O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 6 czerwca 2017

135. Deseczki i nowe życie słoików

Witam serdecznie:-)


Dziś będzie post z paroma pracami z decu jakie zrobiłam do kuchni.

Ale zanim przejdę do sedna pokaże swoje wypieki jakie przygotowałam chłopcom do szkoły na piknik rodzinny. Każda klasa miała zrobić swoje stoisko i kasiorka za sprzedane produkty szła na konto klasy. Dzieci będą miały częściowo pokryty koszt wycieczki.

Przy okazji dziękuję Małgosi Burczyk za pomoc i poradę ciastkarska.  Małgosia jak większość z was wie jest mistrzynią w wypiekach i dekoracji tortów - żałuję że nie mam do niej bliżej bo przydałby mi się tort na chrzest Wikusi w sierpniu i w maju na komunie Kuby. Za każdym razem jak widze jej wypieki to mi ślinka leci:-)

A u mnie na talerzyku kokosanka, sernik, jabłecznik i szyszki jedne z płatkami kukurydzianymi drugie z ryżem preparowanym.


 A teraz przechodzę do sedna

Ostatnio jak wiecie odpuścilam decu bo wiadomo lakiery nieco dają po nosie a ze w końcówce ciąży niezbyt to polecane to schowałam sprzęt aby nie kusił. Korzystając z ładnej pogody wyniosłam kilka słoików na balkon i deseczki aby małej nie dać popalić tymi zapachami i tam w biegu coś tworzyłam.  Jedne wyszły lepiej inne gorzej. Nie są to prace dopieszczone bo jak i kiedy to robić.
Sąsiedzi trochę dziwnym okiem na mnie patrzyli ale co tam ja ciężko pędzlowalam słoiki.  Jeden narobił hałasu kiedy mi "pizgnal" i w drobny mak się rozpadł.

Ale ale co ja będę się rozpisywać jak tu fotki czekają na publikację :-D
Na początek wystartuje z deseczkami.

Ta jest moja:


 

 i ta też-ale zrobiłam ja z obu stron aby móc zmieniać w zależności od upodobania:




a te są takie mini deseczki które dostała mama, także ozdobione z obu stron:
pierwsza wygląda tak:



a druga tak:



W temacie deseczkowym to tyle-tworzą się kolejne:-)

A słoiki po kawie dostały nowe życie-są zagospodarowane na produkty sypkie w kuchni.

słoik różany-uwielbiam ten motyw serwetki ale już mi się skończyły :-(

 w niebieskości:



 słodki z ciasteczkami, babeczkami itp:



 i owocowy-ha tu zaszalałam z napisem -dziecko 3 letnie lepiej by napisało hahaha, no cóż pić alk nie mogę a ponoć po lampce wina lepiej ręka pracuje. Mój napis koślawy i brzydki-muszę spróbować bo zmazać tylko czym hmmm



I to by było tyle na dziś z moich robótek.
Dziękuję za wasz czas jaki poświęcacie  aby napisać parę słów.

Pozdrawiam serdecznie:-)

23 komentarze:

  1. Agniesia, te słodkości to bym chętnie spróbowała:) Świetne deseczki, bardzo dekoracyjne. Podobają mi się też słoiczki, szczególnie ten niebieski w stylu holenderskim. A napis jest całkiem w porządku, ja bym go nie zmazywała.
    Buziaczki serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Deseczki i słoiczki wyglądają wspaniale, a ciasta smakowicie:) Pozdrawiam Agnieszko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko, Twoje deseczki i słoiki zachwycają, a na wypieki chętnie bym się do Ciebie wprosiła;) Też żałuję, że nie mieszkamy bliżej! A do mistrzyni mi daleko! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny decu, słoiki mnie urzekły ;) dawno mnie nie było wiec chyba nie mialam okazji pogratulować dzidziusia. Trzymajcie się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko, wszystkie prace są cudne! Bardzo podoba mi się ten pomysł z różnymi motywami po dwóch stronach deseczek, sprytne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne ciasteczka serwujesz na początek! Decou udane, ale przy ciąży uważaj. Preparaty bywają uciążliwe, a Twoja Dzidzia ważniejsza niż przyjemności. Wybacz uwagę, jednak mam swoje doświadczenia dlatego się może wymądrzam. Serdeczności ślę dla Was obydwu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko to nie wymadrzanie się jedynie troska:-) zawiesiłam decu w ciazy a teraz gdy mała ma już 4 mies tez staram się przy niej nic nie robić-korzystam z pogody i wychodzę na balkon. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  7. wszystko piękne, cudowne a mi by było szkoda na takiej deseczce kroić, chyba, że o własnie powiesiłabym na ścianie jako element dekoracji.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam nigdy deski takiej do krojenia-chyba jest to nie realne. Mysle ze nóż uszkodziłby warstwę lakieru i szybko by się zniszczyła. Moja wisi jako dekoracja:-)

      Usuń
    2. a jako element dekoracji . podzielam podzielam.

      Usuń
  8. uwielbiam takie recyklingowe robótki:)
    dziekuję za odwiedziny w moim świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne deseczki, a słoiczki wyglądają rewelacyjnie! to prawdziwa przyjemność mieć takie rzeczy w swoim otoczeniu! żeż nie wspomnę na koniec o smakowitościach leżących na talerzyku...Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szyszki z ryżu preparowanego .. smak mojego dzieciństwa, Jak dawno ich nie widziałam. Ciacha wyglądają bardzo smakowicie. A prace decou niezły hurcik dla mnie numer jeden niebieski słoiczek w stylu holenderskim.
    POzdrawiam i miłego weekendu zycze

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne są Twoje prace! Cudne deseczki i wspaniale ozdobione słoiki! Podziwiam!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ile tu wspaniałości na raz. Deseczki śliczne, słoiczki boskie - cały wysyp. No a na ciasto to ślinka mi leci, bo ja łasuch jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aga, piękne prace decu!
    Widzę, że jak już się zabrałaś, to poszedł hurcik...
    No a ciacha wyglądają smakowicie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. amazing post dear :)
    happy Monday :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  15. Smakowicie wyglądają te ciasteczka, zapewne smakowały wyśmienicie.
    Deseczki wyszły ślicznie, fajny pomysł na dwustronne ozdobienie. Słoiczki też są urocze! A napisem się nie martw, wygląda zabawnie - ja bym go zostawiła.
    Pozdrawiam Cię Agnieszko bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie radosne i pozytywne są Twoje dekupażowe tworki, do lakierowania zakładałabym maseczkę, nawet, jeśli pracujesz na balkonie.
    Na ciasteczka się skusiłam, pyszne.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-), źle ujęłam w poście-ci którzy odwiedzaja wiedza że malutka juz na świecie, skończone ma już 4 mies dlatego robię prace na balkonie aby jej nie dawać po nosie zapachami. Pozdrawiam:-)

      Usuń
  17. Piękne decu ,zwłaszcza te deseczki z motywami kwiatowymi :-D

    OdpowiedzUsuń