Dzień doberek:-)
No i dopadł mnie..... myślałam że to przeziębienie a to jednak cholerstwo gdzieś złapałam. Wszystko jest o smaku niczego i nic nie pachnie i nic nie śmierdzi. Biedni tylko domownicy, bo jak tu gotować obiad jak nie ma się smaku haha.
No nic, ważne że najgorsze -bynajmniej mam nadzieję chwile już za mną, czekam na powrót kubków smakowych i aby plecy przestały mi dokuczać.
🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸
Na wielu blogach podziwiałam piękne podsumowania ubiegłoroczne a jeszcze piękniejsze plany na ten rok. Ja nie mam planów robótkowych, za dużo będzie się działo w naszym życiu aby coś zaplanować.
Od maja mamy w planach na ostro walczyć z budową, dodatkowo mąż ma koledze pomóc stawiać garaż, więc jeśli nawet u nas go nie będzie na działce, ja będę musiała od rana na niej bywać, aby panowie z ekipy za bardzo nie szaleli. Ogród będzie wymagał też sporo pracy, bo wiadomo że jesień była na zd i musiałam czas spędzać w domu, więc dużo zaniedbania powstało.
Rok temu w styczniu pisałam podobny post, że chcę pozbyć się ufoków, nie wyszło standardowo. Postanowiłam spróbować jeszcze raz. Może tym razem się uda
Zapisałam się na zabawę u Kasi

Moimi dwoma największymi UFOKami są słoneczniki
i Papież błogosławiony
Nie wiem czy dam radę wyszywać za jednym zamachem oba obrazy, może w jednym miesiącu jeden a w drugim drugi, albo skupię się najpierw na Papieżu. Będzie on prezentem-dla kogo? jeszcze nie wiem kto go dostanie.
A u nas dziś piękna zima i szaleństwo zimowe.
Nasz bałwan ma prawie 170cm wzrostu 😁😁😁😁

no i aniołki śnieżne też trzeba było wykonać

i nawet Dawid "stary koń" do aniołków był pierwszy
oczywiście jak śnieg to i bitwa na śnieżki musiała zostać zaliczona.
U nas dalej sypie delikatnie. Fajnie że spadł śnieg, choć nie przepadam za jazdą w takich warunkach.
Trzymajcie się zdrowo i miłego szaleństwa na śniegu życzę, bo chyba w większości PL sypnęło.
Serdecznie pozdrawiam😘😘😘

