O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 7 sierpnia 2016

82. Zbędne serwetki i działeczka


Witam serdecznie w niedzielne słoneczne popołudnie.

Ostatnio nie wspomniałam o podziękowaniu dziewczyny Wam za wspaniałe komentarze pod postem z karteczkami, cieszę się że się podobały moje małe hafciki. W podziękowaniu wirtualny bukiecik z mojej działki:-)

Drugą sprawą bardzo ważną jest akcja charytatywna dla Amelki, którą organizuje Joasia-większość z Was już widziała wpisy u innych blogerek ale ja też wrzucę co mi szkodzi a może ktoś jeszcze dołączy. Więcej o akcji dowiecie się tu 
Ja także dołączyłam do już sporego grona chętnych dziewczyn ale jak to mówią nigdy nas za wiele- wiadomo koszty leczenia, rehabilitacji są duże a razem możemy choć trochę dopomóc rodzicom dziewczynki.

No a teraz przechodzę do spraw serwetkowych.
Od dwóch dni siedzę nad decu-zakupiłam nieco zestawów świeczników, chusteczniki, szkatułki i parę innych gadżetów. Oczywiście jak już coś skończę nie omieszkam pokazać na blogu. Właśnie szukając odpowiednich serwetek natknęłam się na kilkanaście paczek które zakupiłam a tak naprawdę przecież ich nie wykorzystam. Może akurat którejś z Was kobietki któraś by się przydała więc mogę odsprzedać. A co mam do zaoferowania już Wam pokazuję:





















Wszystkie serwetki mają standardowy wymiar, cena jednej sztuki to 0,40gr. Jeśli ktoś chętny niech pisze maila: wardzyska82@gmail.com


Z serwetek byłoby chyba na tyle. Jeszcze pomęczę Was chwilkę kwiatkami z mojej działki-niestety w tym roku susza dała im w kość i nie mam takich jak rok temu. Jakoś deszcze omijają mi moje kwadraty polowe,pada w okolicy a tam dojść deszcz nie chce. W wolnych chwilach kiedy jadę zajrzeć na budowę wiadomo coś podleję ale jak jest gorączka to niestety kranówa tylko mi zabija roślinki.


         





















No to powoli dobiegam końca długiego posta, jeszcze tylko pokaże tort dla synusia(oczywiście z cukierni ale był pychaaaa). Dawid miał niespodziankę bo akurat był u dziadków a my z torcikiem przyjechaliśmy do niego.




i na zakończenie nasze słoneczko jak to mówią wszyscy domownicy. Podrosła nam troszkę i czeka na strzyżenie w najbliższych dniach.



Ufff koniec tasiemca-gratuluję wytrwałości tym którzy doczytali do końca haha.
Idę na spacerek bo pogoda wręcz zachęca do wyjścia na dwór. A mi to teraz nawet jest wskazane aby się ruszać, ruszać i ruszać ale z głową.
Pozdrawiam Was nadal wakacyjna pogodą, a tym którzy jadą na urlopy dopiero życzę udanego wypoczynku.  Buziaki:-):-)





14 komentarzy:

  1. Bukiet cudny, tort wspaniały, a psina słodka :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, post, jak nie u Ciebie, długaśny mimo to wytrwałam. Najfajniejsze jest na końcu, mina młodszego syna, jakby miał się zaraz rozpłakać, bo to nie dla niego.
    Ps. Serwetki świetne, ale nie robię nic z ich udziałem, więc.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu nazbierało się nieco, miałam zrobić dwa ale wykorzystałam wolna chwile i wyszedł długi tasiemiec. Młodszy juz niebawem dostanie i swój tort bo jest z końca sierpnia, tu nie mógł się doczekać kiedy brat zdmuchnie świeczki i dopadnie się do ozdób z czekolady.:-)

      Usuń
  3. Piękne masz kwiaty. U mnie panoszą się hortensje...
    Piesia też masz słodkiego - też mam takiego, a nawet dwa:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie hortensja jest tylko jedna i dość licha, może jak zamieszkam na stałe już to wszystko się zmieni. Psinka słodka bo wiadomo szczeniak jeszcze ale bez niej byłoby teraz nudno.

      Usuń
  4. No, właśnie, człowiek potrzebuje jedną, góra dwie serwetki, a musi kupić całą paczkę. A interesowałaby cię wymiana? Piesek jest przesłodki, a tort,widać, że ucieszył.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko dziękuję:-) Co do wymianki to wysłałam wiadomość. Ja czasem jak staję przy stojaku z serwetkami wzięłabym kilka paczek ale przecież to rozrzutność bo wykorzystam jedna góra dwie sztuki a reszta leży. Zazwyczaj zakupuję na allegro pojedyńcze.

      Usuń
  5. wysłałam Ci @ z zamówieniem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. pewnie, że doczytałam...
    u mnie susza była od wielu lat; na szczęście w tym roku ... wszystko niemalże w normie
    pozdrawiam
    ładne kwiatuchy rosną na działce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu cieszę się ze dobrnęłaś do końca:-) Niestety za pogoda nie nadążymy, u mnie na blokowisku dzisiejszej nocy przeszła potężna burza a już na działke nie dotarła haha i jak tu być mądrym....

      Usuń
  7. Ogródek piękny, ja w przyszłym roku po budowie domu będę"tworzyć" ogródek, pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń