O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

środa, 15 kwietnia 2015

26. Decu

      Ostatnio pijąc kawę na spokojnie-co nieczęsto się zdarza zaczęłam się zastanawiać jak to możliwe że doba mi ucieka tak szybko że z niczym nie nadążam. Czy zawsze tak było-ale chyba nie bo wcześniej miałam czas żeby usiąść z krzyżykami, obejrzeć film czy poczytać książkę. Ten rok zaczął się bieganiną i chyba taki już będzie. Praca przy budowie domu pochłania mi każdą wolną chwilę a gdy wracam wieczorami z działki padam szybciej niż dzieci hihi. Tęskni mi się za wyszywaniem tym bardziej że mam parę przygotowanych zestawów i tylko spoglądam na nie. Czasem postawię kilka xxx przy wcześniej pokazanym Papieżu ale co to jest parę krzyżyków przy takim kolosie.
Ponieważ do wymarzonego ogrodu pełnego kwiatów jeszcze daleka droga, postanowiłam w tym roku rozweselić swój balkon nie tylko kwiatkami jak co roku ale także weselszymi doniczkami. Spodobała mi się zabawa z decu i tak oto w mniej przemęczony wieczór dawne brązowe doniczki przeszły metamorfozę. Troszkę poczekały na lakierowanie ale kiedy zakupiłam wczoraj pierwsze kwiatki nie miałam wyjścia jak zająć się nimi i je dopieścić, teraz tylko czekam na doschnięcie i jutro sadzimy roślinki. A tak oto wyglądają moje efekty pracy:






Długo też zbierałam się na zakup skrzynki na klucze, zawsze wszystko wrzucałam do szuflady i szlag mnie trafiał jak trzeba było jakiś znaleźć w tym całym bałaganie, więc żeby nie wydawać majątku na gotowca zakupiłam surową skrzyneczkę i sama ją także przyozdobiłam.  A oto i ona-a nawet dwie bo jedna jest mała i należy do młodzieży:




a tu jeszcze świeczniki które zrobiłam:



W planach mam jeszcze parę rzeczy do ozdabiania, materiał już przygotowany tylko potrzebny czas. Gdyby ktoś miał go za dużo to proszę trochę mi podesłać;-) ;-) ;-)
 Na zakończenie obiecałam dzieciom że pokażę Wam też ich prace które wykonali na zajęciach plastycznych na które uczęszczają jeśli tylko jest okazja i wolna chwila

pierwsza praca jest zespołowa z innymi dziećmi zrobiona ozdoba na święta:






 

I to by było na tyle dziś. Wybaczcie masę zdjęć, mam nadzieję że Was nie zamęczyłam tym postem:-)
Dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz.

17 komentarzy:

  1. Piękne donice. Reszta prac też ma swój urok. Zapraszam do siebie i na www.darko.info.pl Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny na stronę sklepu na pewno zajrzę w poszukiwaniu wzorów z serwetek. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Agnieszko czasu mi brak jak i Tobie więc Ci go nie podeślę:-)
    Zobaczyłam piękne decu i chyba ja coś zrobię w tym kierunku,bo pozazdrościłam,co do haftu to od roku mam na krosnie tulipany i nie wiem kiedy skończe bo co chwilę nnie coś innego wciąga....
    Prace dzieci fantastyczne,pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Najgorzej jak coś się zacznie i nie ma kiedy tego skończyć, decu mniej pochłania tego czasu a efekt szybciej widać. :-)

      Usuń
  3. Droga Agnieszko wiem ile czasu pochłania budowa domu więc tym bardziej zastanawiam się skąd bierzesz czas na swoje pasje.Doniczki wyszły ślicznie ,a szafki na klucz to są cudne szczególnie ta większa. A jak widzę po pracach Twoich pociech rosną następcy talentu mamy .Kotek jest świetny nie mówiąc o reszcie dzieł Twoich dzieci. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa.
      Czasem przed wyjściem do pracy 10 min poświęcę na pomalowanie doniczki a wieczorem jak wrócę ponaklejam serwetki i biedna czeka wtedy z dwa trzy dni aż ją polakieruje;-) Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Piękne prace. U mnie też nieciekawie w tym roku - choróbsko i problemy nas dopadają co chwila, ale jakoś dajemy radę ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Dużo zdrówka i jak najmniej problemów życzę. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. I Ty piszesz o braku czasu. ... kiedy tworzysz te cudowności! ?!? Masz prawdziwy talent żadna technika nie jest Ci obca Twoje pociechy odziedziczył te zdolności szczególnie podoba mi się obrazek Dawida: ) Serdecznie pozdrawiam: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety brak mi tego czasu:-) Od ostatniego postu ile to minęło... a tworzę zazwyczaj wieczorami-choć w drugi dzień świąt kiedy już miałam dość obżarstwa usiadłam do decu, może nie najlepszy moment na takie rzeczy ale;-) Dziękuję za pochwałę i dla siebie i młodzieży. Pozdrowionka:-)

      Usuń
  6. Piękne cudowności i jakie wiosenne:) A przy okazji dziękuję za udział w moim candy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko śliczne:) A jeśli chodzi o brak czasu to ja niestety nie mam swojego w nadmiarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne to Twoje decu :) Te donice i domki na klucze strasznie mi się podobają :) Ciągle sobie obiecuję, że spróbuję tej techniki, ale podobnie jak Ty ciągle szukam tego czasu, który mi ucieka :) A prace dzieciaków są wspaniałe, zdolniachy z nich :))) Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace i mamy i dzieci. Mam zdolna i dzieci też ( może to po mamie), choć jak myślę i tata gapą nie jest skoro budujecie dom. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Oj gapa nie jest ten moj mąż on uwielbia takie cięższe skomplikowane prace-jest w swoim żywiole:-) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Piękne są Twoje decoupagowe prace, a prace dzieci są wspaniałe:) Uwielbiam dziecięcą twórczość z tym radosnym spojrzeniem na świat:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń