Witam kochani:-)
Mamy Nowy Rok już od paru dni-czas biegnie jak szalony😑. U nas choineczka jeszcze stoi dzielnie i już za chwilkę zaczynamy ferie zimowe. Ciut za szybko ale co zrobić. Dzieciaki gdyby nie te parę dni w tym tyg w w szkole siedziałyby prawie miesiąc w domu.
Wcześniej kiedy Nowy Rok się zaczynał robiłam podsumowanie roczne. W tym nie będzie bo co tu dużo pokazywać. Jedynie co mi w miarę szło to wyszywanie zawieszek na choinkę w zabawie u Kasi. U Anulki poległam z karteczkami latem. Choć kilka zrobiłam jesienią aby nadgonić zabawę to nawet jeszcze ich nie pokazałam. U Uli ostatnia edycje kartkowania sobie odpuściłam choć kilka kartek powstało i nawet w listopadzie dorobiłam brakujące formy to również jeszcze post nie powstał. Ech widzicie.....niby coś się dzieje ale brakuje mi czasu i zapału żeby zrobić fotki i wstawić post.
Cały rok główne hafciki jakie powstały to na kartki. Była metryczka i aniołek prosty jak nie wiem co i tyle tego mojego wyszywania.
W tym roku chyba kartkowanie sobie odpuszczę. Mam jeszcze zapas karteczek z zabaw wiec na kolejne święta mi spokojnie starczy. Postanowiłam też że jeśli będę robiła nowe karteczki to już nie takie bardzo na płask a formy, może mapki żeby coś się na nich działo. Ale czy dam rade? Zobaczymy.
Zamierzam w każdym miesiącu na pewno wyszyć jakaś zawieszkę dalej na zabawę u Kasi.
A także chyba najwyższy czas wrócić do prac które miały w przyszłości ozdobić nasz dom.
Pamiętacie moje słoneczniki???
Ja dzięki porządkom w szafce sobie o nich przypomniałam. Sterta przydasi kartkowych, mulinki, kanwy pocięte je przygniotła. Nie no trochę žartuje...zapomnieć się o nich nie da. Pamiętałam ale jakoś nie po drodze mi do nich było. Swoja drogą wiecie kiedy ostatni raz je pokazywałam-8 stycznia 2017r trzy lata temu. Taaaak wstyd wstyd. Taki to UFOk leży w szafie. A podobają mi się bardzo i nie chciałabym aby tak pozostały nie skończone i biorę się do pracy.
A że w grupie raźniej to zgłaszam je do zabawy u ANI
może to byc nowy haft na nowy rok lub właśnie taki zapomniany na kilka miesięcy.
Powinnam go również zgłosić do zabawy z ufokami ale minął już termin więc trudno:-)
może to byc nowy haft na nowy rok lub właśnie taki zapomniany na kilka miesięcy.
Powinnam go również zgłosić do zabawy z ufokami ale minął już termin więc trudno:-)
I banerek zabawy

No i najważniejsze jak prezentuje się haft.
i dla przypomnienia ukończony powinien wyglądać tak:

Jak widzicie do połowy aż tak dużo nie zostało ale ta zieleń i tło mnie przeraża. Wiem ile czasu mi zajęła ta część którą już wyszyłam bo zaczęłam w styczniu 2016r i wyszywałam w wolnej chwili. Ale że to kolos 176*440 xxx to mi trochę z resztą zejdzie
drugim haftem który chcę podgonić to Jan Paweł II
pokazywałam go -11styczeń 2016r -chciałabym do maja go skończyć ale raczej to nie realne bo za mało czasu

pierwszego wyszywałam w 2014 roku
Jeśli mi się uda to będzie prezentem, tak jak założone było od początku.
Także proszę trzymać kciuki aby się udało haha w co słabo wierzę bo wiadomo że jak przyjdzie wiosna będzie mało czasu a latem to wogóle.
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego tyg. życzę😀

