kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 10 maja 2020

320. Majowy ogród

Witajcie kochani☺


Nie wiem co to się dzieje z tym zegarem i kalendarzem ale czas tak szybko goni że zwariować można. Chwila moment nastała majówka która uczciliśmy tortem urodzinowym męża, ciastem syna który tak wspaniale skomentowałyście😘😘😘 i ogromna ilością karkówki z grilla (bomba kaloryczna była ogromna) i już lada chwila będzie połowa maja a dalej to z górki do wakacji.

Majówka była u nas w kratkę. Kiedy patrzyłam z utęsknieniem w niebo które aż czarne było w oddali że lada chwila dobrze nam popada to gdy doszło do nas troszkę popadało i koniec.  I tak cała majówkę. Największy deszcz spadł 3 maja z dobre 4godz padało ale na spragniona ziemię to i tak za mało. Kiedy w pon pojechaliśmy na działkę zasadzić maliny to niestety ale trzeba było w dołki lać wodę bo ziemia jednak aż tak głęboko nie przemokła. Chyba w całej PL ten tydz był chłodny ale sobotnia pogoda dopisała więc mogliśmy z dzieciakami jechać do pracy na działkę.
Oczywiście nie mogłam sobie odpuścić zrobienia paru fotek i pokazania Wam roślinek.

Zaczniemy oczywiście od głównego centrum który z drogi przyciąga wzrok-skalniak. A na nim wspaniale floksy, uwielbiam te kwitnące poduchy. 
Ta kępa jest największa:


I kolejna tuż przy żagwinie który kończy już swoje kwitnienie.  Żal mi troszkę bo pięknie wyglądał ale swoja droga dziwne to bardzo że u niektórych dopiero zaczynają kwitnąć no bo to ich teraz czas a u mnie kwitł od świat BN (ostatnio na grupie jakiejś fb widziałam wpis że u niektórych zaczął kwitnąć w lutym, w marcu)


 i kępka zasadzona rok temu na minimalnej ilości ziemi między kamieniami, a rośnie nawet na kamieniu


 na powyższym zdjęciu już przekwitnięta tawuła szara i urocza hortensja pnąca-niestety pergola nam się po zimie skończyła i mąż sam spawa nową bo ta marketowa wytrzymała trzy lata. Trochę powojnik ucierpiał przy wyciąganiu ale co zrobić.

Zakupiłam znów goździki-tych jakoś dochować się nie mogę, niby wieloletnie a mi zimą znikają


To samo z tymi skalnymi roślinkami. Kupiłam 3 doniczki w tym roku a wiem że już je sadziłam któregoś roku a ich nie ma.



Funkie wybudziły się wreszcie (pokaże tylko jedną aby Was nie zanudzić)

 
  W samym środku skalniaka przepięknie kwitnie na biało ubiorek.
 

lada chwila zakwitnie ostrogowiec


i jeśli się nie mylę- zawciąg rozkwitł



zakwitł różanecznik który kupiłam w biedronce niedawno z przeceny



Zawiodłam sie w tym roku na migdałkach. Pokazywałam Wam wcześniej tylko jedno drzewko że ma tak dużo pąków kwiatowych, jednak musiał przymrozek je uszkodzić bo zaledwie kilka kwiatków się pojawiło i od razu liście. Nie nacieszyłam oka nimi a mamy chyba z 5 drzewek.
Pokaże tylko te na wjeździe przed bramą
 


 złotlin też juź kwitnie

  i berberys


A w części sadowniczej kwitną już wszystkie drzewka, czereśnie wczesne już przekwitły


ukochana rajska jabłoń męża


 i pigwowce


i natura lubi zaskakiwać, zastanawiam się ile to minęło czasu-ale będzie pewnie z 4-5 lat jak wujek dał nam krzak pigwy dość duży bo im przeszkadzał strasznie-wkopali nie tam gdzie powinni. Wzieliśmy no bo darowane a może się utrzyma, może dobra ręką dostaliśmy ale za bardzo jednak nie wierzyliśmy że korzenie które były uszkodzone od szpadla dadzą radę. No i jak się okazało po posadzeniu i pomimo obfitego podlewania wszystkie gałązki uschły i roślinkę ucięliśmy  przy samej ziemi. Całkiem o niej zapomnieliśmy i trawa była koszona normalnie kosiarką aż w tym roku  mąż robiąc obchód działki zauważył w trawie jakieś listki a tu proszę pigwa po tak długim czasie odżyła. Szkoda że wujka już z nami nie ma ale pojadę zapalić znicz i mu podziękować za czuwanie nad pigwą z góry


i kończąc już i tak długi post jeszcze małe pszczółki -pracusie



cóż dziecku więcej do szczęścia potrzeba-trochę kory i zabawa przednia


 tylko psina zdziwiona co te dzieci robią


Kochani mam nadzieję że nie zanudziłam fotorelacją,ale tyle się dzieje, tyle rozkwita roślin a wszystkie chciałoby się uwiecznić bo to też taka dla mnie pamiątka z każdego miesiąca i mam okazję porównywać z roku na rok co się zmienia.

Życze Wam miłej niedzieli i udanego tygodnia.
Następny post będzie z decu:-)

Buziaki😃😃😃

33 komentarze:

  1. Pięknie wszystko u Ciebie rośnie. U nas pogoda była taka dziwna i w nocy przymrozki, że moją piękną morwę zmroziło :( A tak czekałam aż wyrośnie.
    Życzę Ci kolejnego wspaniałego tygodnia i zapału do robienia zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w tym roku maj dziwną pogode przynosi. U nas w pon w nocy śnieg sypał, niektóre roślinki też przymroziło

      Usuń
  2. Aga spora ta Wasza działka, jest na niej co robić. Ale widać, że radzicie sobie doskonale bo wszystko pięknie kwitnie. Zresztą przy takich cudnych pszczółkach to sama przyjemność
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu to zaledwie kawałek z całości. Nie ukrywam że w przyszłości się pewnie powiększy i zarówno w ozdobne roślinki jak i sadownicze bo póki jest siła to siejemy jakieś warzywa na dodatkową kasę latem ale wiadomo wiek coraz większy. Pszczółki głównie starsza na działce tylko by z konewką latała i tysiąc razy te same roślinki podlewała-ale cieszymy się że garnie się do pracy i pomocy:-)

      Usuń
  3. Uwielbiam floksy i mam ich kilka kolorów, szkoda tylko że przez suszę w tym roku marnie kwitną. U mnie pigwowce są trzy ale jednakowe, dlatego mocno się zdziwiłam gdy zobaczyłam ten na biało kwitnący. Pięknie u Ciebie no i maleńka jaka już duża! jak ten czas leci:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu floksy mam tylko te różowe. U nas na sprzedaż jak sa to tylko ta kolorystyka a szkoda bo bym sobie inne kupiła też. Uwielbiam te poduchy jak kwitną. Pigwowiec ten biały szybciej zakwita niż pozostałe i owoce też juz miał dwa razy, są troszkę mniejsze niż np u czerwonego. Oj czas leci szybko-czasem za szybko:-)

      Usuń
  4. Ależ wszystko pięknie kwitnie! Widać, że lubisz te kwiatki i krzaczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu uwielbiam wszelakie roślinki, to taka moja małą oaza gdzie się wyciszam:-)

      Usuń
  5. Pięknie u Ciebie Aguś, a i pszczółki fajnie się uwijają.:) Przesyłam pozdrowienia dla Was wszystkich i głaski dla słodkiej psinki.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aguś piękne u ciebie wszystko, działka coraz bardziej się zazielenia, widać że masz rękę do kwiatów i roślin a z pomocą takich pszczółek to dopiero będzie się działo :)
    Serdeczności dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko dziękuję. Powoli roślinki się rozrastają a to cieszy najbardziej. Oczywiście pszczółki a bynajmniej większa jest wielką pomocnicą, czasem się zastanawiam jak to możliwe że tak bardzo dzieci sie różnia-Wiki wie wszystko, szybciej znajdzie niż chłopcy a jaka różnica wiekowa.

