Witam serdecznie:-)
Jak tytuł posta znów będzie ogrodowo.
Ostatnio każde popołudnie spędzamy w nim. Jak chłopcy wracają ze szkoły wsiadamy w auto i jedziemy na działeczkę bo pomimo ze prawie codziennie na niej jesteśmy ciągle nie dajemy rady ogarnąć wszystkiego. Mąż pracuje więc ja i moi mali pomocnicy robimy ile możemy a niestety powolne te nasze efekty haha:-)
Będzie trochę zdjęć więc proszę się rozsiąść wygodnie i zapraszam do oglądania zdjęć
na początek zaległe iryski z końca kwietnia-mam mały dylemat co z nimi zrobic-w jedną kępę wdał mi się perz i muszę go jakoś z nich wytępić. Dziś już niestety po pięknych niebieskich kwiatkach ani śladu-tak szybko to wszystko przekwita aż czasem żal:-(
oczywiście na koniec kwietnia dostałam też przesyłkę-sadzenia było dużo, większość już pokazuje małe główki wychodzące z ziemi. A zakupiłam między innymi różne odmiany funkii, liliowce, trytomie, phlox, przetaczniki i jeszcze inne już nie pamiętam z głowy co....
dostaliśmy też od znajomego agrest, porzeczki, ligustra na żywopłot więc było co robić przed majówką:-)
a teraz zdjęcia z ostatniego tygodnia-góra półtora😁
na skalniaku kwitnie floks
a to co???
dzwonek:
i kolejna bylina zakwitła ale nie znam nazwy
młodziutki krzew magnolii który już sądziłam że nie zakwitnie sprawił mi niespodziankę i dziś patrzę a tam nowy kwiatek się pojawia-skromnie ale jak pięknie, nawet te dwa kwiatki dały mi tyle radości
Drugi w innym kolorze odmówił jak narazie współpracy i ma listki ale nawet malutkiego pączka nie widać aby zakwitł-trudno może za rok, lub dwa kiedy podrosną:-)
zakupiony w kwietniu rododendron 9 maja wyglądał tak:
po codziennym podlewaniu a dodatkowym piątkowym deszczu dziś prezentuje się tak:
trzy dni zaledwie a jak bardzo się wygląd kwiatów zmienił-cudeńko
kolejny-zdjęcia w tym samym czasie jak powyższy
trzeci który wygląda marnie ale się nie poddaje i również zaczyna swoje kwitnięcie:
kalina ustroiła się w piękne białe kwiaty:
azalia "Saturnus"
i "Anneke"
funkie
złotlin japoński w tym roku słabiej kwitnie
krzewuszka biała już obsypała się kwiatem:
i różowa też powolutku zaczyna
tulipanowiec-ciekawa jestem jak będzie wyglądał jak zakwitnie
kwitnie jeszcze ostatni pigwowiec-był jeszcze biały ale nie zdążyłam uchwycić go na zdjęciu. Swoją droga tamten dość szybko przekwita. Pigwowce mamy zasadzone 3 rok i dopiero w tym roku nieco ruszyły, dotąd były malutkie, marne a w tym roku wiosną nabrały siły irosną
i kwitnie nam drzewko bez nazwy-kupiliśmy bez etykietki i nazwy nie pamiętam. Wygląda pięknie. Posadzone jest w rzędzie między migdałkami więc kiedy one przestały kwitnąc jasnym różem kwitnie nam teraz ciemniejszy róż-aż żal że mam tylko jedno to drzewko a nie dwa.
Niestety w tym roku migdałki mi zachorowały po przekwitnięciu i musiałam wykonać ostre cięcie, mam nadzieję że za rok znów będą cieszyć oko a oprysk pomoże i drzewka przetrwają.
kończąc jeszcze fotka zakupionych parę dni temu roślinek, udało mi się upolowac u sąsiada Anabelkę, doszły nowe azalie, niebieska, biała i czerwona jak dobrze pamiętam, wiem że jedna oprócz kwiatków jest dekoracyjna również z liści
i na koniec znaleźliśmy taki oto okaz na działeczce
Takiej to dobrze😀😀😀😀
W piątek wiele miejscowości w okolicy ucierpiało przez grad, nas na szczęście ominęło i piękny cenny deszczyk popadał. Gdy widzę ciemne chmury boję się co nam przyniosą. Pogoda nam się od paru lat popsuła. Ja z dzieciństwa czy lat młodości nie pamiętam żeby takie gradobicia były.
