Witam serdecznie:-)
Dziś będzie dużoooo zdjęć więc rozsiądźcie się wygodnie z kubeczkiem kawy, herbatki i spędźcie z nami tą chwilę.
A dlaczego dużo zdjęć bo jak większość z Was wie lubimy bawić się z Klubem Twórczych Mam w sezonowe wyzwania. Jesienne zadania z listy po raz kolejny są świetnym momentem aby z dziećmi, rodziną spędzić więcej czasu oraz zatrzymać się na chwilę i pomyśleć jak ten czas ucieka.
A tym razem udało nam się zaliczyć takie punkty jak:
1. Zróbcie jesienne zdjęcia-w niedzielę bedąc na działce doznałam szoku, róże nie mają już listków a kwitną na łodygach jeszcze piękne pąki
a tu zbiorówka z parku oraz z otoczenia
3. Wybierzcie się do lasu:
9. Wybierzcie się na jesienny spacer- napawając się urokami jesieni
7. Zróbcie ognisko (tu jak maż rozpala nam ognisko)
8. Zorganizujcie wieczór filmowy z całą masą przyjemności -u nas dzieci był sok i chipsy a rodzice mieli lampkę wina:-) Oglądaliśmy "RIO 2"
11. Wybierzcie się na cmentarz
16. Wykonajcie wieniec, wiązankę i połóżcie na zapomnianym grobie --co prawda wiązanki nie mieliśmy ale znicz symbol pamięci zapalony został:
chciałam Wam pokazać przy okazji zdjęcie-nie mojego autorstwa tylko pewnej Pani ale ponieważ było opublikowane na stronie lokalnego serwisu podkradłam-zdjęcie zrobiło niesamowite wrażenie na wszystkich bo czyż nie poruszają za serce te trzy duchy które widać na pomniku poległych żołnierzy? Owa właścicielka pięknego zdjęcia została zaproszona do DK aby opowiedziała o nocnej fotografii chyba się wybiorę bo ma fantastyczne zdjęcia.
21. Nazbierajcie jesiennych liści i wstawcie do wazonu albo zróbcie album z liśćmi podpisując każdy z nich, z jakiego jest drzewa? --albumu nie robiliśmy ale na spacerach rozpoznawaliśmy z jakiego drzewa jest dany liść. Do kompozycji kwiatowej z zaschniętej hortensji dołączylismy liście dębowe.
23. Wybierzcie się wspólnie na grzyby---haha ze mnie grzybiarz żaden ale raz do roku mogę się z mężem wybrać aby złapać powietrze leśne. Wierzcie mi że muchomory i to te czerwone widzę a pozostałe nie, mąż potrafi mini mini podgrzybka z dużej odległości zauważyć którego ja pominęłam. Biedny zawsze się złości że on ma kosz a ja nawet dna nie zakryję malutkiego koszyczka i mówi że ślepa jestem i giganta nawet ominę. Tym razem ja nawet jednego nie miałam a mężuś tylko tyle:
haha full wypas no nie?-a żeby było weselej następnego dnia nie poddawał się i znów wybył na grzybki ale już sam i aż tyleeee przywiózł 😂😂😂
Oczywiście dobre i to😀
28. Przeczytajcie książeczkę o jeżu, może poszukacie go w naturze i wykonajcie wasze jeże z jabłek, szyszek, plasteliny i makaronu, drucików itp-
Jeż
Jan Brzechwa
Idzie jeż, idzie jeż,
Może ciebie pokłuć też!
Może ciebie pokłuć też!
Pyta wróbel: „Panie jeżu,
Co to pan ma na kołnierzu?”
Co to pan ma na kołnierzu?”
„Mam ja igły, ostre igły,
Bo mnie wróble nie ostrzygły!”
Bo mnie wróble nie ostrzygły!”
Idzie jeż, idzie jeż,
Może ciebie pokłuć też!
Może ciebie pokłuć też!
Zoczył jeża młody szczygieł:
„Po co panu tyle igieł?”
„Po co panu tyle igieł?”
„Mam ja igły, ostre igły,
Żeby kłuć niegrzeczne szczygły!”
Żeby kłuć niegrzeczne szczygły!”
Sroka też ma kłopot świeży:
„Po co pan się tak najeżył?”
„Po co pan się tak najeżył?”
„Mam ja igły, ostre igły,
Będę z igieł robił widły!”
Będę z igieł robił widły!”
Wzięła sroka nogi za pas:
„Tyle wideł! Taki zapas!”
„Tyle wideł! Taki zapas!”