      Usuń
  7. Aguś, jak tam u Was pięknie. A te dwa słodkie elfiki ogrodowe jakie prześliczne i już duże.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoniu dziękuję. To prawda elfiki rosną a ja sie starzeje haha:-)

      Usuń
  8. Aguś pięknie u Was, ale pszczółki są najśliczniejsze :))). Mnie również tak czas do przody gna i nie ukrywam, że czekam już na wakacje :)). Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Justynko ja też czekam na ten czas kiedy zapomnę o zadaniach domowych bo jednak trzeba tego przypilnować i oddam się mózgowemu odpoczynkowi.

      Usuń
  9. Ja się nigdy nie nudzę przy oglądaniu ogrodów:))) Widać duże zmiany! Rośliny jeszcze młode ale w majowej odsłonie wyglądają ślicznie. Tych goździków już nie kupuję bo tak jak napisałaś, zanikają po zimie. A pigwa to wspaniała nowina i rzeczywiście zabawna historia. Rozbudowała system korzeniowy więc teraz czas na górę:) Ściskam Cię Agniesiu bardzo mocno i posyłam buziaki dla Twoich maluchów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz Ewuniu-to ja też nie kupię jeśli tym razem też zginą. Pomimo że są śliczne i ładnie pachną to jednak co roku znów kupowac i się nie rozrosną szkoda wydawać kaskę a lepiej coś innego kupić co będzie rosło każdego roku. Wczoraj oglądąłam pigwę to ma zdrowe liście aż się błyszczą:-)

      Usuń
    2. Jeśli koniecznie chcesz mieć goździki to polecam tzw. goździk zaniedbany (Dianthus pavonius). To najbardziej pospolita odmiana, zupełnie bezobsługowa. Poduchy rozrastają się bardzo szybko, obficie kwitną i cudnie pachną. Pisałam o nich np. tutaj: https://ogrodnanadbrzeznej.blogspot.com/2016/01/formowac-czy-nie-formowac-czesc-1.html. Buźka!

      Usuń
  10. Aguś, przepiękne zdjęcia, te floksy jak cudnie kwitną :) A piesio przeuroczy, ja uwielbiam psiaki i każdego jednego bym zacałowała na śmierć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu dziękuję. To nasz taki domowy pupilek który jak jedziemy na działkę już pierwszy siedzi w aucie:-)

      Usuń
  11. Pieknie masz w Tym ogrodzie :) a na końcu zakwitły dwa najpiekniejsze kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś oj tak najpiękniejsze to te dwa kwiatuszki:-)

      Usuń
  12. Wszystko ładnie rośnie, jeszcze parę lat i będziesz mieć busz
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu tego buszu doczekać się nie mogę. Niektóre roślinki juz mają 4 lata a przyrost minimalny ale wiadomo wszystko potrzebuje czasu:-)

      Usuń
  13. Ależ pozytywnie zazdroszczę ogrodu, wspaniałe rośliny i cudowne miejsce do relaksu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Relaks w połaczeniu z pracą która daje efekty☺

      Usuń
  14. Jestem pod wrażeniem twoich zdjęć. Piękne kwiaty są skupione, a dzieci uwielbiają bawić się w parku ... fajnie jest je zobaczyć. Miłego dnia.

    Pozdrowienia z Indonezji

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te roślinki u Ciebie, Agnieszko!
    Za kilka lat, jak się rozrosną, będą jeszcze bardziej cieszyć oczy.
    A dziewczynki pomagają mamusi :-)
    Pozdrawiam cieplutko 😃

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo nie lubię jak pada, szczególnie gdy pada w dzień.
    Ja wiem że rośliny deszczu potrzebują ale urodziłam się w złej strefie klimatycznej i jak jest zimno czy mokro to nie funkcjonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny, kolorowy ogród. I najpiękniejsze pomocnice!!! :)
    A z goździkami mam podobnie...co roku dokupowałam i co roku giną :( w tym roku nie kupiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko bo te nie sa wieloletnie😐 Sprzedawcy troche kłamia a szkoda

      Usuń