Dodatkowo w przerwie między xxx powstało parę różyczek z krepiny-teraz tylko muszę pomyśleć jak je wykorzystać:
Parę dni temu mój ślubny był na zakupach i wrócił z całkiem miłą niespodzianką -przywiózł mi zestaw 3 pudełek które mają być na mulinę i inne moje gadżety. Jedno mniejsze już zapakowałam w pocięte kawałki wstążek na jajka które planuję robić metodą karczochową. Pozostałe będą (mam cichą nadzieję) wykorzystane na bobinki z muliną ale to jeszcze daleka droga bo muszę najpierw zakupić owe bobinki i co najdłużej zejdzie nawinąć niteczki na nie.
A teraz już Was nie zanudzam i uciekam pod kołderkę bo zaczyna mnie rozkładać paskudne grypsko. Pozdrawiam serdecznie.

Na początek życzę zdrówka nie daj się! !! Mąż sprawił Ci cudowny prezent tylko pozazdrościć: ) Tą kolekcja dziewczynek jest cudowna zresztą chyba już o tym pisałam ją je uwielbiam kojarzą mi się z dzieciństwem moja Siostrzyczka miała niezły zbiór pocztówek z tymi dziewczynami wiec skrycie Ci zazdroszczę: ) czy to jest ta z gołębiem?
OdpowiedzUsuńOj niestety ale się poddałam się-rozłożyło mnie na amen:-( Chociaż od pracy parę dni odpocznę. Trafiłaś idealnie-dziewczynkę z gołębiem wyszywam, mam nadzieję że ja w tym tyg skończę i wezmę się za kolejną. Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia i wypoczynku: ) Już nie mogę się doczekać skończonej dziewczynki :) a z kwiatów może stworzysz cos na wyzwanie u Ilonki. http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/2015/01/zapraszam-do-kwiatowego-wyzwania.html?m=1
UsuńDzięki za podpowiedz-jakoś przeoczyłam ten wpis. Pomyślę i będę kombinować żeby zdążyć dołączyć do zabawy:-)
UsuńTak, te pudła są super. Kupiłam dwa zestawy, a mąż poleciał po trzeci - dla siebie. Są rewelacyjne! Takie pojemne :)
OdpowiedzUsuńTo tym bardziej cieszę się że mam dobry prezencik.:-)
UsuńSuper organizery z tych pudełek będą. Bobinki możesz sobie zrobić sama, wiesz jak wyglądają, to tylko kartonik, np, z opakowania leków, wyciąć i tanim kosztem będą zrobione, albo z plastikowych koszyczków po owocach.
OdpowiedzUsuńWracaj szybko do zdrowia i do haftu oczywiście.
Bobinki myślę że będą własnego wykonania-bo kasę jaką mam na nie wydać lepiej na mulinę przeznaczyć.:-) Pozdrawiam.
UsuńBardzo ladny haft.
OdpowiedzUsuńKiedys tez haftowalam krzyzykiem. Mam duzy obraz zaczety, jeszcze troszke zostalo do skonczenia ale to juz pare lat jak tak lezy.
Serdecznie pozdrawiam,
Asia
powstaje bardzo ładny hafcik :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ładny haft wychodzi, a prezent to zazdroszczę bo mój mąż to nie domyślny jest i jak sama nie kupię to on tego na pewno nie kupi, pozdrawiam i życzę zdrowia
OdpowiedzUsuń