Dotychczas wszystkie prace jakie wyszyłam (a nie ma ich aż tak dużo- niestety) znalazły miejsce u mnie w domu i nigdzie w świat nie poszły postanowiłam wyszyć tym razem coś na prezent dla rodziców-myślę że to nie pierwszy i nie ostatni. Na obecna chwilę staram się siadać do krzyżyków po 2-3 godz dziennie i tak po 5 dniach mam połowę za sobą.
A o to efekt jaki już zrobiłam i biegnę do dalszych krzyżyków bo niedziela mija a ja jeszcze nie miałam igły w ręku i już mi do niej tęskno:-)
Jestem żoną i mamą na pełnym etacie. Do rękodzieła zawsze miałam dwie lewe ręce ale w 2013 roku koleżanka w pracy zaraziła mnie haftem krzyżykowym i pokochałam ten świat. Gdyby tylko doba pozwoliła mi więcej tworzyć:-) Pokochałam również quilling oraz decoupage. Moim marzeniem jest żeby w przyszłości mieć swoja galerię obrazów haftu w swoim salonie.
O mnie
kontakt
Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

To będzie piękny prezent :) Ja w większości haftuje prezenty sama mam mało swoich prac :)
OdpowiedzUsuńDziękuje;-) ja mam zaledwie kilka prac bo ciągle się uczę stawiać krzyżyki teraz myślę aby najbliższe grono osób wokół obdarować.
Usuń