U mnie również jeszcze jest choinka sztuczna która ma już x lat ;p
OdpowiedzUsuńMoja sztuczna poszła juz na emeryture dwa lata temu haha. Teraz już tylko żywe kupuje. W tym roku udało sie kupić w donicy wiec będzie miała nowe miejsce do życia
UsuńAga ale numer:) Mamy identycznego Papieża w ufokach:):)
OdpowiedzUsuńHaha no proszę. No to szyjemy razem żeby w tym roku skończyć😊
UsuńTrzymam kciuki , pieknie haftujesz :)
OdpowiedzUsuńAguś dziekuję☺
UsuńPrzyjdzie czas że bedziesz mogła wiecej go poświęcić na swoje hobby. Tymczasem bądź dla rodziny bo ta zapamięta ze traciłaś go dla niej. Puki dzieci są małe tego nie widzą ale na to też przyjdzie czas. I tak zrobiłaś dużo nie patrz na to na jakie zabawy kto sie zapisuje. Widocznie ma takie możliwości . Patrzę na Twoje słoneczniki i podziwiam obiecałam kiedyś bratowej ze ze dla niej wyszyje i ciągle to odkładam bo cos mi nie pasuje...chciałabym suszyć ten obraz Papieża bardzo mi sie podoba ale tylko ten. Gdzie mogę kupić wzór? Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWyszywam głównie gdy starszyzna jest w szkole a młodsze śpia. Zreszta inaczej by sie nie dało przy czwórce gdzie dwójka ciagle wymaga uwagi.
UsuńA haft nie pamiętam w coricamo chyba lub szukaj na chomiku czy pinterest. Niestety nie mam wzoru bo dysk mi padł i utraciłam wszystkie bo bym podesłała a kartkowa wersja już częściowo pomazana☺
Trzymam kciuki za realizację tegorocznych planów Agnieszko! Słoneczniki są cudne:)
OdpowiedzUsuńW słonecznikach zakochałam sie☺ Dziekuje Anetko
UsuńOj chyba każdy rękodzielnik ma jakieś niedokończone prace, bo albo zabrakło czasu, albo wena gdzieś uciekła. Słoneczniki są piękne i haft z papieżem też. Pozdrawiam Aguś i trzymam kciuki za powodzenie Twoich planów.
OdpowiedzUsuńDziękuję Madziu:-)
UsuńKolejne UFOki też ma nadzieję że kiedyś wyciągne bo trochę ich jest haha:-)
Aguś ja też mam mnóstwo niedokończonych haftów, bo kiedyś sporo haftowałam. Kochana koniecznie dokończ słoneczniki- będą boskie :))!! Trzymam kciuki, tak bardzo mocno :)! Aguś my ferie zaczynamy 10 lutego, ale nie lubię ich ze względu na ruchomą datę. Poza tym moi chłopcy jak mają co chwila dłuższe przerwy to wybijają się ze szkolnego rytmu :(. Aguś wszystkiego dobrego dla Ciebie w Nowym Roku :) Buziaki kochana!
OdpowiedzUsuńJustynko no ja właśnie kiedyś się zdziwiłam że Ty wyszywałaś bo odkąd poznałam Twój blog widziałam zawsze laleczki lub coś z decu więc przetrząsnełam bloga w poszukiwaniu hafcików haha. Słoneczniki muszę skończyć bo są jeszcze dwa obrazy w tej kolekcji-irysy i funkie chyba a chciałabym je wszystkie mieć żeby oprawa była jednakowa. Wiadomo zmienia się odcień ramki itp i mogą później się różnić.
UsuńCo do takich przerw to prawda. U nas zadali na święta młodszemu jakieś lekcje i zapomniał i klops poszedł do szkoły i od razu dwie jedynki-trudno. Starszy ze względu że ma masę materiału z przedmiotów zawodowych ferii nie użyje bo zaraz po powrocie ma mega sprawdziany z całego półrocza. Trochę przykre to że tak robią nauczyciele ale z drugiej strony mają czas wolny i mogą poświęcić żeby poduczyć się na zaliczenia. Ściskam serdecznie:-)
Bardzo nie lubię jak mam jakieś nie dokończone hafty....po prostu mnie uwierają , ale czasami muszą poleżeć , aby nabrać na nie ochoty :))
OdpowiedzUsuńPolecenie służbowe - słoneczniki mają być skończone !!
Są przepiękne :))
Oj Beatko te też mnie uwierały. A nie ukrywam że chciałabym te Papieże dwa wyszyć w tym roku ale raczej to się nie uda. Maleństwo jest mało śpiące i wymaga dużo uwagi więc w dzień nie mam za bardzo kiedy zasiąść z igłą a noca znów nie umię teraz bo i tak często są pobudki na karmienie więc zarywać ich nie mogę. Ale słoneczniki dziś już się wyszywają. Ferie tuż przed nami może wtedy starszyzna zajmie się siostrą i coś podziałam więcej:-)
UsuńTrzymam kciuki Agniesiu za ukończenie tych haftów bo to będą piękne obrazy. Pomalutku, po krzyżyku i do przodu:)
OdpowiedzUsuńJa też postanowiłam w tym roku zwolnić i dokończyć ufoki - mam ich sporo. Czy nam się uda? Zobaczymy na koniec roku.
Uściski!
Ewuniu życze nam wszystkim abyśmy pokończyli nasze ufoki. Niestety czas nie jest z gumy i nie da sie wydłużyć ale co zrobić. Chciałoby sie dużo a sa też inne obowiązki. U mnie dodatkowo że Natusia mało co śpi i nie mam jak przy niej wyszywać😘
UsuńAga słoneczniki zapowiadają się bosko. Trzymam kciuki za ich ukończenie. Szkoda, że nie będzie Cię już w zabawie kartkowej, ale rozumiem.. coś za coś. Nie ma co popędzać tego czasu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Aniu zobaczymy. Może i uda sie jakaś karteczke zrobić, nie mówię że na każdy miesiac ale jak będzie czas w danym mies to może i coś powstanie. Buziaki😘
UsuńTrzymam kciuki żeby się udało! Kochana, jesteś usprawiedliwiona, przy czwórce dzieci jest co robić :) Buziaki
OdpowiedzUsuńGosiu słoneczniki powinnam wyszyć jak byłam w ciąży już z Wikusia. Wolałam leniuchować i przesypiałam większą część doby. Póżniej po porodzie jakoś mniej wyszywałam. Może teraz sie uda coś nadrobić☺
UsuńAle cudowne obrazy :)
OdpowiedzUsuńDziękuje☺
UsuńTo i ja trzymam mocno kciuki, bo oba hafty są cudne!
OdpowiedzUsuńReniu dziękuję😊
UsuńAguś, te słoneczniki są boskie. Trzymam kciuki za ich ukończenie, Aguś.
OdpowiedzUsuńBuziaczki.
Małgosiu dziękuję☺
UsuńTrzymam kciuki, aby udało się zrealizować plany, Agnieszko.
OdpowiedzUsuńA słoneczniki pięknie się zapowiadają :-)
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego na ten rok Ci życzę 😃
Iwonko dziękuję. Mam nadzieje że uda sie skończyć jak nie w tym roku to może w następnym☺
UsuńTrzymam kciuki za realizację planów.
OdpowiedzUsuńMałgosiu dziękuję😀
UsuńPowodzenia, powoli do przodu i sie zrobi :D
OdpowiedzUsuń