O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

środa, 11 listopada 2015

41. Trudny czas...

niestety u mnie jakoś ostatnio na dłużej zagościł. Wieczory niby dłuższe i czasu powinnam mieć więcej na swoje przyjemności i hobby a wychodzi niestety inaczej.Najgorsze to iż święta powoli się przybliżają z każdym dniem i miałam planów masę co ja wykonam na kiermasze a tu guzik, nic nie zaczęłam. No może nie do końca nic bo zrobiłam aniołki ale szału ilościowo nie ma. Zakupiłam je już jakiś czas temu i musiały odleżeć się nieco aż nadszedł czas na nie. Miały być wykonane metodą decu jednak stwierdziłam że nie wiem jak się za nie zabrać i będąc kiedyś u koleżanki na zajęciach plastycznych zasięgnęłam porady i wspólnie wykombinowałyśmy coś takiego:



anielice są jeszcze do powtórnego lakierowania bo dopiero teraz na zdjęciach widzę niedociągnięcia w lakierowaniu.
Ostatnio na blogach widuję piękne bałwanki jakie dziewczyny wyszywacie od Igiełki  i przeglądając wzorki jakie można u Niej zakupić koleżanka z pracy zaproponowała że coś tam jej wpadło w oko innego więc za jednym zamachem dorzuci bałwanki dla mnie w jednym zamówieniu, więc jestem szczęśliwą posiadaczką i ja pięknych czarujących bałwanków. Dziś korzystając że dzień wolny zasiadłam z kanwą i rozpoczęłam pierwszego, a wynik możecie zobaczyć na zrobionej już bombce która w tym roku zawiśnie na mojej domowej choince.


a z drugiej strony nitką złotą jest wyszyty aniołek z trąbką:


 mam także drugiego takiego samego aniołka ale czarnego,jeszcze nie wiem co z niego będzie ale był on jako pierwszy wyszyty i miał iść na bombkę, jednak plany się lekko zmieniły, może coś wykombinuję.


 no i oczywiście lecę z kolejnym kwiatem-tym razem jabłoń-powiem szczerze że lepiej mi idzie tempo tu w niej niż przy magnolii. Gdyby nie malowanie mieszkania i przerabianie pokoju z dziecinnego w młodzieżowe byłabym dużooo dalej z xxx, jednak i tak jestem zadowolona z paru wieczorów jakie poświęciłam tej pracy i efektu.

Na dziś to tyle, lecę do łóżka bo jutro z rana praca czeka na mnie, a noc jak zawsze będzie za krótka. :-)

19 komentarzy:

  1. Hafty śliczne, anielice piekne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniolki są śliczne,hafty też mnie zachwycają:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Haftowane aniołeczki i bałwanek śliczne:) Malowane anielice urocze. A haftowany obraz już na tym etapie wygląda pięknie.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe prace!
    Ileż dziedzin znasz!
    Podziwiam!
    Moc pozdrowień!
    ps. Dziękuje za udział w mym Candy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne rzeczy! I jaka różnorodność! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. anioły są wspaniałe, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne prace - Anioły są przepiękne (uwielbiam Anioły w każdej postaci) :) Bombka bałwankowa równie cudna! Dziękuję za udział w moim Candy! i życzę powodzenia podczas losowania :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prace! Życzę więcej czasu, ale zauważyłam już kilka lat temu, że jakoś ten okres przedświąteczny prawie u każdego napięty strasznie jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anielice urocze! Fajnie, że dołączyłaś do posiadaczek bałwanków ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie hafty. Jeden kiedyś zaczęłam i nadal leży nie skończony. Podziwiam taką "dłubaninkę" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne dzieła, w kwiatach już prawie połowa za tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko piekne a anielice przesliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniołki piękne, hafty też śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anielice są piękne, i bombka z bałwankiem też prześliczna, a ten haft z kwiatami jabłoni zapowiada się cudownie :))).

    OdpowiedzUsuń