Witam serdecznie:-)
Zapraszam dziś ze swoja ekipa na kolejne spotkanie w zabawie "Wyzwanie zimowe" zorganizowane przez mamuśki zespołu KTM.

To nasza trzecia odsłona i szkoda że powoli się zabawa zbliża ku końcowi.
Niestety do pełni szczęścia brakło nam śniegu. Już wyobrażałam sobie nasze bitwy na śnieżki, robienie aniołków na śniegu ech ale co zrobić. Obyśmy tylko święconki nie mieli pod białym puchem.
34, Odwiedź Babcię lub Dziadzia, przygotuj dla nich laurki lub drobne własnoręcznie przygotowane upominki
nasze rowerki już pokazywałam-ale dla przypomnienia jeszcze raz:
50, Zrób pączki, chrust/faworki.
Zazwyczaj na tłusty czwartek kupujemy pączki bo wiadomo przy nich roboty jest masa. Ale w ostatni weekend zachciało mi się racuchów a przy okazji zrobiłam faworki
Troszkę przypalone niektóre ale smażył Dawid z moim M.
Faworki pomagał przekładać w dziurkę Kuba. Zdjęć brak ale mam armagedon w kuchni więc wolę abyście się nie przeraziły:-)
57. Wykonaj bałwana/aniołka/ śnieżynkę w dowolnej technice
Całkiem zapomniałam wcześniej pokazać skarpeciaków-u nas są mikołaje
Pan Mikołaj:
I dwie Panie Mikołajowe
prawdę mówiąc myślałam że z tej po lewo mikołajki nic nie będzie bo mała gwiazda gdy wyszłam na chwilę z pokoju żeby chłopakom przynieść do skrzatów kaszę aby napełniali środek tak mi załatwiła skarpetę
ale udało się jakoś ja połatać, jest mniejsza od drugiej.
powstały także skrzaty:
a ten skrzacik poleciał na kiermasz do szkoły
58. Pozwól dzieciom (oczywiście zerknij na ich bezpieczeństwo) opanować kuchnię
ogólnie to można powiedzieć że chłopcy trochę kuchnię opanowali-jajecznicę sobie sami usmażą, jajko ugotują, ale ponieważ ostatnio grypa nas dopadła a mnie to już wogóle że miałam zawroty głowy więc musieli chłopcy się wysilić. Dawid smażył polędwiczki
A któregoś dnia Kuba mielił ziemniaki
61. Przygotuj karmę dla zwierząt i zawieź do nadleśnictwa, schroniska. Możesz też przyotować karmę dla ptaków, zrobic karmnik.
Mieliśmy stary karmnik. Zachciało mi się go jakoś ozdobić. Trochę nie do końca jestem zadowolona bo ma sporo błedów ale styczeń to chyba nie najlepszy pomysł na lakierowanie na dworze.
47, Wprowadź małe zmiany dotyczące niemarnowania jedzenia.
ten punkt zostawiłam na koniec bo zdjęć więcej😋😋😋
U nas można powiedzieć że nic się nie marnuje a to dzięki pieskom które jeśli coś zostanie czy już najzwyczajniej w świecie nie ma kto ochoty jeść zwierzyniec przyjmie chętnie a mamy aż cztery psiaki.
Ale powiem szczerze że patrząc na wzrost cen od świąt bardziej trzeba przywiązywać uwagę na to aby kupować nie nad stan. Ale jak to przy dzieciach, jeśli pójdą ze mną na zakupy to mama a weźmiesz to i to i to to zjemy sobie i tak w weekend zawsze więcej sie kupuje. Lub gdy mąż pojedzie to też zaszaleć potrafi i wtedy w dzisiejszych czasach i chemikali jaka jest w wędlinie szybko wszystko się psuje
I tak ostatnio powstało szybkie spaghetti z trzech parówek, jakiejś końcówki grubej kiełbasy
posypane sporą ilością natki smakowało wyśmienicie
końcowe plasterki wędliny, wyschnięty żółty ser i 5 pieczarek na które nie miałam pomysłu-myślałam, myślałam i stwierdziłam że zrobię naleśniki.
Zestaw wyglądał tak:
a drugi naleśnik zrobiłam płaski z samą wędliną
a co zrobić z pozostałych ziemniaków z obiadu? Myślę że większość z Was wykorzystuje takie ziemniaczki na kopytka czy kluski śląskie. U nas właśnie wczoraj były kluchy śląskie. Pomagał mi je zrobić Kuba
podane z pulpetami w sosie pomidorowycm
a z pozostałych 3 jajek ze śniadania na kolację powstała mała pasta jajeczna ze szczypiorkiem.
Dania nie wymyślone, myślę że w większości domów też powstają.
Dziękujemy dziewczynom za pomysły, punkty na liście i za ich twórczą kreatywność:-)
Pozdrawiam serdecznie:-)
U mnie grypa w pełni, rozwaliła wszystkich, nic się robótkowo nie dzieje że szkoda słów
Ach skarpeciaki powstały dzięki naszej kochanej Justynce 🌺🌺🌺🌺🌺🌺której dziękuję za kursik:-)



























Agnieszko dużo zdrówka dla całej rodzinki. Wykurujcie się porządnie.
OdpowiedzUsuńPięknie zrealizowaliście punkty w zabawie KTM/
Skarpetkowe Mikołaje są extra, tez takie robiłam w zeszłym roku.
Pozdrawiam
Anusiu dziękuję😊 Widziałam Twoje mikołaje podlinkowane u Justynki.
Usuńale piękne skrzaty! matko, aleś mi smaka narobiła :(
OdpowiedzUsuńMartuś dzięki😊
Usuńte skrzaty i Mikołaje są przesłodkie, pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Gosiu☺
UsuńFajna to jest zabawa, pobudza kreatywność, pomaga zbliżyć do siebie bliskich, uczy, podoba mi się. :) Pięknie tworzysz, a pastę jajeczną to bym chętnie teraz zjadła. :D Całej rodzinie życzę szybkiego powrotu do zdrowia, won choroby!!!!! Pozdrawiam cieplutko, bądźcie zdrowi. <3
OdpowiedzUsuńAga to prawda, nie dość że dzieciaki czegoś się uczą to i zabawa z nimi jest wielką radościa bo odrywamy się od codziennych obowiązków i problemów. A pasta u nas bardzo często bywa. Uwielbiamy ja ze szczypiorkiem. Niestety sezon na przeziębienia wszędzie panuje ale najbardziej szkoda dziewczynek. Buziaki☺
UsuńWspaniałe wspólne spędzanie czasu w gronie rodziny :0 najbardziej mi sie podoba wymiatanie resztek :)
OdpowiedzUsuńHaha Aga dzięki. Te resztki to zaledwie część co mozna zrobić, ale chyba musiałabym cały post poświęcić na gotowanie☺
UsuńAguś, podziwiam wasze poczynania twórczo - kulinarne. Wielkie brawa dla Was za to, że nie marnujecie jedzenia. Gdy czasem wynoszę śmieci i zerkam do kontenera, jestem załamana tym, co tam widuję (zwłaszcza po świętach i długich weekendach).
OdpowiedzUsuńZdrówka Wam życzę.
Gosiu to prawda-ludzie na święta szaleją a później większość ląduje na śmietniku bo nikt tego nie przeje a niektórzy nie lubią zamrażać i później odgrzewanego jeść. Mnie zawsze przerażało wyrzucanie na śmietniki chleba:-(
UsuńPonownie zachwyciłam się tymi rowerkami:)))
OdpowiedzUsuńWspaniale zrealizowaliście kolejne punkty Agniesiu.
Uśmiałam się, bo myślałam, że tylko ja lubię spaghetti z parówką! Nawet nie pamiętam skąd mi się to wzięło ale jest pyszne. Życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i mocno ściskam.
Ewuniu czasem te proste dania są lepsze od wyszukanych. My zazwyczaj spaghetti robimy z mięsa mielonego ale żal byłoby wyrzucać wędliny więc jak raz spróbowaliśmy i nam zasmakowało tak teraz często takie ala spaghetti powstaje. Szybko i smacznie:-)
UsuńJeju ile super fajnych zdjęć pokazałaś Aguś, jak miło było je oglądać. A te smakowitości na nich, mniam aż się głodna zrobiłam. I te skrzaciki... super Ci wyszły mimo takich przygód. Zdrowia Wam wszystkim życzę :)
OdpowiedzUsuńLidziu dziękuję:-) Wiki ostatnio bardzooooo pomaga haha niekoniecznie zawsze tak jakbym chciała. Parę dni temu malowałam wzorek z szablonu na ścianie, wyszłam dosłownie na parę min po kawę do kuchni a gwiazda taką wielką plamę farbą zrobiła że po wzorku haha
UsuńWow ile się u was działo i jak smakowicie :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że chłopcy mogli podziałać w kuchni, to nie jest wyłącznie kobiece miejsce ;-)
Minia dziękuję:-) To prawda faceci w kuchni też muszą być. U mnie mąż bardzo lubi pichcić więc chłopcy też coś się muszą nauczyć:-)
UsuńAgnieszko, świetnie zrealizowane punkty naszej zabawy w Klubie Twórczych Mam:) dziękuję bardzo za udział:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAguś dziękujemy:-)
UsuńZdrówka życzę :). U nas też grypsko. Fajnie, że chłopaki sobie radzą i pomagają, moja córa też była zmuszona,zadbać o siebie i siostrę bo matka chora ;).
OdpowiedzUsuńUwielbiam wymyślać coś z niczego - takie sprzątanie lodówki to mój konik ;) Pozdrawiam serdecznie :).
Niestety tak czasem bywa, nawet nam mamom wolno zachorować a dzieci muszą jakoś wspomóc:-)
UsuńGrypa wszędzie teraz szaleje- u mnie w domu też się rozgościła:( ale i tak u Was się dużo dzieje, bardzo lubię takie dania "nawinie" i proste, często smakują lepiej od tych wymyslnych:)
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie
Reniu to prawda, szybko, prosto a smakuje wszystkim. Zdrówka dla Was również:-)
UsuńAgnieszko przede wszystkim zdrowka zyczymy :) a fotorelacje chetnie obejrzałam i za nia dziekuje :) wspólna zabawa przede wszystkim !!!
OdpowiedzUsuńTo prawda wspólna zabawa jest najważniejsza, radości masa:-)
UsuńPięknie, pysznie i bardzo pomysłowo u Ciebie, Agnieszko!
OdpowiedzUsuńJa też wymyślam takie dania, aby nic się nie marnowało.
Pozdrawiam cieplutko :-)
Iwonko dziękuję:-) Wszystko kosztuje więc żal wyrzucać
UsuńJak fajnie u ciebie😊
OdpowiedzUsuńDziękuję:-)
UsuńPiękności i pyszności :) Pozdrawiam Agnieszko:)
OdpowiedzUsuńAnetko dziękuję😉
Usuń