Dopiero co tydzień temu niecałe 25 km od nas w Zgierzu było biało od kulek gradowych a później część aut zatopiona a tu po paru dniach kolejne miejscowości dostają w kość.
Życzę sobie i Wam aby nas te nieszczęścia omijały, abyśmy cieszyli się tym nad czym pracujemy jak najdłużej

Ale cudne zdjęcia, bardzo miło mi się je oglądało. Masz tam pięknie, tyle wspaniałej roślinności. Ja mam tylko mały balkon i muszę się na nim pomieścić :)
OdpowiedzUsuńCudne kwiaty u Ciebie, a ten w taczce kwitnie najładniej :)
OdpowiedzUsuńAguś, pięknie jest u Ciebie w ogrodzie - podziwiam!
OdpowiedzUsuńMiłej niedzieli.
Piękne i bardzo różnorodne masz kwiaty na działce. Super :).
OdpowiedzUsuńWidzę, że prace ruszyły pełną parą i przybyło mnóstwo roślin. Tylko patrzeć jak Twoja działeczka zamieni się w prawdziwy busz :) Ten "dzwonek" to orlik, bardzo ładna odmiana. Zdjęcie powyżej jest nieostre ale wygląda mi to na jakąś odmianę skalnicy. Pięknie wygląda też kępa irysów, moje dopiero w pąkach.
OdpowiedzUsuńMiłego tygodnia Agniesiu!
Ewuniu niestety iryski już przekwitły-w tym roku bardzo szybko. W tym roku każda zakupioną roślinkę podpisałam zrobionymi na szybko etykietkami z przegródek segregatora dla ułatwienia w nazwach aby pamiętać. Obstawiałam że to orlik ale nie wiem czemu miałam zapisane ubiegłoroczne zdjęcie jako dzwonek-dziękuję za poprawioną nazwę:-) Buziaki:-)
UsuńJa prowadzę sobie katalog z roślinami ogrodowymi. Prosty plik zawierający zdjęcie, nazwę i datę zakupu, czasem kilka ważnych informacji o roślinie. Teraz mam już wszystko w głowie ale na początku bardzo mi to pomagało - niektóre nazwy trudno zapamiętać :) Miłego dnia Agniesiu.
UsuńEwuniu ostatnie roślinki już wszystkie sobie ze zdjęć skopiowałam. Info czy zimują w gruncie, czy trzeba okryć itp. to co najważniejsze. Ale są roślinki zakupione z dwa lata temu na skalniaku i niestety nazw nie pamiętam-na szczęście to mała garstka a czasem informacje tak jak od Ciebie że to orlik nie dzwonek się przydają i mogę sobie poczytać oo nim. Buziaki:-)
UsuńPięknie jest u Ciebie :) widać wielkie zaangażowanie
OdpowiedzUsuńAgniesiu! Piękny masz Ogród,I bardzo kwiatów - Pozdrawiam Serdecznie
OdpowiedzUsuńPracy co nie miara, ale ta paleta kolorów i zapachów sprawia, że łatwo zapomnieć o trudach.
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego działkowania moja droga :)
Ile kwiatów....Przepięknie!
OdpowiedzUsuńTeraz roslinki może są małe, ale bardzo szybko się rozrosną. Proponuję, żebyś wokół rododendronów dała korę, bardzo to lubią, bo zakwasza glebę i też nie dopuszcza chwastów.
OdpowiedzUsuńŻyczę samych pięknych chwil w ogrodzie.:))
Celu kora będzie, pisałam w pierwszej częsci o ogrodzie-niestety większość ostatnio prac wykonuję sama z mała pomoca dzieci. A teren właśnie wokół rododendronów jest powoli usuwany z trawy pod agrowłókninę:-)
UsuńŚliczne zdjęcia Agnieszko. Widać zmiany w Waszym ogrodzie. Pamiętam zdjęcia z ubiegłego roku i podziwiam za ogrom pracy, jaki włożyliście i wkładacie w ten ogród. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, wspaniale rozkwita Twój zielony zakątek!
OdpowiedzUsuńA cudowne kwiaty wynagradzają trud pracy.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Z dnia na dzień i z roku na rok ogród będzie się pięknie rozrastał...cudne roślinki.
OdpowiedzUsuń