Dzieci z kwiatkami to jeden wzór z wielu które mi się podobają i chciałam w swojej małej kolekcji mieć. Dojdą z czasem dziewczynki w kilku odsłonach-podoba mi się że wszystko jest z serii o tych samych rozmiarach i mam nadzieję że będzie oko cieszyć. Ponieważ wzór jest w odcieniach brązu i beżu już miałam dość tych kolorów i zaczęłam wzbogacać go powoli czymś żywszym i muszę przyznać że był to bardzo dobry pomysł gdyż dziś podczas południowej przerwy w skwarze z nieba mogłam usiąść i postawić xxx i o wiele lepiej mi szło to teraz niż kiedy był ten wzór taki smutny. Mam nadzieję że jeszcze parę dni i skończę całość i mogę zacząć kolejną pracę. A oto jak prezentuje się po dzisiejszym dniu obrazek.
a tak było wczoraj:
Po bardzo długim czasie wreszcie dokończyłam . Troszkę poleżał obrazek w szufladzie zanim zebrałam się i wyprałam go ale teraz już mogę fotkę wstawić. Niestety jeszcze nie oprawiony ale ramkę już zakupiłam tylko brakuje mi czasu na oprawienie bo chcę zrobić passpartu dodatkowo.
Jestem żoną i mamą na pełnym etacie. Do rękodzieła zawsze miałam dwie lewe ręce ale w 2013 roku koleżanka w pracy zaraziła mnie haftem krzyżykowym i pokochałam ten świat. Gdyby tylko doba pozwoliła mi więcej tworzyć:-) Pokochałam również quilling oraz decoupage. Moim marzeniem jest żeby w przyszłości mieć swoja galerię obrazów haftu w swoim salonie.
O mnie
kontakt
Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Jak na tak krótki czas zajmowania się haftem, masz już czym się pochwalić. Fakt są to małe obrazeczki, ale od czegoś trzeba zacząć. Nie zrażaj się więc tempem w jakim te prace powstają, bo przy małych dzieciach i tak idzie Ci to super. Nawet żółw, czy ślimak kiedyś dociera do celu.
OdpowiedzUsuńJeszcze jedna sprawa, jeśli możesz wyłącz funkcję "udowodnij, że nie jesteś automatem", to takie denerwujące. Oczywiście to tylko moja sugestia a zarazem prośba, a Ty zrobisz co zechcesz.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że już funkcja jest wyłączona-nawet nie wiedziałam że coś takiego miałam-ale człowiek zawsze się uczy. Dziękuje za podpowiedz i opinie. Pozdrawiam:-)
UsuńJa też miałam włączoną tę funkcję, ale zwrócono mi na to uwagę i mimo mojego krótkiego stażu w blogowaniu doszłam jak to wyłączyć. Teraz sprawdzam czy u Ciebie już się wyłączyło.
UsuńJest w porządku, już niczego nie muszę udowadniać, chcąc opublikować komentarz.Brawo.
OdpowiedzUsuńWitaj Agnieszko dziekuje ze mnie znalazlas w google i dodalas i na ten moment zapraszam cie do mnie mysle ze znajdziemy wspolny jezyk tzw.robotkowy = bardzo prepraszam za bledy ale jak do mnie zagladniesz to poczytasz dlaczego do milego napisania buziaki ci sle Marii
OdpowiedzUsuńświetne :)
OdpowiedzUsuńDziękuje;-)
UsuńŁadny obrazeczek .. i trzymaj tak dalej
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)