O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 7 stycznia 2018

182. Kawusia

To znów ja haha szybko wróciłam do Was ale jak się nie pochwalę że nadrobiłam wreszcie pierwszą kawę to się uduszę.
Powinnam chwalić się już trzecią a ja tu z radością pokazuje dopiero początek-na szczęście u Sylwi nie ma żelaznych zasad i można w miarę swojego tempa wyszywać kawusie.

Powiem Wam szczerze że dawno te kawki za mną chodziły i gdy Sylwia ogłosiła Sal z nimi zastanawiałam się tylko chwilę nad nim-czy podołam się okaże, zmobilizowałam się i codziennie staram się postawić parę krzyżyków.

 Niestety mam też inne zaległości i nie wiem kiedy się z tym wszystkim wyrobić a jeszcze totalnie zwariowałam i zapisałam się na wymianke kartkową u Lidzi-ale takie piękne tam kartki robią dziewczyny że zamarzyły mi się karteczki od innych-powstanie specjalny na to segregator:-) 

A moja pierwsza kawka wygląda o tak:



**********************************************

przy okazji chciałam podziękować choć dość późno za karteczki które dostałam na święta 

Ewuni 




Małgosi

Sylwii



Marzence



w sobotę przed Wigilią odebrałam również paczuszkę od Agi z bloga Chwila relaksu


filc i materiał świąteczny oraz wspaniałe uszyte ptaszorki

 piękne zawieszki

kanwa, słodycze(o dziwo dalej czekają na ciężką chwilę), przydasie i karteczka
 

 była to wymianka w zabawie podaj dalej-niestety nie było u mnie chętnej drugiej osoby a chciałam się wywiązać z zadania a Aga znów miała ochotę na wzięcie udziału u mnie ale obawiała się bo u niej nikt się nie zgłosił znów do zabawy-więc ustaliłyśmy że wymienimy się aby sprostać zadaniu. Może nie do końca tak powinno być ale cóż  jak brak chętnej-dwie osóbki  obdarowałam, może na kolejne podaj dalej które będzie za jakiś czas chętni się znajdą:-D

Jeszcze raz z serducha dziewczyny dziękuję za piękne karteczki i Aguś Tobie za paczuszkę.

Kończąc świąteczny okres jeszcze jedna zaległa praca która robiłam z dziećmi na konkurs do szkoły-szopka:



taka dość skromna robiona nocą za rok stelaż już mamy gotowy tylko środek na ciekawszy trzeba zmienić.

A kończąc dzisiejszy post żegnam się z małym akcentem wiosennym który niestety już powoli przekwita ale oko w święta cieszyły kwiatki i ich zapach
 


Jeszcze chciałam się pochwalić że moja mała księżniczka wczoraj (sobota) po raz pierwszy podniosła się i utrzymała na nóżkach przez kilkanaście sekund bez podpierania się itp, a jaka zadowolona przy tym była raju. Tak jej się spodobało że przestać nie chciała -zobaczymy czy roczek podepcze czy nie bo dużo czasu jej nie zostało.
Korzystając z okazji-dziewczyny czy wierzycie w łapacze snów? Pytam bo chłopcy raczej nie mieli z tym kłopotu a Wiki ostatnio często budzi się z płaczek ok 23, śni jej coś się złego. Może minie-oby bo jest wytrącona ze snu i czasem do 1 nam schodzi na zaśnięciu ponownym.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Waszą obecność:-)

24 komentarze:

  1. Agnieszko! Hafcik z kawusią piękny, Karteczki Śliczne,Prezent Cudowny dostałaś, Podobają mi się te białe zawieszki.Gratulację dla Córeczki,Jak się jej spodobało to na pewno na roczek pójdzie, Świetnie że zapisałaś się na wymiankę u Lidzi będzie nas więcej, Złóbek piękny żeście zrobili, A Kwiatek ślicznie Ci zdobił w święta - Pozdrawiam Cię bardzo Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawusie pięknie się zapowiadają :-)
    Wspaniałą szopkę zrobiłaś z dziećmi, Agnieszko!
    Pozdrawiam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że jest pierwsza kawka:) A i widzę, że druga też pomalutku się wyłania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super Agnieszko że się nie zniechęciłaś i choć wolniej a jednak do przodu z tymi kawusiami :-)
    Prezenty i karteczki śliczne dostałaś od koleżanek.
    A szopka jest rewelacyjna !!
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za małego "tuptusia" :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna kawa i trzymam kciuki, żeby mała roczek podeptała

