Dwa posty w jeden dzień- ech am zaległości:-)
Zapraszam Was na podsumowanie zabaw styczniowych.
Zapraszam Was na podsumowanie zabaw styczniowych.
W tym roku ograniczyłam zabawy
Jak już nie raz pisałam marzy mi się żywa choinka na święta w samych zawieszkach haftowanych więc skoro ubiegły rok calutki wyszywałam to nie może i mnie w tym zabraknąć w zabawie u Kasi-Choinka 2020r.
Ostatnie dwa bałwanki z 9 ze sklepu Moniki-tu
Pierwszy nicpoń
I drugi
Jeszcze nie wyprane i nie oprawione ale wpadły mi za szafkę i dosłownie dziś mąż mi je wyciągnął
🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆
🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆🔆
Kolejna zabawa to czytanie książek.
U Ani bawię się kolejny rok wyzwanie czytelnicze 3660stron

Z ubiegłego roku po uzupełnieniu listy TU i podsumowaniu stron wyszła mi całkiem niezła liczba - 36,172
a na szybko kolaż przeczytanych książek w 2019 r gdyby komuś się nie chciało zaglądać po szczegółowe opisy:
87 książek-myślę że nie najgorzej, najlepiej się czyta przy karmieniu dzieciątka lub kiedy usypianie trwa wieki.
Jeśli chodzi o tematykę to jest i kryminał i romansidło i literatura piękna. Przeczytałam sporą ilość książek Stephanie Laurens-jeśli ktoś lubi takie lekkie romansidło to polecam, czyta się szybko. Ja czasem w dwa wieczory przeczytałam książkę. Zawitała u mnie także Danielle Stell-również fajne książki oraz Camilla Lackberg które książki bardzo lubię oraz rozpoczęłam cykl książek Remigiusza Mroza (Chyłka). Reszta to takie różności. Na Katarzynie Michalak również nie można się zawieść no i książka przy której potrzebne są chusteczki "Nie oddam dzieci"
🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅
87 książek-myślę że nie najgorzej, najlepiej się czyta przy karmieniu dzieciątka lub kiedy usypianie trwa wieki.
Jeśli chodzi o tematykę to jest i kryminał i romansidło i literatura piękna. Przeczytałam sporą ilość książek Stephanie Laurens-jeśli ktoś lubi takie lekkie romansidło to polecam, czyta się szybko. Ja czasem w dwa wieczory przeczytałam książkę. Zawitała u mnie także Danielle Stell-również fajne książki oraz Camilla Lackberg które książki bardzo lubię oraz rozpoczęłam cykl książek Remigiusza Mroza (Chyłka). Reszta to takie różności. Na Katarzynie Michalak również nie można się zawieść no i książka przy której potrzebne są chusteczki "Nie oddam dzieci"
🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅
W tym roku dodatkowo u Lidzi pojawiła się zabawa z książkami ale troszkę bardziej skomplikowana. Lidzia podaje nam trzy literki które maja swoje zadanie więcej szczegółów u samej szefowej na blogu TU.
W styczniu mieliśmy takie oto literki; SNR
Ponieważ miałam już na święta wypożyczone książki to nie pędziłam do biblioteki od razu żeby czegoś nowego szukać ale udało się akurat z jedna książka trafić
1, Karin Slaughter- "Niewidzialny"
464str, kryminał, sensacja, thriller

Agent specjalny Will Trent ukrywa przed ukochaną kobietą, doktor Sarą
Linton, szczegóły swojej tajnej misji. Tym razem bierze udział w
policyjnej operacji w Macon w stanie Georgia mającej na celu schwytanie
dealera narkotyków i broni, a także brutalnego gwałciciela i mordercy. I
znowu ryzykuje życie. Wie, że Sara nigdy mu nie wybaczy, jeśli się o
tym dowie. A dowie się szybciej, niż Will mógł przypuszczać. Wkrótce
Sara zmuszona będzie stawić czoło przeszłości i spotkać się z kobietą,
na której punkcie ma swego rodzaju obsesję. Nawet o tym nie wiedząc,
wikła się w sprawę, nad którą pracuje Will. Teraz nie tylko życie Willa
znajdzie się w poważnym niebezpieczeństwie W książce nie brak
szokujących zwrotów akcji. Jest to nie tylko elektryzujący thriller, ale
także studium ludzkiej natury: co się dzieje, gdy dobrzy z natury
ludzie są w brutalny sposób skonfrontowani ze złem tego świata?
W nazwisku mamy literkę S, tytuł książki na N, okładka -R bo ręka
Julia jest świeżo po rozwodzie. Bardzo świeżo. Dokładnie pięć godzin i dwadzieścia siedem minut.
Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową, kiedy w loterii wizytówkowej wygrywa tajemnicze zaproszenie do luksusowego spa o nietuzinkowej nazwie…
Lista rzeczy, które ma ze sobą zabrać do „Szkoły żon” ogranicza się do szczoteczki do zębów i jednej pary bielizny.
Julia, która porzuciła wiarę w miłość i w ogóle we wszystko, nie ma już nic więcej do stracenia, decyduje się jechać.
W niesamowitym luksusowym spa, ona i kilka innych, zwyczajnych kobiet, przeżywają przygodę życia.
Zostają tam przez 3 tygodnie a po powrocie nic nie jest już takie samo…
Już nigdy żaden facet ich nie zostawi.
Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową, kiedy w loterii wizytówkowej wygrywa tajemnicze zaproszenie do luksusowego spa o nietuzinkowej nazwie…
Lista rzeczy, które ma ze sobą zabrać do „Szkoły żon” ogranicza się do szczoteczki do zębów i jednej pary bielizny.
Julia, która porzuciła wiarę w miłość i w ogóle we wszystko, nie ma już nic więcej do stracenia, decyduje się jechać.
W niesamowitym luksusowym spa, ona i kilka innych, zwyczajnych kobiet, przeżywają przygodę życia.
Zostają tam przez 3 tygodnie a po powrocie nic nie jest już takie samo…
Już nigdy żaden facet ich nie zostawi.
Jack Calley, prawnik, z którym nie miał kontaktu od lat, przerażony błaga go o pomoc. zanim rozmowa zostanie przerwana, Tom słyszy w słuchawce, jak nieznani prześladowcy mordują jego przyjaciela. Słyszy też coś jeszcze, co zmusza go do ucieczki. Jack podaje im jego adres. W jakim celua Kogo może interesować miejsce zamieszkania człowieka, który prowadzi tak bezbarwne, bezkonfliktoweżyciea To dopieropoczątek, mnożą się kolejn zagadki. Ktoś tropi Toma z wyjątkową bezwzględnością, jego żona Kathy, pracownica uniwersytetu, dosłownie rozpływa się w powietrzu, zostaje wrobiony w morderstwo... Relentless
Literka S w imieniu autora
To tyle na dziś, miłego weekendu życzę i lecę kręcić krem do tortu urodzinowego Wikusi.
Pannica rośnie dziś kończy 3 latka:-)
Buziaki!!!














