Hejka:-)
Witam Was niedzielnie z kawą i masą kalorii-ale mamy Dzień Kobiet więc przecież
wolno😋😋😋
Czas dziś pokazać postępy w haftowanych słonecznikach i Papieżu-szału nie ma bo luty szybko zleciał a i choróbsko dzieciaków nie pozwoliło na żadne robótki. Jest już lepiej, antybiotyki zadziałały czego chcieliśmy uniknąć ale się nie udało. Natusia znów się zaczyna uśmiechać a tego brakowało w chorobie.
Ale przejdźmy do sedna-zacznę od Papieża bo w styczniu zaczęłam od słoneczników to teraz zmieniłam
i dla porównania kolaż-lewa strona stan styczniowy/ prawa to co podgoniłam w lutym
a w słonecznikach tylko trochę krzyżyków postawiłam
i jak wcześniej lewa strona styczeń/ prawa luty

Oczywiście hafty wyszywam w zabawie u Ani

Ponieważ mam już dość wirusów-postanowiłam zaszaleć i stworzyć sobie na komodzie mała wiosnę:-) Nie wiem czy te azalie pożyją w domu ale tak pięknie kwitły że musiałam je kupić a stokrotki chwilowo są w domku, czekam na doniczkę i wysadzę na dwór
Prymulki z pierwszego zdjęcia zakupione przez męża:-)
I tym akcentem kwiatowym kochane życzę Wam
Jak ptak śpiewający o mgły błękicie, jak kwiat, w którym nagle budzi
się życie, jak piękne marzenie, co nie chce się spełnić, jak
kolorowanka, którą trzeba zapełnić, jak różowy pokoik, który słońce
opromienia, tak ja - z okazji Dnia Kobiet - ślę Wam najlepsze życzenia...
Buziaki:-)






Aga cudnie kwiatowo, jak na dzisiejszy dzień przystało . Hafcików pomalutku przybywa i to najważniejsze .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne życzenia Agus :) Tobie również kobieto- matko Polko wszystkiego co najlepsze :) Wspaniałe hafty wychodzą spod Twoich zdolnych rączek :) a ciacho mmm u mnie dzisiaj torcik ananasowy z bita śmietaną :)
OdpowiedzUsuńAguś, ale Ty cudownie haftujesz!
OdpowiedzUsuńŻyczę Wam zdrowia - niech wszelkie wirusy idą precz!
I jak to dobrze, że na świecie są kwiaty (i słodycze:)
Buziaki.
Kilka kwitnących doniczek zawsze poprawia humorek:) Piękne są Aguś, tak jak i Twoje hafty. Cieszę się, że choroba powoli Was opuszcza. Przesyłam serdeczne uściski.
OdpowiedzUsuńAgnieszko wiosenny sposób na odpędzenie choroby wspaniały.
OdpowiedzUsuńAgnieszko wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet i dużo zdrowia dla Całej Twojej Rodziny
💐💐💐💐💐💐💐💐💐💐💐
Aguś kochana ja mam podobnie na komodzie :)))). U mnie królują żonkile i hiacynty :)). Trzeba sobie jakoś nastrój poprawić, bo wszędzie tylko o wirusach piszą, a przecież wiosna zbliża się :)). Aguś troszkę haftów przybyło, pomalutku i skończysz :)). Buziaki kochana i dla Ciebie również wszystkiego najpiękniejszego!
OdpowiedzUsuńPięknie i wiosennie za sprawą kwiatów. Postępy są to widać, śliczne będą obrazki🌺 życzę Wam szybkiego uporania z choróbskiem. Pozdrawiam 🌺
OdpowiedzUsuńwow:)jestem pod wrażeniem:)))
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńAguś przeżyją;) i potem możesz przesadzić do ogródka, przynajmniej moja teściowa tak robiła;) dużo zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPiękne obrazy, powodzenia <3
OdpowiedzUsuńU mnie hiacynty kwitną w domu jedne za drugimi, a po letnim zasuszenie jesienią wysadzę do ogródka.
Pozdrawiam serdecznie.
Agnieszko, pięknie Ci tych xxx przybywa :-)
OdpowiedzUsuńA dzięki kwiatkom czuć już wiosnę...
Pozdrawiam serdecznie 😃
Aguś wszystkiego dobrego każdego dnia. Nie tylko do święta :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że dzieciaki już lepiej. Choroba w domu, to żadna przyjemność. A hafciki pięknie rosną. Trzymam kciuki za dalsze przybywanie krzyżyków.