O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 6 stycznia 2019

247. Podziękowanie

Witam serdecznie:-)

Święta święta i po świętach.... jednak pozostajemy jeszcze w klimacie świątecznym bo u nas w tym roku choinka po raz pierwszy żywa nie sztuczna i jej urok, zapach niech trwa jak najdłużej. Myślę że do 2 lutego nie dotrzyma ale chociaż do 20 stycznia oby nam postała. 
Choinka jest największą atrakcją dla Wikusi-została już całkiem przewrócona na małą sprawczynię, bombki latały w powietrzu a najgorsza sprawa że dostaliśmy takie cukierkowe bombki i chłopcy jej podpowiedzieli że ciuciu wieszamy i klapa, wszystkie w zasięgu ręki były ściągane więc po kilku kolejnych powieszeniach pościagałam je i schowałam ale i tak zawsze musi podejść i coś z gałązki zakosić😂😂😂

Święta minęły mi niesamowicie szybko i tak naprawdę nie wiem czy one były. Nocna praca wykończyła mój organizm na maxa do tego zapalenie oskrzeli i mój piękny świat legł w gruzach. Mąż niestety w I dzień świąt musiał być w pracy a chłopcy dzielnie zajęli się domem i młodszą siostra-wierzcie mi że nie wiem co się tego dnia działo tak mnie powaliło. Przespałam całą noc wigilijną i cały dzień I dnia świąt plus kolejna noc i pół dnia II dnia świąt. Ktoś zapyta ile można??? Okazuje się że można. Choć M już miał dość mojego ciągłego spania, ale zrobienie obiadu dla mnie to był niesamowity wyczyn, po czym nawet połowy nie zjadłam. 
Zaczęłam dopiero powoli wracać do funkcjonowania w Sylwestra. Choć północ przywitałam w piżamie i pod kołdrą. Trudno ciężkie to były święta, mam nadzieję że pierwsze i ostatnie.

Znów jestem mamą na pełny etat i zamierzam jak na razie z tyłkiem siedzieć w domu. Praca na tylko nocną zmianę okazuje się być nie do zaakceptowania-owszem można gdy nie ma się małych dzieci. Wracałam o 6 rano a Wiki wstaje o 8-9 więc snu tyle co nic . Gdy spałam ona i tak dość grzecznie sama sobą się zajmowała ale jednak obawa aby nic sobie nie zrobiła daje popalić i z mężem podjęliśmy decyzję że nie mogę być poza domem ciągle bo nawet obiadu dzieci nie dostaną.
Teraz muszę wrócić na właściwe tory i znów spać nocą nie dniem, a te kilkanaście dni zmieniło trochę mi kierunki spania, od 5 już leże dumam i zasnąć za ciort nie mogę.

No ale rozpisałam się a miały być podziękowania.

Przed świętami zaczęły napływac pierwsze Wasze świąteczne życzenia

od Małgosi X


od Lenki


od Anetty wspaniały czekoladownik ze słodką zawartością


I tuż po świętach w piątek listonosz przyniósł stos kopert

od Joli karteczko-zawieszka plus słodkości

od Ewuni


Marzenki-mici karteczka i piękna zawieszka



od Krysi dostałam aż dwie karteczki




i jeszcze raz dostałam karteczkę od Lenki


od Agusi



i już w Nowym Roku w czwartek doszła karteczka od Moniki




Dziewczyny z całego serducha Wam dziękuję za pamięć, piękne karteczki i wspaniałe życzenia.
Ja w tym roku do paru osóbek nie zdążyłam wysłać kartek-obiecuję sobie poprawę i chyba muszę z Małgosi X wziąść przykład aby wysyłać dużoooo wcześniej karteczki aby doszły na święta a nie po bo pomimo że wysłałam 19 to karteczki dopiero do niektórych z Was doszły w piątek-masakra ile można czekać.


🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺

Jest jeszcze jedna sprawa-bardzo ważna haha. Mam przyjemność w tym miesiącu być gościnna projektantką w Klubie Twórczych Mam. Trema niesamowita ale jestem szczęśliwa mogąc u tak kreatywnych Mam gościć. 
W związku tym zapraszam Was do zabawy i stworzenie pracy kwiatowej-bo taki wymyśliłam sobie temat. Kocham kwiaty więc nie mogło być inaczej. 


A będąc przy temacie wyzwań w KTM mieliśmy przyjemność wygrać wyzwanie jesienne

 

a w nagrodę dostaliśmy taki wypasiony prezent który przyszedł w Wigilię-prawdziwy mikołaj😀



Dziewczyny dziękuję za wyróżnienie i za wspaniałą nagrodę-zresztą parę dni wcześniej dostałam także paczuszkę z książkami za wytypowanie która z zespołu KTM została mamą. Zapomniałam zrobić od razu zdjęcia więc niestety go nie wstawię. Bynajmniej Wiktorka swoją książeczkę często ogląda a ja dziś zaczęłam czytać swoją pt " Czego nie powiedziałam" Małgorzaty Garkowskiej

🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸


Na dziś to by było koniec jeszcze raz zapraszam do mojego wyzwania.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie życzenia, komentarze, za to że zaglądacie. 

Buziaki

13 komentarzy:

  1. Agniesiu, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Myślę, że dobrą decyzję podjęłaś, praca w nocy mnie by też wykończyła. Wikusia trochę podrośnie, to może znajdziesz pracę w normalnych godzinach :) Karteczki dostałaś śliczne, Twoja do mnie też w piątek dotarła. Dziękuję! Gratuluję wygranej i Gościnnego występu! Pozdrawiam i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu widziałam i przeraziłam się że dopiero teraz gdzie u pierwszych osób była nawet w Wigilię lub zaraz po świętach, cóż okrężną drogą szła do Ciebie:-) Co do pracy moje wariactwo to było choć mąż mówił że nie dam rady z małym dzieckiem, cóż miał rację ale wiem że spróbowałam i parę zł mi wpadło. Długo trwało dojście do siebie po tych kilkunastu nockach ale już jest ok i mogę czas poświęcać dzieciom a teraz okres egzaminów u Dawida i pójście do średniej szkoły jest priorytetem i na tym się skupiamy. Buziaki:-)

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w tym roku, Agnieszko!
    Piękne kartki dostałaś :-)
    Podziwiam, że w ogóle próbowałaś pracy na nocną zmianę, bo ja bym się nie przestawiła.
    Gratuluję wygranej i bycia Gościnną Projektantką w KTM.
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko dziękuję:-)
      Niestety ja też nie dałam rady się przestawić, choć są ludzie którzy pracują w firmie ponad 10 lat właśnie tylko na nocki. Kiedy pytałam czy tak można okazuje się że można ale życia rodzinnego nie ma tylko dopiero w niedzielę zasiadają do stołu z dziećmi. Hm nie umiałabym tak.:-)

      Usuń
  3. Aguś, podziwiam Cię, że dałaś rade ogarnąć pracę na nocki i dom. Ale zdrowie i dzieci są najważniejsze i dobrze, że podjęłaś decyzję o rezygnacji.
    Gratuluję I miejsca i gościnnego występu.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosieńko no właśnie nie ogarnęłam bo dzieciarnia gdyby nie mąż obiadu w tyg by nie miała. A święta przez zmęczenie były tragiczne:-)

      Usuń
  4. Kochana Agniesiu - takiego tempa nikt nie wytrzyma więc nic dziwnego, że Twój organizm się zbuntował. Człowiek musi mieć czas na odpoczynek. Gratuluję Ci wygranej, prezent jest ekstra! Dbaj o siebie a reszta jakoś się ułoży. Miłego tygodnia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu wytrzymują ale trzeba mieć końskie zdrowie i serce z kamienia, mi dzieciaczków sie szkoda zrobiło a i z mężem nie było czasu pogadać o choćby codziennych sprawach:-) Buziaki:-)

      Usuń
  5. Aga gratulacje, widziałam Twoją kwiatową inspirację w KTM :) brawo! Wspaniałe karteczki dostałaś, super, że moja akurat na święta dostała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś na Nowy rok:-) W piątek po świętach taki wysyp był. Aniołek jest cudny:-)

      Usuń
  6. Agniesiu! Ja miałam podobne święta, Co prawda nie pracowałam, Ale dopadła mnie też choroba i też nie wiele tych świąt użyłam, Tak też myślałam że do Ciebie poszły dwie karteczki,To wszystko przez to że już źle się czułam, Życzę Ci Zdrówka, Karteczki piękne otrzymałaś - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Aguś podjęłaś jedyną słuszną decyzję, a rodzina na tym skorzysta, cieszcie się wspólnymi chwilami. Oj musiałam coś zamotać z tymi karteczkami, ale lepiej dwie niż wcale. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszko gratuluje wyróżnienia w KTM i pięknego prezentu. Temat kwiatowy super i na pewno powstanie mnóstwo pieknych prac. Kartki od blogowych przyjaciół cudne . A decyzja z rezygnacji z pracy na nocna zmianę jedyna słuszna . Przy małych dzieciach dla mnie jest to nierealne . Wiadomo grosz się liczy zawsze ale zdrowie i rodzina zawsze na pierwszym miejscu.
    Pozdrawiam dużo zdrówka życzę i pomyślności w Nowym Rok

    OdpowiedzUsuń