Kochani prosze Was o wsparcie w modlitwie dla koleżanki syna a zarazem córki mojej znajomej.
Marta w ciężkim stanie walczy o życie gdzie została prawdopodobnie przez kogoś potrącona na rowerze autem i porzucona bezbronnie na jezdni. 😢
Jestem żoną i mamą na pełnym etacie. Do rękodzieła zawsze miałam dwie lewe ręce ale w 2013 roku koleżanka w pracy zaraziła mnie haftem krzyżykowym i pokochałam ten świat. Gdyby tylko doba pozwoliła mi więcej tworzyć:-) Pokochałam również quilling oraz decoupage. Moim marzeniem jest żeby w przyszłości mieć swoja galerię obrazów haftu w swoim salonie.
Mój Boże... oczywiście będę się modlić...
OdpowiedzUsuńMasz moje wsparcie w modlitwie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z darem modlitwy.
OdpowiedzUsuńAguś oczywiście, że wesprę Martę modlitwą.
OdpowiedzUsuńI ja się przyłączę z nadzieją, że Marta wróci do zdrowia.
OdpowiedzUsuńmusi być dobrze! Wierzę w to
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze- musi!
OdpowiedzUsuńKochana sercem jestem z Wami
OdpowiedzUsuńMam nadzieję,że wszystko zakończy się szczęśliwie.
K.