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałosci dostałas Aguś, a Twoja szopka dech zapiera-no cudo !!! W łapacze nie wierze, dla mnie to zabobon. Piękny haft sie wyłania z Twojego płótna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kawa pięknie się zapowiada...aż mi się zachciało gorącej i aromatycznej na żywo :)
    Uściski.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  8. Łapacze snów mają jakieś działanie??? Tego no, ja nic o tym nie wiem😐.
    Te Twoje xxx są cudne

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyszła Ci ta kawa, bardzo mi się podoba. Szopka jest mega urocza. <3 Pozdrawiam, miłego dnia Dla Ciebie i rodzinki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kawka zapowiada się super, pomalutku, a skończysz:)
    U moich dziewczyn łapacze wiszą, czy wierzę nie wiem, ale warto spróbować:)
    Śliczna szopka:)
    Hafty oprawiałam wg tutorialu Iwonki http://anowo.blogspot.ie/2016/03/oprawa-haftu-na-okrago.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aguś, śliczny hafcik z taką maleńką kawusią. Bardzo podoba mi się Wasza szopka.
    W łapacze nie wierzę, ani w czerwone wstążeczki, ani w inne zabobony. Jakiż wpływa na nasze życie może mieć taki czy inny martwy przedmiot?
    Buziaczki, kochana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aguś w łapacze nie wierzę... mało tego u Izy wisi, ale czy wisi czy nie nic to nie zmienia i tak są takie noce, że budzi się... myślę, że to zabobon jest, jak wiele innych... z drugiej strony wiara czyni cuda! Jednak to nie Ty powinnaś w to wierzyć tylko Wiki, a ona stanowczo jest na to za mała...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie się kawusie prezentują. JUż nie mogę się doczekać - ciągu dalszego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna jest ta kawusia :) Zdolna jesteś niesłychanie :) A szopka cudna :) Ja wierzę w łapacze i u mnie dwa wiszą. Wiem, że to może dziecinne ale tak mam. Pozdrawiam Cię Kochana serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna Twoja kawusia, a szopka przepiękna:-)
    Łapacz to bardzo piękna ozdoba, czy działa to pewnie zależy od podejścia i wiary, ale myślę że warto spróbować, jak nie pomoże to nie, ale nie zaszkodzi:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny hafcik; podarunki też ładniutkie
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. W lapacze snow nie wierzę, ale gdy pojawil sie podobny problem u córki ze spaniem to wykąpałam ja w oslawionym u nas ziele - czarcim zebrze, jednym pomaga innym nie, ale kupisz je w aptece.

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę powodzenia i wytrwałości w dalszym haftowanie kaw :-) Pierwsza wyszła Ci super :-) Otrzymałaś śliczne prezenty i życzę wielu... kolejnych tak pięknych :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze kroczki to historyczna chwila, tylko patrzeć jak Twoja księżniczka zacznie dreptać :) A łapacz snów - lubię, ale myślę że działa tylko dzięki naszej sugestii.
    Uroczy jest ten hafcik Agniesiu, podziwiam Cię że znajdujesz czas na wszystko.
    Przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna ta kawusia, pomału bo pomału ale powstaną wszystkie i będziesz mieć śliczny obrazek. Cieszę się ogromnie, że mimo natłoku zajęć zapisałaś się na moją wymiankę, mam nadzieję że Ci się spodoba :) Jak super że Twoje maleństwo już zaczyna sama stawać, ani się obejrzysz jak będzie biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczny hafcik, czekam na kolejne odsłony! szopka zachwycająca, a kartki piękne:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Kawka wygląda wspaniale, a karteczki są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Brawo Agnieszko! Pierwsza kawa już na kanwie. Następne też się pojawią :)
    Przyjemnego wyszywania :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Your blog was absolutely fantastic!
    Great deal of great information & this can be useful some or maybe the other way.
    Keep updating your blog,anticipating to get more detailed contents.
    หนังแอ็คชั่น

    OdpowiedzUsuń