Witam serdecznie:-)
Maj puka już do drzwi a ja znów na ostatnią minutę na szybko wyszyłam dwa hafciki na zawieszki. Miałam już dac sobie spokój bo zasiadłam z igłą dziś(30) po 18, w godzinkę z minutami ogarnęłam jeden hafcik a jak maleństwo poszło spać zaczęłam drugi.
Udało się wyszyć i jeszcze podkarmię żabulkę Kasi.
pierwszy powstał taki konik na biegunach
a druga choineczka która ma małe niedociągnięcia ale wyszywanie o 23 z minutami to juz nie dla mnie
i oba hafciki razem na kanwie
Hafciki poczekają na oprawę, może nadejdzie lepszy czas bo ostatnio ja padam. Nauka zdalna wykańcza mnie na maxa, chyba za stara na to jestem. W dzień myśli tysiąc czy tylko wyrobimy się do wieczora a zadań jest od groma. Nie wiem jakoś mam wrażenie że jak chodzą do szkoły to tyle nie robią co teraz. Jeszcze pismo techniczne nam się zaczęło-tragedia. Cóż jakoś trzeba to znieść.
Jak pogoda pozwala i chwila odpoczynku od książek pędzimy na działkę bo pracy sporo jeszcze przed nami i już niedługo nowe fotki pokażę:-)
Kochani życze Wam miłego weekendu, my mamy zaplanowanego grilla ale pogoda pokaże czy wyjdzie, choć gdyby nawet padało całą majówkę ja się nie obrażę bo nas omija dalej deszcz szerokim łukiem.
Buziaki:-)
ps. Kasiu wybacz że dokładam Ci pracy, podziwiam za te podsumowania a tu jeszcze takie przypadki na ostatnią chwilę-postaram się poprawić😁😁😁




Nie widzę niedoróbek za to fajne wzory.
OdpowiedzUsuńBuźka
hehe widzę, że nie tylko ja sprężam się na ostatnią chwile z jakimiś maluchami za wyzwanie.
OdpowiedzUsuńUdanego weekendu, chyba już wszyscy wyglądają tego deszczu..
Aguś na pocieszenie - mnie też edukacja on - line wykańcza :(. Mamy majówkę, a ja spedzę ją pomagając młodszemu w zadaniach, tyle tego ma. No, ale nie narzekam już:))). Super hafciki kochana. Delikatne, proste, przyjemne i efektowne :)). Buziaki posyłam! PS. U nas wczoraj padało, ale niewiele to dało. Brakuje duuużo deszczu!
OdpowiedzUsuńFajne maluszki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i dużo deszczu życzę :)
Śliczne hafciki Aguś :) Deszczu w całej Polsce brakuje, oby popadało :) trzymaj sie zdrowo :)
OdpowiedzUsuńUrocze maluszki wyhaftowałaś, Aguś.
OdpowiedzUsuńUdanej majówki.
To ładne hafty Agniesiu, oprawisz kiedyś i będzie super.
OdpowiedzUsuńU nas padało wczoraj i trochę dzisiaj - jestem przeszczęśliwa:) Zbiorniki na deszczówkę pełniutkie a ogród dawno już nie był tak pięknie podlany. Pogoda na majówkę niespecjalna ale w tej sytuacji to bez znaczenia.
Miłego świętowania:)
Fajne hafciki! Udanego wypoczynku Ci życzę, naładuj akumulatorki ;))
OdpowiedzUsuńTeż czasem mam wrażenie że chyba w szkole tego mają mniej, a teraz to tylko nam chcą dołożyć;) maleństwa na pewno wykorzystasz w piękny sposób.
OdpowiedzUsuńBuziaki
Ps, u nas pada, czego i wam życzę:)
Śliczności:)
OdpowiedzUsuńŚliczne hafciki. Unie nauki zdalnej póki co jeszcze nie ma bo dziecko do zerówki dopiero od września ale i tak siadamy i ćwiczymy pisanie oraz czytanie. Jak czytanie idzie całkiem ok tak pisanie pisanie średnio. Tzn. litery drukowane młoda opanowała do perfekcji ale jak siada już do liter pisanych to załamka 🤦 ale liczę że ostatecznie w końcu zaskoczy 😉
OdpowiedzUsuńUściski 😉
Wybacz Agnieszko że przegapiłam Twojego posta, ale już nadrabiam :-)
OdpowiedzUsuńMaluszki świetne , lubię ta hafciki w kształcie bombek. Świetnie wyglądają przyklejone na medaliony. Ważna że zdążyłaś przed północą :-)
Pozdrawiam serdecznie
Aguś dla mnie to żaden problem, ja i tak zawsze jeszcze biegam po Waszych blogach i sprawdzam czy aby ktoś się nie zagapił z linkowaniem:)
OdpowiedzUsuńMaluszki urocze, na pewno stworzysz z nich śliczne zawieszki. Na razie odpoczywaj...hafciki przecież nie uciekną :)
Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości.
K