W dziesięć chwil już była na wsi:
„Ludzie moi najłaskawsi,
Otwierajcie drzwi sosnowe,
Dostaniecie widły nowe!”
„Ludzie moi najłaskawsi,
Otwierajcie drzwi sosnowe,
Dostaniecie widły nowe!”
-przedstawiam Wam jeża w moim wykonaniu z szyszek, skarbów jesieni które zbieramy cały czas:-)
Kuby:
30. Wyczarujcie coś ciekawego z dyni: jesienna dekorację, lampion albo coś smacznego- u mnie tylko zupa dyniowa
33. Upieczcie sobie czekoladowe brownie lub inne czekoladowe ciacho-- u nas murzynek--ale murzynek który został od A do Z zrobiony przez chłopców. Ja tylko im przygotowałam foremkę.
Z racji wieku Dawid zagotował masę:
masę do formy wylałam ja
a w niedzielne święto było jak znalazł do kawy-a wiecie ile zachwalania i mlaskania było przy jedzeniu-oczywiście dzieci jak to świetnie im współpraca wyszła i jakie pyszne ciasto mają😄 Faktycznie wyszło pyszne-chyba częściej muszą piec:-)
36. Opowiedzcie dzieciom dlaczego świętujemy 11 listopada, przypomnijcie, że w tym roku obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości. Może dzieci namalują legionistę? A może godło?
--Ponieważ chłopcy mają już historię to bardziej my słuchaliśmy tego co nam mają do opowiedzenia bo po przyjściu ze szkoły padło od nich pytanie " a mama wiesz czemu w tym roku mamy 100-lecie" więc posłuchaliśmy co dzieci mają do powiedzenia po lekcjach z historyczką a nawet ostatnio Dawid mówił że na fizyce nauczyciel również zamiast lekcji opowiadał historię z dawnych czasów.
dodatkowo Kuba spróbował swoich sił w stworzeniu godła:
a Dawid narysował legionistę-rzymskiego
37. Zaśpiewajcie jedną z legionowych pieśni-była okazja na uroczystościach powiatowych zaśpiewać i to nie jedną oraz mieliśmy okazję oglądać pięknego poloneza w wykonaniu uczniów szkoły średniej
38. Wybierzcie się na lokalne obchody Święta Niepodległości.
Nasze gminne uroczystości-bardzo skromnie i szybko się odbyły-zresztą ludzi garstka
więc pojechaliśmy na powiatowe a tam już było co podziwiać-choćby defilada, salwa, sprzęt wojskowy
mąż na foto również się załapał ale nie będę zdradzać który to
a w piątek będąc na zakupach staliśmy w mega korku dzięki fladze którą nieśli uczniowie ze szkoły podstawowej -trochę czasu to potrwało bo flaga jak na rocznicę przystało miała sto metrów a później poszliśmy zobaczyć jak pięknie nią okrążyli nasz powiatowy ratusz
43. Na spacerze obserwujcie wiewiórki--gdy byliśmy w parku chłopcy wypatrzyli wiewiórkę wysoko w drzewach skaczącą z gałęzi na gałąź a po powrocie postanowili namalować-co prawda są odrysowane z komputera ale reszta już wykonana własnoręcznie
Kuby wiewióra
i Dawida:
57.
Zorganizujcie dzień pyry, czyli ziemniaka, może upieczecie w ognisku,
lub przerobicie je na frytki albo placki ziemniaczane, a może macie
jeszcze jakieś pomysły?
były placki po węgiersku
oraz frytki autorstwa męża
70. Zróbcie jesienne porządki wokół domu, pograbcie liście, zasadźcie cebulki kwiatowe, które na wiosnę pięknie zakwitną---oczywiście porządki na zimę trzeba zacząć robić, wokół domu rosną dwa dęby i klon z których liści jest masa
chłopcy również próbowali kochanej siostrze zrobić łóżeczko z liści a ta chętnie zrobiła bach i nie chciała wstać:-)
i masa cebulek wiosennych-mam nadzieję że wiosną bedzie kolorowo na działeczce (biedronka ma cebulki aktualnie po 1,99 więc może jeszcze jakieś upoluję😃😃)
🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸
i
to by było na tyle dziś. Kolejne zadania już się robią a chłopcy tylko
dopytują co mogą nowego stworzyć, mają już pomysł na kolejnego jeża i
będzie on do zjedzenia-zobaczymy co im z tego wyjdzie:-)
Będzie też w kolejnym 3 podsumowaniu już trochę świątecznie:-)
Dziewczynom z zespołu KTM dziękuję za wspaniałą zabawę!!!




































