydasie i karteczka
była to wymianka w zabawie podaj dalej-niestety nie było u mnie chętnej drugiej osoby a chciałam się wywiązać z zadania a Aga znów miała ochotę na wzięcie udziału u mnie ale obawiała się bo u niej nikt się nie zgłosił znów do zabawy-więc ustaliłyśmy że wymienimy się aby sprostać zadaniu. Może nie do końca tak powinno być ale cóż jak brak chętnej-dwie osóbki obdarowałam, może na kolejne podaj dalej które będzie za jakiś czas chętni się znajdą:-D
Jeszcze raz z serducha dziewczyny dziękuję za piękne karteczki i Aguś Tobie za paczuszkę.
Kończąc świąteczny okres jeszcze jedna zaległa praca która robiłam z dziećmi na konkurs do szkoły-szopka:
taka dość skromna robiona nocą za rok stelaż już mamy gotowy tylko środek na ciekawszy trzeba zmienić.
A kończąc dzisiejszy post żegnam się z małym akcentem wiosennym który niestety już powoli przekwita ale oko w święta cieszyły kwiatki i ich zapach
Jeszcze chciałam się pochwalić że moja mała księżniczka wczoraj (sobota) po raz pierwszy podniosła się i utrzymała na nóżkach przez kilkanaście sekund bez podpierania się itp, a jaka zadowolona przy tym była raju. Tak jej się spodobało że przestać nie chciała -zobaczymy czy roczek podepcze czy nie bo dużo czasu jej nie zostało.
Korzystając z okazji-dziewczyny czy wierzycie w łapacze snów? Pytam bo chłopcy raczej nie mieli z tym kłopotu a Wiki ostatnio często budzi się z płaczek ok 23, śni jej coś się złego. Może minie-oby bo jest wytrącona ze snu i czasem do 1 nam schodzi na zaśnięciu ponownym.

Agnieszko! Hafcik z kawusią piękny, Karteczki Śliczne,Prezent Cudowny dostałaś, Podobają mi się te białe zawieszki.Gratulację dla Córeczki,Jak się jej spodobało to na pewno na roczek pójdzie, Świetnie że zapisałaś się na wymiankę u Lidzi będzie nas więcej, Złóbek piękny żeście zrobili, A Kwiatek ślicznie Ci zdobił w święta - Pozdrawiam Cię bardzo Gorąco
OdpowiedzUsuńKawusie pięknie się zapowiadają :-)
OdpowiedzUsuńWspaniałą szopkę zrobiłaś z dziećmi, Agnieszko!
Pozdrawiam serdecznie 😘
Super, że jest pierwsza kawka:) A i widzę, że druga też pomalutku się wyłania:)
OdpowiedzUsuńSuper Agnieszko że się nie zniechęciłaś i choć wolniej a jednak do przodu z tymi kawusiami :-)
OdpowiedzUsuńPrezenty i karteczki śliczne dostałaś od koleżanek.
A szopka jest rewelacyjna !!
Pozdrawiam i trzymam kciuki za małego "tuptusia" :-)
piękna kawa i trzymam kciuki, żeby mała roczek podeptała
OdpowiedzUsuńWspaniałosci dostałas Aguś, a Twoja szopka dech zapiera-no cudo !!! W łapacze nie wierze, dla mnie to zabobon. Piękny haft sie wyłania z Twojego płótna :)
OdpowiedzUsuńKawa pięknie się zapowiada...aż mi się zachciało gorącej i aromatycznej na żywo :)
OdpowiedzUsuńUściski.
K.
Łapacze snów mają jakieś działanie??? Tego no, ja nic o tym nie wiem😐.
