Prawie zapomniałam o podsumowaniu listopadowych książek u Lidzi.
A w minionym miesiącu obowiązywały takie oto literki NWŚ
Pierwszy tom bestsellerowej serii. Fantastyczna i przezabawna powieść o polskich trzynastolatkach, nie tylko dla trzynastolatków! Przeczytajcie o przyjaźni, zwariowanych wynalazkach, sztucznej inteligencji, skarbach, duchach, robotach, latającym talerzu i … nastoletnich uczuciach.
Trójka warszawskich gimnazjalistów rozpracowuje gang znikających złodziei. Znajdziecie tu codzienne, szkolne problemy i niecodzienne przygody, komputery, wynalazki, duchy i opowieść o przyjaźni, o jakiej wszyscy marzymy.
Gabriela Gargaś " W plątaninie uczuć"
420 str lit. piękna
N----
W - , W plątaninie uczuć,
Ś--
Hanna to trzydziestopięcioletnia singielka, która pnie się po szczeblach kariery w międzynarodowej korporacji. Nie ma czasu na nic, a już na pewno nie na miłość. Z kolei Kalina jest w szczęśliwym związku od dziesięciu lat. To właścicielka ekskluzywnego butiku, wiodąca spokojne i poukładane życie. Nagle jej życiu pojawia się dawna miłość i wywraca wszystko do góry nogami. Życie trzech kobiet zmienia się, gdy stają w obliczu śmiertelnej choroby. Ich przyjaźń zostaje wystawiona na największą próbę. Muszą zmierzyć się z własnymi słabościami i pomóc sobie nawzajem. Bo życie składa się z miliona małych szczęść i kilku wielkich tragedii. Czasem to właśnie przyjaźń pozwala przetrwać i uwierzyć w przyszłość.



Aga nie narzekaj i tak Cie podziwiam, przy takiej liczbie dzieci i zdalnej nauce, że masz jeszcze czas na czytanie. Musze po ta Gargas sięgnąć, chyba nawet mam w swojej biblioteczce. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAniu zazwyczaj jak przychodzila jesień, to minimum te 4-5 książek przeczytałam. Teraz trochę za dużo na głowie a wieczorami pomimo że siedzę prawie codziennie do północy, jakoś skupić się na książkach nie moge. Buziaki😘
UsuńNie jest źle Agniesiu, przy natłoku Twoich obowiązków to i tak dobry wynik. Czasem musisz też odpocząć:)
OdpowiedzUsuńBuziaczki!
Ewuniu niby wieczorami mam czas, ale jakoś ten miesiac mi bie sprzyjał czytaniu. Wieczorami przejrzałam blogi i poświęcałam czas na rozmowe z chłopakami. Kilka razy nawet w trakcie rozmowy zasnęłam, taka jakoś zmęczona jestem ostatnio😊
UsuńAguś, czytanie ma być przyjemnością, a nie biciem jakichś rekordów.
OdpowiedzUsuńBuziaczki posyłam.
Małgosiu nigdy nie patrzę na to aby przeczytać jak najwięcej, nawet zbytnio nie szukam literek. Większość książek czytam co mi w ręke wpadnie lub przykuje moja uwagę☺
UsuńDobrze, że udało Ci się ciekawe książki przeczytać. A ile? Czy to ważne?
OdpowiedzUsuńUściski
Kasiu no z Toba to nie miałabym szans haha. Bieda bez biblioteki to i ksiażek fajnych brak.
UsuńNajważniejsze, ze lektura sprawia przyjemność :)
OdpowiedzUsuńAguś Felixa wzięłam do ręki bo to nieznana mi lektura. A młody jak czytał to był tak zafascynowany i z takim entuzjazmem opowiadał, że musialam sprawdzić hhehe
Usuńdruga książka wpadła mi w oko:)
OdpowiedzUsuńDruga książka mnie zaciekawiła choć motyw śmiertelnej choroby trochę odstrasza...
OdpowiedzUsuńAguś u Ciebie doba chyba trwa dłużej niż u mnie 😀 podziwiam Cię jak Ty to wszystko ogarniasz 🙂
OdpowiedzUsuńBuziaki 😘