Agniesiu! Ale dużo zadań zaliczyliście i wszystkie są super. Zdjęcia wspaniałe, Prace wykonane, cudowne - Pozdrawiam Cieplutko
OdpowiedzUsuńKrysiu dziękujemy:-) Pozdrawiam serdecznie:-)
UsuńJak wesoło u Was, aż miło popatrzeć.:) Pozdrawiam serdecznie!:)
OdpowiedzUsuńLenko wesoło było momentami aż za bardzo bo córci musiałam iść z odsieczą haha kiedy bracia chcieli ją zasypać liśćmi:-D
UsuńAgnieszko widzę, że bawiliście się świetnie. Super jest takie wspólne spędzanie czasu w tym zagonionym świecie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu to prawda wspaniałe spędzanie czasu z dziećmi kiedy dzień za dniem goni. Cieszę się że dziewczyny wpadły na pomysł z taką listą choć u nas i tak się często coś wspólnie robi. Chłopcy są chętni do pomocy a przy ciastach to już wogóle.
UsuńTy tak nie kus tymi zdjęciami z kuchni bo ja sie głodna robię ! świetnie spędzacie czas. mnóstwo fantastycznych zdjęć :) jerze z liści- mega!
OdpowiedzUsuńAguś oj tam oj tam jakie kuszenie.... hehe pokusiłabym więcej ale mąż stwierdziłby chyba że zwariowałam fotografując dania:-)
UsuńJeszcze się z jeżem przepalcowałam i jest z błędem :) to z tej prędkości :)
OdpowiedzUsuńa ja błednie napisałam liście zamiast klonowe to pierwsze były dębowe na jeżach -to dopiero wpadka:-)
UsuńSuper jest taki spędzony wspólnie czas.Prace dzieci piękne życzę jak najwięcej takich chwil.
OdpowiedzUsuńDziękuję. Korzystam z chwil kiedy chłopacy jeszcze chętnie do zabawy się dołączają.
UsuńAle dużo zadań wykonaliście! uper, gratulacje!
OdpowiedzUsuńAguchna, jak wspaniale zrealizowaliście zadania. I jak świetnie dzieciaczki się w nie angażują. Do tego zawsze, gdy wchodzę do Ciebie na bloga, musisz mi narobić apetytu:)
OdpowiedzUsuńŚciskam mocno.
Haha Małgosiu to dziewczyny tak kuszą swoimi zadaniami. A że w listopadzie był dzień placka ziemniaczanego -o którym nawet nie wiedziałam to idealnie się on wpisał bo robiliśmy 12 listop. a następnego dnia było święto a u nas resztówka placków z cukrem:-)Buziaki:-)
UsuńO rany, ale się działo :) Fantastycznie!!
OdpowiedzUsuńGosiu dziękuję:-)
UsuńU Was ciągle się coś dzieje :) Zrealizowaliście mnóstwo zadań a każde z nich dostarczyło wiele przyjemności. Wspaniała z Was rodzinka! Miłego weekendu Agniesiu.
OdpowiedzUsuńEwuniu tyle nas w domu że musi się dziać:-D Dziękujemy za tak wspaniały komentarz:-)
UsuńCudownie aktywnie spędzacie czas ... i najważniejsze, że rodzinnie :)) rozumiem Teojego męża grzybiarza bo ja też uwielbiam zbierać grzyby, niestety nie mam towarzystwa.
OdpowiedzUsuńPrace chłopaków cudne!
Pozdrawiam serdecznie 🙂
Agula dzieje się u Ciebie, oj dzieje :) przepiękna fotoleracja, to zdjęcie z duchami przeraża.
OdpowiedzUsuńZrealizowaliście niesamowicie dużo punktów zabawy :)
OdpowiedzUsuńMożna wiele pisać i komentować poszczególne punkty, ale ja napiszę tylko, że widać że sprawiło wam to dużą radość oraz że lubicie spędzać czas razem :)
O kurczę :DDD Same ciekawe rzeczy robiliście, z takimi rodzicami dzieciaki się nie nudzą!!! Super!!!
OdpowiedzUsuńWspaniały wpis! Świetne zdjęcia i opisy wspólnie spędzonych chwil z dzieciakami. A pomysł ze 100-metrową flagą bardzo mi się podoba. Pozdrawiam Agnieszko:)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, wykonaliście wiele zadań, a co ważniejsze spędziliście wspólnie wiele miłych chwil :)
OdpowiedzUsuńŚwietna inicjatywa z KTM
No kegionidta wymiata! Piękna fotorelacja.
OdpowiedzUsuń