OdpowiedzUsuńTe Twoje xxx są cudne
Świetnie wyszła Ci ta kawa, bardzo mi się podoba. Szopka jest mega urocza. <3 Pozdrawiam, miłego dnia Dla Ciebie i rodzinki. :)
OdpowiedzUsuńKawka zapowiada się super, pomalutku, a skończysz:)
OdpowiedzUsuńU moich dziewczyn łapacze wiszą, czy wierzę nie wiem, ale warto spróbować:)
Śliczna szopka:)
Hafty oprawiałam wg tutorialu Iwonki http://anowo.blogspot.ie/2016/03/oprawa-haftu-na-okrago.html
Pozdrawiam:)
Aguś, śliczny hafcik z taką maleńką kawusią. Bardzo podoba mi się Wasza szopka.
OdpowiedzUsuńW łapacze nie wierzę, ani w czerwone wstążeczki, ani w inne zabobony. Jakiż wpływa na nasze życie może mieć taki czy inny martwy przedmiot?
Buziaczki, kochana.
Aguś w łapacze nie wierzę... mało tego u Izy wisi, ale czy wisi czy nie nic to nie zmienia i tak są takie noce, że budzi się... myślę, że to zabobon jest, jak wiele innych... z drugiej strony wiara czyni cuda! Jednak to nie Ty powinnaś w to wierzyć tylko Wiki, a ona stanowczo jest na to za mała...
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie się kawusie prezentują. JUż nie mogę się doczekać - ciągu dalszego.
OdpowiedzUsuńPiękna jest ta kawusia :) Zdolna jesteś niesłychanie :) A szopka cudna :) Ja wierzę w łapacze i u mnie dwa wiszą. Wiem, że to może dziecinne ale tak mam. Pozdrawiam Cię Kochana serdecznie :)
OdpowiedzUsuńFajna Twoja kawusia, a szopka przepiękna:-)
OdpowiedzUsuńŁapacz to bardzo piękna ozdoba, czy działa to pewnie zależy od podejścia i wiary, ale myślę że warto spróbować, jak nie pomoże to nie, ale nie zaszkodzi:-)
Pozdrawiam cieplutko:-)
śliczny hafcik; podarunki też ładniutkie
OdpowiedzUsuńwszystkiego dobrego w Nowym Roku !
pozdrawiam
W lapacze snow nie wierzę, ale gdy pojawil sie podobny problem u córki ze spaniem to wykąpałam ja w oslawionym u nas ziele - czarcim zebrze, jednym pomaga innym nie, ale kupisz je w aptece.
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia i wytrwałości w dalszym haftowanie kaw :-) Pierwsza wyszła Ci super :-) Otrzymałaś śliczne prezenty i życzę wielu... kolejnych tak pięknych :-)
OdpowiedzUsuńPierwsze kroczki to historyczna chwila, tylko patrzeć jak Twoja księżniczka zacznie dreptać :) A łapacz snów - lubię, ale myślę że działa tylko dzięki naszej sugestii.
OdpowiedzUsuńUroczy jest ten hafcik Agniesiu, podziwiam Cię że znajdujesz czas na wszystko.
Przesyłam serdeczne uściski.
Fajna ta kawusia, pomału bo pomału ale powstaną wszystkie i będziesz mieć śliczny obrazek. Cieszę się ogromnie, że mimo natłoku zajęć zapisałaś się na moją wymiankę, mam nadzieję że Ci się spodoba :) Jak super że Twoje maleństwo już zaczyna sama stawać, ani się obejrzysz jak będzie biegać :)
OdpowiedzUsuńśliczny hafcik, czekam na kolejne odsłony! szopka zachwycająca, a kartki piękne:))
OdpowiedzUsuńKawka wygląda wspaniale, a karteczki są urocze.
OdpowiedzUsuńBrawo Agnieszko! Pierwsza kawa już na kanwie. Następne też się pojawią :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego wyszywania :)
Your blog was absolutely fantastic!
OdpowiedzUsuńGreat deal of great information & this can be useful some or maybe the other way.
Keep updating your blog,anticipating to get more detailed contents.
หนังแอ็คชั่น