Po raz siódmy już pokażę dziś tusalowy słoiczek z resztkami nitek.
Mam kilkudniowe opóźnienie ale mam nadzieję że zostanie mi to wybaczone gdyż byłam poza domem:-)
A w tym miesiącu mój słoiczek prezentuje się tak:
Jestem żoną i mamą na pełnym etacie. Do rękodzieła zawsze miałam dwie lewe ręce ale w 2013 roku koleżanka w pracy zaraziła mnie haftem krzyżykowym i pokochałam ten świat. Gdyby tylko doba pozwoliła mi więcej tworzyć:-) Pokochałam również quilling oraz decoupage. Moim marzeniem jest żeby w przyszłości mieć swoja galerię obrazów haftu w swoim salonie.
O mnie
kontakt
Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Dużo tych niteczek, czyli działasz Agnieszko... Jestem ciekawa prac, jakie powstają. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAnetko to głownie z ostatnich karteczek na zabawę do Ani i Uli i ciut ze słoneczników ale na razie nie ma czym się chwalić bo wolno mi one ida.
UsuńWow, Twój słoiczek jest praktycznie pełny.
OdpowiedzUsuńPracowity czas za Tobą, a słoiczek bardzo oryginalny.
OdpowiedzUsuń