Witajcie kochani:-)
Post miał być już parę dni temu ale jak to w życiu ciężko mi coś ostatnio się zebrać za pisanie.
Siedzę z igłą w ręku bo wyszywam mały upominek dla mojego ukochanego sąsiada ale idzie mi jak ......nie wypada użyc brzydkich słów więc się domyślcie same😂😂😂 To chyba dlatego że za bardzo bym chciała aby wyszło idealnie. Przy okazji macie jakiś sprawdzony sklep z netu aby zamówić ramkę i passe na wymiar???
W ubiegłym roku opuściłam zabawę w
wyzwaniu czytelniczym u Ani, pomimo że niejedną książkę przeczytałam ale jakoś nie zapisywałam, a później zapomniałam co to były za książki. W tym roku znów będę zapisywać i na koniec miesiąca zrobie podsumowanie-swoją droga całkiem niezła sprawa bo zawsze można sprawdzić co się czytało aby nie powtórzyć tej książki-co mi się nieraz zdarzało po jakimś tam czasie, w trakcie czytania nagle sobie przypominałam że przecież to już znam i leciałam do biblioteki po inną książkę.
A teraz pochwalę się co udało mi się przeczytać w styczniu.
Louise Jensen "Surogatka"
400 str. thriller/kryminał
Kat i jej mąż Nick próbowali wszystkiego, żeby zostać rodzicami, i po
kolejnej porażce są bliscy rezygnacji. Jednak przypadkowe spotkanie z
Lisą, przyjaciółką Kat z dzieciństwa, daje parze ostatnią szansę na
spełnienie marzeń.
Ale przeszłość Kat i Lisy jest pełna mrocznych sekretów.
Co gorsza, Kat podejrzewa, że Lisa nie mówi jej wszystkiego.
Dla Kat to miała być prosta historia ze szczęśliwym zakończeniem –
jednak z biegiem czasu na jej perfekcyjnym życiu zaczynają pojawiać się
rysy i pęknięcia. W końcu staje się jasne, że kobieta nie może dłużej
uciekać przed własną przeszłością, jeśli chce ocalić rodzinę…
Krystyna Mirek "Większy kawałek nieba"
436 str. obyczajowa/romans
W życiu warto dostrzegać nawet najmniejsze promyki szczęścia.
Iga i Wiktor żyją w zupełnie odmiennych światach.
Ona dobrze rozumie, co to znaczy nie mieć wsparcia rodziny ani
pieniędzy. Życie mocno ją doświadczyło. Na przekór wszystkiemu potrafi
jednak cieszyć się nawet z najmniejszych okruchów dobra. Ma odwagę
marzyć i snuć plany na przyszłość.
On jest zamożnym właścicielem restauracji, który po stracie ukochanej
żony nie chce sobie przyznać prawa do szczęścia. Trochę wbrew sobie
postanawia otworzyć nowy rozdział w życiu - ożenić się i stworzyć
prawdziwy dom dla dorastającego syna.
Czy tak różni ludzie, mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Kiedy los przypadkowo ich zetknie, wszystko nagle zacznie się zmieniać.
To spotkanie pozwoli im zrozumieć, że mieć marzenia, to jak zobaczyć
większy kawałek słonecznego nieba.
Krystyna Mirek " Wszystkie kolory nieba"
400 str obyczajowa/romans
Wszyscy mają wobec Igi jakieś oczekiwania: przyszła teściowa,
roszczeniowy ojciec, koleżanki z pracy, a nawet ukochany Wiktor. Coraz
trudniej jest jej w pełni cieszyć się szczęściem, obawia się też, że nie
do końca pasuje do świata, w którym się znalazła. Czuje, że to ona
powinna dyktować warunki swojemu życiu…
Czy Iga i Wiktor posłuchają głosu serca i wybiorą prawdziwe uczucie? Kto
pomoże im odnaleźć właściwą drogę: przyjaciele, rodzina, czy może ktoś
zupełnie obcy?
Życie ich przyjaciół też pełne jest zawirowań. Janek spotyka wreszcie
miłość, która wywraca mu świat do góry nogami. Amelia zaś wbrew
wszystkiemu przekonuje się, że i ona ma prawo do szczęścia. A wszystko
to za sprawą pewnej wyjątkowej kobiety o imieniu Ludwika…
Styczniowy wynik przeczytanych stron wynosi- 1236 stron
Ja osobiście jeśli lubicie tego typu książki polecam!!!
K. Mirek czyta się lekko i przyjemnie. Jeśli chodzi natomiast o kryminał-cóż ja je lubię a Surogatka jest książką pełną napięcia, wciąga, nie wiadomo do samego końca jak cała sprawa się zakończy Jest to moim zdaniem bardziej thriller psychologiczny niż kryminał. Jeśli skusicie się na którąś z książek napiszcie o swoich wrażeniach!
Pozdrawiam:-)