Bałwanki są urocze, a co do książek to przyznam e mnie zaskoczyłaś ich ilością. Też sie bawię w obu zabawach i już po pierwszym miesiącu widzę, że marne mam szanse ?-) Ale czytać lubię i będę to robic.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Kochane najważniejsze, że zdążyłaś ze swoimi nicponiami na czas:)Bałwanki są naprawdę urocze a ja Was zalinkowałam, żeby było udokumentowane:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w wyzwaniu czytelniczym.
Pozdrawiam :)
K.
O raju Kasiu dziękuje. Pisałam post a maleństwo mi spalo i gdy sie obudziło uciekłam od kompa i zapomniałam o linkowaniu. Buziaki:-)
UsuńNo nicponie fantastycznie sie chyba czują i gotowe do zabawy ☺️ Lubie takie małe motywy szybko sie je robi i mozna wykorzystać do wielu rzeczy.
OdpowiedzUsuńUrocze maleństwa bałwankowe :-)
OdpowiedzUsuńSuper wynik czytelniczy!
I też przy karmieniu bardzo dużo czytałam...
Pozdrawiam serdecznie 😃
Aguś, co do książek to chylę nisko czoła. Ale super, że znajdujesz czas na czytanie przy swoich pociechach :). Bałwanki są śliczne :)). Buziaczki kochana!!
OdpowiedzUsuńBałwanek jest uroczy! bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńRozrzut tematyczny w książkach masz dość szeroki, tak samo jak u mnie kryminały na pierwszym planie, ale często sięgam po coś lekkiego do szybkiego przeczytania:) Buziaki
Śliczne bałwanki :-) Gratuluję ilości przeczytanych książek :-) Ja chyba zamknęłabym się w 20 sztukach a bardzo lubię czytać :-( Mam nadzieję, że w tym roku będzie z tym lepiej u mnie ;-)
OdpowiedzUsuńHa ha Aguś, języka angielskiego nie zaliczam :) Ale zaliczam wszystkie inne interpretacje i tak na ostatniej książce są też ręce na R :) Dzięki za wspólną zabawę, już można linkować u mnie na blogu.
OdpowiedzUsuńFajniutkie te bałwanki ;) jestem pod wrażeniem czytelniczego 2019, w tym roku również dołączyłam do wyzwania u Lidzi ;) ale bardzo luźno podchodzę do przypasowywania tych literek ;D
OdpowiedzUsuńAle fajne te bałwanki - urwiski, Agusiu. Gratuluję pięknego wyniku czytelniczego i przesyłam buziaczki.
OdpowiedzUsuńImponujące podsumowanie minionego roku. Chyba poszukam Szkoły żon, bo mnie zaintrygowałaś opisem ;) Bałwanki śliczne. Pozdrawiam po raz drugi:)
OdpowiedzUsuńHej hej :) Super ubiegłoroczny wykaz przeczytanych książek :) Od razu zrobiłam wzrokowy skan co czytałam lub nie,ale posiadam i mamy wspólne to i owo :) Widzę,że również jesteś fanką Chyłki ;) Ja zatrzymałam się na " Testamencie " choć mam dalsze części,no nie mam kiedy przeczytać,zawsze coś nowego wpada w ręce,co kusi i nęci,a teraz jeszcze literki od Lidzi sprowadzają mnie na inne ścieżki ;) Miło,że jesteś w zabawie :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPs. Przez to zawirowanie książkowe - zapomniałam pochwalić Twoje hafciki :) Baławanki są słodziakami !!!! :)
UsuńŚwietne bałwanki!
OdpowiedzUsuńGratuluję wspaniałego wyniku:) Parę pozycji sobie zapisałam;)
Pozdrawiam:)
uff, tak coś czułam, żeby Ci mroza nie wysyłać, bo się zdubluje :D mam nadzieję, że trafiłam i tej nie czytałaś :)
OdpowiedzUsuńMartuś ale nawet jeśli czytałam to nic nie szkodzi bo to sa książki wypożyczane a mi sie marzy własna biblioteczka więc co jakiś czas sobie kupuje książki:-)
UsuńPrzeurocze są te bałwanki Agniesiu.
OdpowiedzUsuńWspaniały wynik czytelniczy, gratuluję i podziwiam.
Ja też sporo czytam ale nie mam cierpliwości na dokumentowanie tego, no szkoda mi czasu:)))
Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.