Dużo zdrowia Aguś. Dbajcie o siebie.
OdpowiedzUsuńMadziu oprócz jeszcze doskwierającego bólu pleców i braku smaku i węchu jest ok. Te 3-4 najgorsze dni juz za mną. Najważniejsze aby dzieciaki nie rozchorowały się😘
UsuńJaka pyszna sanna, świetnie sie dzieciaki bawią :) zdrowiej Aga :)
OdpowiedzUsuńOj Aguś zabawa przednia dla wszystkich, bo nawet ja uczestniczyłam w lepieniu bałwana😘
UsuńAga Zdrówka Ci życzę przede wszystkim!! Jak będzie zdrowie t i reszta będzie. pomału do przodu. Niech wszystko wróci do normalności. Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu dziękuję😘 Fakt jak jest zdrowie to i reszta się układa, raz lepiej raz gorzej, ale do przodu☺
UsuńDużo, dużo zdrówka życzę. I powodzenia z Ufokami. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBeatko dziękuję. Czas zakasać rękawy i wreszcie te ufoki wysadzic w kosmos haha
UsuńAguś dużo zdrowia Ci życzę, nie poddawaj się tej paskudzie w koronie. A zabawy na śniegu fajne :) No i powodzenia z ufokami, trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńLidziu dziękuję😘 Paskudzie nie zamierzam się poddawać😀 Swoja drogą i tak dlugo mnie omijała. A ufoki czas je wreszcie skończyć, bo zarosną kurzem i pajęczyna😘
UsuńI Ja Ci Aguś dużo zdrówka życzę i powodzenia z haftami. Bałwan jest świetny! Moje dzieciaki też lepiły bałwany i robiły aniołki:-D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:-)
Dziękuję☺ Trzeba korzystać, bo nie wiadomo kiedy znów sypnie białym puchem😀
UsuńZdrówka Ci życzę i wytrwałości w pracy nad ufokami. U mnie dopiero dziś delikatnie poprószył śnieg... liczę, że będzie go więcej :)
OdpowiedzUsuńAguś dzięki☺ U nas dziś już połowa śniegu znikła😐
Usuńojej Kochana, życzę Ci zatem dużo zdrowia! Dobrze, że humor Cię nie opuszcza :)
OdpowiedzUsuńMartuś a co innego pozostało haha, nie wolno się załamywać to podstawa. Wkurza mnie tylko czasem napad kaszlu😐
UsuńAgusiu, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Po przechorowaniu warto profilaktycznie zrobić prześwietlenie płuc, bo lubią się tam utajać powikłania.
OdpowiedzUsuńPowodzenia z Ufokami.
Gosiu pewnie tak, ale jak pomyśle że mam iść do szpitala i to prześwietlenie zrobić, to aż skóra mi cierpnie. Nie lubię tego budynku i omijam go szerokim łukiem póki mogę hehe☺
UsuńTrzymam kciuki za powodzenie zabawy UFO-kowej :)
OdpowiedzUsuńZdrowia!
Kasiu dziękuję☺
UsuńZmartwiłaś mnie Agniesiu, mam nadzieję że szybciutko wyzdrowiejesz - mocno trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńU nas śniegu mało, ledwie pobieliło ale ja za nim nie tęsknię:) Fajnie, że dzieciaczki mają radochę. Buźka!
Ewuniu niestety tyle czasu jakos się udalo nie złapać paskudztwa a teraz zaraz po świętach mnie rozlozyło. Nawet sylwester mnie nie ciszył i poszlam spać ok 23. Ale jest lepiej, choć siły mniej i ból pleców ciągle doskwiera. Powoli zaczynam wyczuwać słodkie i kwaśne ale kaszel jeszcze męczy i katar, choć ponoć przy koronie katar to sporadycznie jest☺
UsuńZdrówka Agnieszko przede wszystkim! I powodzenia z UFokami :) Buziaki
OdpowiedzUsuńGosiu dziękuję😘
Usuńpowodzenia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję☺
UsuńAguś kochana, zdrowiej szybko! Niech to dziadostwo odejdzie jak najdalej od Ciebie! Oj ile ja mam UFOKów hafciarskich, najstarszy sprzed 7 lat! :)). Trzymam kciuki za Twoje :). U nas niestety śniegu nie było :(((. A bałwana macie czadowego :)). Buziaki !!!
OdpowiedzUsuńJustynko dziękuję☺ Ja tez mam kilka, ale te są najważniejsze. Do sloneczników są jeszcze fuksje i irysy chyba na które tez mam smaka a wiadomo ze jak nie skończe najpierw pierwszego to kolejnego nie ma sensu ruszać. Mam jeszcze damy do wyszycia, ale jakoś ten czas mi przelatuje za szybko. Zima sie skończy i znów nie będzie czasu na haft😀
UsuńTo naprawdę fajna zabawa na śniegu, tak jak wy ... w moim kraju nie ma zimy.
OdpowiedzUsuńBaw się dobrze.
Pozdrowienia z Indonezji.
Dziękuję. Pozdrawiam☺
UsuńSzykuje Ci się rok pełen wyzwań - trzymam kciuki, żeby wszystko poszło zgodnie z planem, a tymczasem życzę Ci zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia :-)
OdpowiedzUsuńAnetko dziękuję. Rok zapowiada się pracowicie i zarazem stresowo. Oby tylko zdrowie i łaska Boża dopisaly😊
UsuńTo będą piękne obrazy! Życzę miłego haftowania i wspaniałego 2021 roku:)
OdpowiedzUsuńPo pierwsze - szybkiego powrotu do zdrowia i brak powikłań. Po drugie - powodzenia z ufokami. Mnie na blogu trochę nie było, ale właśnie ten czas wykorzystałam na nadrabianie i teraz nie mam z czym brać udział w takich zabawach :D
OdpowiedzUsuń